Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 1 sp. ataku
+ MT Giga Drain
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Droga nr 1

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
HeadAdmin

avatar

Liczba postów : 1218
Punkty : 279
Join date : 06/07/2014

PisanieTemat: Droga nr 1   Sob Sie 22, 2015 10:19 pm

Łącząca West Star z Gold Beach droga biegnąca wzdłuż plaży, a dokładniej pomiędzy plażą, a wyżyną. Nie jest zbyt długa, po prostu równa prosta droga, czyli nic szczególnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokemonsilver.forumpl.net
Shu

avatar

Liczba postów : 51
Punkty : 35
Join date : 25/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Sro Cze 01, 2016 7:10 am

Przybył tutaj z West Star, przemierzając drogę dość spokojnym, z lekka wolnym krokiem. 
- Ziew. - Szedł lekko po skosie, coraz to bardziej podsuwając się do tutejszej plaży i tym samym ziewając siarczyście. Ciężko ukryć zmęczenie po ostatnich wydarzeniach, w które życie mężczyzny było dość bogate. Raz to złodziejaszki, a innym razem zwyczajni głupcy, przeciętni trenerzy pragnący wrażeń i wyzywający kogo popadnie - aby tylko był trenerem. Reno do takich nie należał, nie wyzywał przypadkowych ludzi i na ogół nie paliło mu się do pojedynków Pokemon. Nie był to typowy przykład z książki, jednak dawał z siebie wszystko na swój własny sposób i wciąż parł do przodu, rozwijając się jako trener, ale też i jako specjalista od pokemonów. Już nawet nie tylko stworzeń typu wodnego, ale całego ogółu. To miało spore znaczenie, zważając na to, że większość swojego życia poświęcił jedynie na wodniki. Z teraźniejszą, bardziej otwartą postawą było mu łatwiej o rozwijanie się, jednak wciąż nie ukrywał swojego zamiłowania do stworzeń wodolubnych i to właśnie z nich chciałby komponować swoją przyszłą drużynę. Możliwe i to właśnie dlatego po części, nieświadomie, zdecydował się właśnie na miejsce. Na mieście nie jedno słyszał. Ciekawe stworzenia mówili, raj dla trenera. Ciągle zastanawiał się, ile w tym prawdy i nieco powątpiewał w te informacje. Jego popyt do wody jednak ostatecznie popchnął go ostatecznie od obadania tego miejsca, uznając też, że będzie miał okazję się popluskać w wodzie i co najważniejsze - dobrze się bawić. Taka odskocznia od intensywnej przeprawy, pozbawionej czasu na bezsensowne przystanki, jest jak najbardziej dobrą opcją, chyba.
- Haha, woda! - Podwinął nieco nogawki i szybko wskoczył do plażowej, przybrzeżnej wody skacząc, chlupiąc i robiąc co tylko jego dusza zapragnie.
- Na co czekasz Shin, wskakuj do mnie! - Zaganiał swojego startera do przyłączenia się, bo ten też niewątpliwie był wymęczony przypiekającym słońcem. Cieplutka, lecz zarazem chłodna woda, muszelki, piękne kamyki i jeszcze więcej innych atrakcji - z tego wszystkiego aż można zapomnieć o swoim pierwotnym celu, który był powodem przybycia młodzieńca właśnie w to miejsce..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Sro Cze 01, 2016 1:34 pm

Po odpis zapraszam TUTAJ.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
BlackDream

avatar

Liczba postów : 76
Punkty : 62
Join date : 22/08/2015
Age : 18
Skąd : Frost Summit!
Job/hobbies : INŻYNIERIA!
Inne Konta : Oczywiście, że Fifi jest moim multi~

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Sro Cze 01, 2016 8:11 pm

A więc to tędy dotrę do Gold Beach.. Ciekawe. Zwykła, wybrukowana droga. Cóż chcieć więcej. Najprostszy możliwy sposób. Ciekawe tylko jak ta droga się potoczy. Będzie spokojnie, agresywnie, może jeszcze coś innego? Kto wie! Kto wie! Na pewno nie ja! Za to nie mogę się doczekać. Ciągle tylko siedziałam w domu w warsztacie, a teraz mogę zrobić w końcu coś innego i ciekawego! Z Magnetem! Może pierwsza walka? O! O! A może dziki pokemon? Ach.. Nie mogę się doczekać. Jestem tak podekscytowana jak nigdy! Pierwszy raz zostawiona sama sobie i bez brata.. Dobra. To będzie ciężkie. Ale jeśli uda mi się dotrzeć do Frost Summit, będzie ze mnie dumny jak nikt inny! Tak! Tak! Tak!

_________________

KP || Box || DC
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Sro Cze 01, 2016 11:15 pm

Podekscytowana do granic absurdu przemierzałaś drogę na której było spokojnie jak nigdy. Minęłaś grupkę turystów, których jednak nawet nie zaczepiałaś bo nie wyglądali w najmniejszym stopniu na trenerów. Jeden tylko strzelił ukradkiem fotę twojemu Magnesowi. Tak czy inaczej oni szli w kierunku z którego Ty przyszłaś, a Ty szłaś tam skąd oni przybyli... znaczy się najpewniej przybyli, bo 100% pewności mieć oczywiście nie można. Słońce świeciło, Ty się pociłaś bo było dobrze powyżej 30 stopni jak nic, chmur nie stwierdzono, a jedyne pokemony jakie widać to latające wysoko nadmorskie poke-ptactwo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 9:17 am

Nieco oszołomiony rozejrzał się po drodze. Cóż nie do końca taki był plan,ale przecież w następnym mieście też musi być to centrum walk czy jakoś tak. Niezrażony ruszył przed siebie polnym krokiem odkładając ralts na ziemie by ta mogła mu towarzyszyć w podróży nie szedł za szybko bo nie chciał przemęczać swojej towarzyszki. P za tym szukał ludźmi z którymi mógł by zawrzeć znajomość,ale nie walczyć ,bo aktualnie nie za bardzo mógł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 1:49 pm

@Patryk:
Ruszyłeś drogą przed siebie, była ładna pogoda, wiał delikatny wiatr, poke-ptactwo wysoko w powietrzu nieustannie skrzeczało. Minąłeś grupkę turystów nie wyglądających na trenerów, jeden z nich zrobił zdjęcie Ralts. Oni szli do West Star, a Ty... w sumie nie byłeś pewny gdzie kończy się ta droga. Ale chyba najlepszy sposób to to sprawdzić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 2:52 pm

Niewiele myśląc kontynuowałem podróż przyśpieszając nieco rozglądając się za końcem scieżki.
Atena jak co przygotuj się na trening.- Powiedziałem spokojnie do niej patrząc czy nadąża za moim tępem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 3:23 pm

@Patryk:
Końca drogi nie było widać, minąłeś z pomocą mostu rzekę i maszerowałeś dalej. Twojej towarzyszce zdaje się odpowiadało narzucone tempo. Było już popołudnie, ale słońcu daleko było do horyzontu, na podróż nieco za gorąco, ale tutaj to chyba norma. Albo przynajmniej norma o tej porze roku, więc nie ma co narzekać. Lepiej tak, niż jakby było 20 na minusie... a więc reasumując dobra pogoda na podróż.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 5:32 pm

Droga wzdłuż plaży.. Znowu woda.. - pomyślał po raz kolejny wyobrażając sobie czerwone smugi pływające po powierzchni ciemnej wody.
Chciał odwieść od siebie te ponure myśli, potrzebował towarzystwa, Yorokobi najprawdopodobniej uciął sobie drzemkę we wnętrzu pokeball'a, ale... kto inny z pewnością z chęcią pobiegałby trochę na wolności.
- Akuma, chodź podreptaj sobię trochę - rzucił do sępika. - Tylko nie sprawiaj nikomu problemów.
Ruszył przed siebie upewniając się czy Akuma podąża za nim. Jeśli nie, zamierzał wziąć ją na ręce. Miał nadzieję, że tym razem ta nie upierdzieli go w dłoń, jak to zrobiła podczas ich pierwszego spotkania. Nadal miał delikatną bliznę na palcu, dziób miała silny. Możliwe, że już teraz ptak był nieco silniejszy od jego szczurka, chociaż tamten na pewno bił Akumę na głowę w doświadczeniu. Może nie w wojennym doświadczeniu, ale na pewno w życiowym, a chyba ten doświadczenia typ liczył się najbardziej spośród wszystkich jego form. Przez chwilę zastanawiał się czy nie iść bosymi stopami po wodzie, by zaznać trochę orzeźwienia, odrzucił jednak ten pomysł, to również mogłoby przywołać nieprzyjemne skojarzenia. Szedł przed siebie, ze swym nowym pokemonem na rękach, bądź przy nodze w zależności od kaprysów małej samiczki. Idąc rozglądał się, jeśli zauważy coś interesującego zamierzał to zbadać.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 5:32 pm

Nogi poniosły mnie tutaj. Słuchałam dalej muzyki i jedyne bodźce jakie odbierałam z świata zewnętrznego. Zdałam się na Lanę. Może tutaj spotkam jakiegoś pokemona, albo po prostyu przejdę dalej? Kto wie? No MG.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 5:44 pm

@Seath:
A więc ruszyłeś sobie w drogę po tej drodze. Najlepiej było by patrzeć na północ, tam nie było wody, a tylko łagodne wzniesienie terenu z krzakami i drzewami rozrzuconymi rzadko i chaotycznie. Kojarząc obraz z mapy gdzieś tam daleko musiało być pasmo wulkaniczne, nie ono jednak miało być teraz twoim celem. Demoniczna sępica posłusznie dreptała u twego boku, podczas gdy słońce świeciło niemiłosiernie... ale czy Vulaby, albo przynajmniej jego ewolucyjna forma nie występują na pustyni? Właściwie nie byłeś tego pewny, ale jedno jest pewne - twojej samiczce słońce zdawało się nie przeszkadzać...

===============================================
Nanori:
Ruszyłaś prostą jak z procy strzelił drogą. Kilkanaście metrów przed tobą w tym samym kierunku podążał inny człowiek, ale nie byłaś pewna czy to on, czy jednak ona. Z budowy ciała przypominał raczej faceta, ale miał... albo miała naprawdę długie, czarne włosy. A widząc tą osobę tylko od pleców łatwo się pomylić. Obok tego osobnika dreptał niewielki pokemon, trochę w kształcie jaja, z niewielkimi nóżkami i skrzydełkami, które chyba nie były zdolne poderwać go do lotu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 5:55 pm

- Eh.. Akuma, Dobrze tak chyba nie zwracać uwagi na słońce? Co? - przekornie mówił do pokemona.
Jego Vulaby nie był raczej zbyt rozmowny, było to nieco irytujące, iż maluch wszystko olewa, nie można było jednak zaprzeczyć, że miało to również swój pewien urok. Drepcząc po piasku raz po raz marzył o tym by przenieść się właśnie tam, na te zielone wzniesienia na północy. Nawet jeśli drzewa rozrzucone były tak niezbyt gęsto, to z pewnością miło byłoby pod jednym takim usiąść. Nie miał jednak na to czasu, parł przed siebie zdeterminowany, by jeszcze dzisiaj dotrzeć do Golden Beach... albo przynajmniej odkryć coś ciekawego. Cóż, gdyby noc zastała go na szlaku, byłoby nieco nieprzyjemnie spać gdzieś pod przysłowiowym krzakiem, zwłaszcza, że śpiwora ze sobą nie miał. Korzystając z okazji, że nie miał obecnie lepszego zajęcia złapał za aparat i zrobił kilka zdjęć wzgórzom, które wydawały mu się całkiem miłe dla oka, po chwili namysłu zdecydował się sfotografować również i plażę.
Czego się nie robi dla siostry - pomyślał.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 6:11 pm

- Hej, poczekaj.
Wyjęłam słuchawki z uszu, jak być mistrzem pokemon to być prawda? Wyjęłam słuchawki i machnęłam na Lanę, by podbiec do człowieka. Mała walka pokemon chyba nic nie zaszkodzi. Zobaczę jak się sprawuje Emolga w walce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 6:15 pm

Seath:
Pokemon coś tam mruknął w odpowiedzi, a Ty zabrałeś się za robienie zdjęć i wtedy usłyszałeś "hej, poczekaj!". Chwilę później, kiedy właśnie zrobiłeś fotkę plaży stała obok Ciebie obca dziewczyna

Nanori:
Osobnik przed Tobą zatrzymał się i zaczął robić zdjęcia, nie było więc trudno go dogonić...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 6:42 pm

Odwrócił się, tuż za nim szła jakaś ruda dziewczyna. Czego mogła chcieć? Nie miał pojęcia. W każdym razie nie miała raczej złych zamiarów, przywitała się..
O czym ja myślę? Nie mogę podejrzewać każdego o bycie bandziorem, to zwykła dziewczyna - pomyślał.
Wziął Akumę na ręce i zbliżył się do dziewczyny.
- Cześć - mruknął tylko.
Wyglądała na trenerkę, może chciała się zmierzyć? To by było mu nawet na rękę prawdę powiedziawszy, Rattata musiał trenować.
- Masz do mnie jakąś sprawę? - spytał, starał się brzmieć przyjaźnie, jednakże stare przyzwyczajenia nie do końca pozwoliły mu na to.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 6:45 pm

- Jestem Kido. Widzę, że jesteś trenerem pokemon, więc chciałbyś może zawalczyć? Jak coś nie mam za dużego doświadczenia, więc chcę je nabyć.
Powiedziałam i delikatnie się uśmiechnęłam. Muszę być miła, by się zgodził. A jak się nie zgodzi to trudno. Ton miała miły, więc raczej wydawała się raczej przyjazna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 6:54 pm

- Dyunn, Dyunn Seath - przedstawił się. - Tak, jestem trenerem.
W międzyczasie cofnął swoją Akumę do pokeball'a. Nie chciał by się zniecierpliwiła, wydawała mu się dostatecznie silna na obecny etap podróży, więc do walki wybrał Rattatę. Wypuścił go z pokeballa.
- Proponuję pojedynek 1 na 1. Bez przedmiotów leczących. - Zaproponował. - Co ty na to?
Miał nadzieję, że Yorokobii zdążył już wypocząć po treningu.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 7:00 pm

- Mi obojętnie. Ja wystawię Lanę, Emolgę. Więc jako wyzywająca pozwolę sobie zacząć. Bo można i tutaj walczyć, proste pole. Zgadzasz się?
Popatrzyłam uważnie na chłopaka zastanawiając się czy przystanie na moje warunki, albo zaproponuje swoje. W sumie mi to obojętne, ale może jak będę pierwsza zaczynać będę miałą element zaskoczenia? Będę i tak musiała wrócić do miasta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 7:08 pm

- W porządku, u mnie będzie walczył ten szczurek - wskazał na Yorokobiego. - Zaczynaj więc.
Podniósł Yorokobiego i przeniósł go kawałek dalej, tak by i trenerzy i pokemony stały oddalone od siebie w odpowiedniej odległości.
- Yorokobi, nasza pierwsza walka, mam nadzieje, że dasz z siebie wszystko - rzekł chcąc zmotywować pokemona do walki.
Liczył na wygraną, gdyby przegrał musiałbym zawrócić do poke-center, nie chciał podróżować z rannym pokemonem, nawet jeśli byłby w pokeball'u.
Zobaczymy czy ten pojedynek będzie chodź w 1/4 tak efektywny jak tamten Archiego. - pomyślał, choć nie spodziewał się cudów.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 7:15 pm

Tak więc miałam pierwszeństwo.
- Tak, więc Lana masz tą przewagę, że jesteś typem latającym i masz ułatwione manewry. Jednak chciałabym żeby twoja umiejętność była wykorzystana w tej walce, ale jednak zacznij podstawowo od Thunder Shock, gdyż dostajesz STAB. Może jeszcze raz tym zaatakuj, a później Quick Attack. Jeżeli uda ci się za pierwszym razem sparaliżować przeciwnika to ostatnimi atakami niech bęą dwa Thunder Shock. Jeżeli nie, wycofaj się, by czekać na moje kolejne polecenia. Skup się na przeciwniku, a uniki rób w boki i do góry, by były efektywne. Co do ataków, wiem, że dasz radę.
Powiedziałam motywująco wierząc w Lanę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 7:34 pm

Jeśli jego pokemon zostanie sparaliżowany może być nieciekawie. Mimo wszystko to nie będzie koniec świata, siła jego ataków przynajmniej wzrośnie, o ile da radę je wykonać.
- Dobra. Yorokobi zacznij od Tail Whip, może to trochę rozkojarzy twojego przeciwnika i osłabi jego defensywę. Potem atakuj na przemian Tackle i Bite po 2 razy każdym, uważaj na błyskawicy tej Emolgi, jeśli cię sparaliżuje może być nieciekawie. - instruował swego pokemona, Tackle powinno być bardziej efektywne, jednak Bite ma szansę przerwać atak przeciwnika, kazał więc pokemonowi stosować obydwa.
Mimo iż walka się jeszcze nie zaczęła już czuł ten dreszczyk emocji, już chyba wiedział co czuła jego siostra oglądając te wszystkie transmisję z mistrzostw.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 7:52 pm

@Seath i Nanori:
A więc zaczął się pierwszy pojedynek, zarówno dla was jak i dla waszych pokemonów! To szczur szybciej odnalazł się na polu bitwy i pomachał ogonem, jednak już chwilę później dostał porządnie thunder shock (65). Szybko się jednak otrząsnął i uderzył tackle, jednak Emolga wykonała dobry unik i znów uderzyła thunder shock. Tym razem jednak pokemon Dyunna był w ruchu i nie udało się go trafić. Mimo to Emolga szybko przeszła do kolejnego ataku, szybkiego ataku, którym już trafiła bezbłędnie (39)! Rattata jednak odpowiedział skutecznym bite (70), niestety pech chciał, że udany atak spowodował paraliż u szczura. Tym samym jednak została aktywowana jego umiejętność. Spróbował zaatakować tackle, ale paraliż skutecznie temu zapobiegł, a Rattata znów dostał elektrycznym atakiem (65)! Kolejny atak szczura również spalił na panewce, za to Emolga nie miała najmniejszych problemów by uderzyć raz jeszcze thunder schock (65)...


WALKA!:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 8:07 pm

Sytuacja nie prezentowała się zbyt kolorowo, teraz by to wygrać Rattata musiałby mieć sporo szczęścia, musiałby przezwyciężać paraliż i zadawać jak najwięcej obrażeń. Był to wyścig z czasem. sparaliżowany Rattata powinien atakować skuteczniej, więc Dyunn zdecydował, że trzeba porzucić wszelką bardziej skomplikowaną strategię i skupić na prostej sile Yorokobiego.
- Yorokobi zacznij od jednego Bite, może uda ci się w ten sposób powstrzymać jeden atak, następnie wykonaj serię czterech tackle. - Instruował swego podopiecznego. - Pamiętaj by unikać błyskawic.
Przynajmniej teraz gdy jest sparaliżowany nie musimy martwić się o kolejny - pomyślał gorzko.
Nadal mogli to wygrać, wszystko zależy od tego jak często paraliż uniemożliwi Rattacię atak. Dyunn wciąż nie tracił nadziei.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nanori

avatar

Liczba postów : 47
Punkty : 42
Join date : 28/05/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: Droga nr 1   Czw Cze 02, 2016 8:12 pm

- Brawo Lana o to chodzi! Teraz gdy jest sparaliżowany jego szybkość powinna spaść, więc masz przewagę! Szybki Quick Attack (szybki, szybki atak, wow) z dwa razy, później wycofaj się go góry i zaatakuj trzy razy Thunder Schockiem!. Dasz radę mała, zajmij się głównie atakami, ale uważaj też na Bite!
Wierzyłam, że Emolga da sobie radę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Droga nr 1   

Powrót do góry Go down
 
Droga nr 1
Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Pozostałe miejsca :: Drogi-
Skocz do: