Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 1 sp. ataku
+ MT Giga Drain
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 West Star

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
HeadAdmin

avatar

Liczba postów : 1218
Punkty : 279
Join date : 06/07/2014

PisanieTemat: West Star   Nie Sie 23, 2015 1:09 am

Największe miasto regionu Shiruba jest też początkiem podróży dla większości trenerów. Tu bowiem zawijają wszystkie między regionalne statki pasażerskie. W mieście jest cała masa kin i hoteli, a także piękna plaża - niestety wiecznie zatłoczona. W ogóle całe Star jest zawsze zatłoczone bo ściągają tu wszyscy turyści. Pokemony nawet te typowo miejskie wolą trzymać się z dala od tego miejsca, tylko nieliczne bardzo oswojone, ciekawskie, albo po prostu lubiące adrenalinę egzemplarze zapuszczają się do miasta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokemonsilver.forumpl.net
Shu

avatar

Liczba postów : 51
Punkty : 35
Join date : 25/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Wto Maj 31, 2016 11:44 pm

Obiad, który został zaserwowany dla młodzieńca w tutejszej restauracji, doszczętnie zaspokoił głód i tym samym napełnił go energią do kontynuowania przeprawy przez ogromny region Shiruba. Nie było konkretnego miejsca, skąd przybył, ani też gdzie by zmierzał. Parł na przód, kierując się tam, gdzie zaprowadzi go wiatr i przypadkowe zdarzenia, tudzież kłopoty, które lubią się go czepiać. 
- Ruszajmy dalej, Shin. - Powiedział, wychodząc z pomieszczenia. Znajdował się aktualnie w samym centrum miasta, w jego sercu. Rozejrzał się tylko nieco i momentalnie stwierdził, że skieruje się na drogę numer 1, czyli z powrotem na wschód, skąd zresztą się tutaj przytaszczył. Słoneczko pięknie świeciło, przypiekając lekko, także nie było lepszej opcji, niż udanie się na plażę i popluskanie się w wodzie. 
Zarazem miałby szansę na spotkanie jakiegoś wodnego pokemona, który również zdecydował się na powygrzewanie się - chłopak nie mógłby mu się dziwić. Ba, niewątpliwie byłby w stanie nawiązać kontakt z takim słońcolubnym stworzeniem i chętnie by je zgłębił, dajmy na to łapiąc je i powiększając drużynę, która na ten moment jest niewielka. 
- Im więcej, tym raźniej! - Z tą myślą parł ku miejscu docelowemu. Jak wcześniej pędził przez tamto miejsce w pośpiechu, głodny, tak teraz planuje tam nieco zabawić. Pozbierać muszelki, pokąpać się - co tylko dusza zapragnie. Bo w końcu nigdzie mu nie śpieszno.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: West Star   Sob Cze 04, 2016 11:07 pm

Po wyjściu z PokeCenter - w obliczu tego, iż zaraz mogła zapaść noc i nie bardzo miała sens podróż do Gold Beach, Dyunn szwendał się po ulicach West Star. Lubił się szwendać, niegdyś głównym celem jego życia było szwendanie, tym razem nie szwendał się jednak zupełnie bez celu. Uważnie rozglądał się po okolicy, szukał sklepu z przedmiotami survivalowymi, lub coś w tym stylu. Chciał mieć śpiwór, wydawało mu się, że go potrzebuje. Czy go potrzebował? Cóż, tak uważał. Noc na gołej ziemi chyba nikogo nie zabiła, ale...
W każdym razie nie tylko za tym się rozglądał, a właściwie był to cel poboczny, szukał także jakiejś awantury, czy czegoś w tym rodzaju, jak za dawnych lat, poszukiwał ludzi z problemami. Nie wiedział dokładnie po co, niegdyś szukał hecy by popatrzeć, był draniem, ale to już za nim. Od czasu gdy tu przybył był nieco inny, niż niegdyś. Zdawał sobie sprawę, iż to niefortunne zajście z Rodyą było czynnikiem, który go zmienił i w pełni zgadzał się, iż jego przemiana wyszła mu na lepsze, jednakże... Odkąd jest nowym sobą wyłącznie oczekuje od innych pomocy. To nie było w porządku, jeśli faktycznie ma oderwać się od swej niecnej przeszłości, to musi sam oferować pomoc, musi zacząć coś robić, by chociaż w małym stopniu wynagrodzić światu chwilowy brak jego siostry. Gdyby ona wyruszyła w podróż, z pewnością nie parłaby ślepo po odznaki, poznawała by problemy ludzi i próbowałaby im pomagać. Taka była. On także musiał taki się stać, był to światu winien.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Pon Cze 06, 2016 2:20 pm

Seath:
Przechadzałeś się po zatłoczonym mieście. Trzeba jednak przyznać, że ludzie nie byli tu tak ściśnięci jak w porcie, co sprawiało, że spacer był nawet całkiem przyjemny. Jak na złość nie słychać było krzyków przerażenia, nikt nie szlochał, a nawet jeśli to gwar tej wielkiej masy ludzkiej skutecznie musiał to zagłuszyć. Było duszno, upał już nieco zelżał. Zapewne na otwartej przestrzeni wciąż musiało być gorąco jak w pikle, ale tutaj wysokie budynki przykrywały cieniem ulice. Nagle ujrzałeś napis nad jednym z licznych wejść do sklepów "SURWIWAL". Tam powinien zdaje się być jakiś śpiwór, a może i jeszcze coś przydatnego, więc może warto zajrzeć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: West Star   Pon Cze 06, 2016 8:41 pm

Ugh, w takim tłumie nie da się wyłapać problemów - myślał nieco zawiedziony.
W jego miasteczku były godziny gdy po ulicach nie chadzał praktycznie nikt. W tym mieście portowym była to chyba sytuacja niemożliwa, tutaj - najwidoczniej -  ludzie zawsze są na ulicach. Co za tym idzie szansa na odnalezienie kogoś w potrzebie była niewielka. Gdy już niemal zapomniał, o jakimkolwiek celu swego włóczenia się po ulicach, jego wzrok napotkał szyld.
- Surwiwal - przeczytał na głos, wpatrując się w napis - He? Znalazłem?
Był miło zaskoczony, iż mimo braku informacji udało mu się odnaleźć swój cel. Jeśli wszystko pójdzie dobrze - to znaczy cena będzie odpowiednia, bo o jakoś raczej nie dbał, wszakże rozważał nawet spanie pod krzakiem na gołej ziemi - to będzie mógł wyruszyć do Gold Beach bez względu na wszystko. Dziarsko złapał za klamkę i wkroczył do środka. Będąc już wewnątrz zaczął rozglądać się za śpiworem, może nawet za namiotem. Chodząc tu i tam do głowy wpadł mu również pomysł kupna jakiegoś bidonu z filtrem. Wypadałoby też gdzieś wszystko spakować, plecak mógłby się nadać. Tak więc krzątał się po sklepie sprawdzając ceny Plecaków, bidonów z filtrem, namiotów i przede wszystkim śpiworów.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Pon Cze 06, 2016 10:23 pm

Seath:
Zapraszam do pisania TUTAJ.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 5:41 pm

Rozglądam się po mieście upewniając się że to na pewno to. Tłum ludzi? Jest! Duchota i powietrze nie pierwszej jakości? Jest! Poke center? Jee. A no właśnie gdzie jest? Zacząłem włóczyć się po mieście w nadzieją na znalezienie noclegu aka poke center.-Gdzie ono może być? Niedaleko centrum?-Pogrążany w myślach o teraźniejszości ,ale też przyszłości ruszył szukając poke center i centrum miasta z priorytetem na to pierwsze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 6:19 pm

No i ruszyłeś sobie w podróż po mieście. Nie było tu ciemno bowiem liczne neony, latarnie, okna i w ogóle wiele rzeczy rozświetlało ulicę, tak, że prawdopodobnie nawet w środku nocy będziesz mógł się tutaj dalej włóczyć. Ale nie taki był plan! Chciałeś w końcu znaleźć centrum pokemonów i się w nim wyspać. Zamiast tego mijałeś ogrom hoteli, które nie wyglądały na tanie... ale może to tylko pozory? Tak czy inaczej uparcie podążałeś do przodu, bo w sumie akurat znalezienie hotelu zapewne nie będzie większym problemem w ostateczności. Plus był taki, że na ulicach było nieco spokojniej, niestety albo przegapiłeś budynek z czerwonym dachem, albo w ogóle go jeszcze nie mijałeś... w sumie to drugie było nawet bardziej prawdopodobne, bo miasto jest przecież spore.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 6:31 pm

Parłem uparcie na przód licząc ,że nie będzie nagłego wysypu ludzi.Obserwowałem wydarzenia na ulicy mimo wolnie i z czystej ciekawości.- Poków to tu raczej niema...Choć i tak raczej stronią od ludzi a w szczególności nie pragną złapania w pokeball i podróży.-Mimo o liczyłem gdzieś po cichu ,że może jest jakiś wyjątek.Hotele ignorowałem kompletnie. Po co płacić skoro gdzieś tam jest darmocha?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 6:35 pm

Myślenie typowego Janusza na wczasach zapewne przydaje się, gdy jest się trenerem z nie do końca zasobnym portfelem bez stałego źródła dochodów. Snułeś się więc długą i szeroką ulicą... bo na logikę PokeCenter raczej nie stoi gdzieś w zapomnianej bocznej uliczce i rozglądałeś się za zbawiennym czerwonym dachem. Niespodziewanie jednak poczułeś, jakbyś wdepnął w jakąś maź... gluta.. coś o niezbyt pewnej konsystencji. Z pewnością nie asfalt, może gęste błoto. Po chwili poczułeś też mocne uderzenie w udo, przez które zachwiałeś się i wywróciłeś. Zdziwiony spojrzałeś na fioletową masę która wycofywała się na wstecznym w boczną uliczkę, ale nie odrywała od Ciebie wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 6:45 pm

Co do?Nim zdążyłem dokończyć byłem już na na ziemi.Poczułem się jak w bajce z nędzną cenzurą.Po chwil dotarło do mnie że to w co wdepnąłem jest żywe.-Najmocniej przepraszam.-Postanowiłem nie wykonywać gwałtownych ruchów i powoli wstałem na kucka patrząc czy nic się nie stało Atenie w końcu cały czas miałem ją na rekach.Zastygłem w ruchu i czekałem na reakcje obu pokemonów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Filipos44

avatar

Liczba postów : 1479
Punkty : 107
Join date : 07/07/2014

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 8:45 pm

Twoja towarzyszka zbierała się z ziemi jakieś pół metra od Ciebie, ale chyba nic jej nie było... tak na pierwszy rzut oka. Fioletowy pokemon zaś wciąż nieprzerwanie cofał się obserwując twoją osobę. Najwyraźniej czuł się zagrożony w obecności człowieka, ale skoro się cofał to chyba nie chciał walki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Sro Cze 15, 2016 9:36 pm

Podchodzę do Ateny bardzo powoli nie obserwując glucia-Cholipka nie nazywaj go!-Cóż nie wiedziałem za bardzo co robić a Glucio też nie był zbyt zdecydowany.Postanowiłem spytać Ateny o rade.-W końcu ma inię po bogini mądrości nie?-To co robimy?-Spytałem zakłopotany ,ale spokojnie, wyraźnie i dosyć głośno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 3:28 pm

Patryk:

Fioletowy pokemon patrzył dalej na ciebie z niepokojem i cofnął się nawet dalej. Musiał być bardzo nieprzyzwyczajony do ludzi. Co nie jest dziwne, bo większość tych pokemonów może się obejść bez wychodzenia ze ścieku do świata zewnętrznego. Tak więc... czuł się źle na tak dużej ulicy? Będzie trzeba to dobrze rozegrać.
Atena założyła swoje małe ręce na siebie i popatrzyła się na ciebie zamyślona. W końcu nerwowo przeszła za ciebie, żeby schować się za twoimi nogami przed obcym. Chyba jednak zgadza się na to żebyście jeszcze trochę tu postali, ona po prostu się na razie wstydzi...
Może wykorzystaj szansę i spróbuj zagadać ów Glucia?

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 3:43 pm

Rozpocząłem intensywne drapanie po głowie-Podejść nie ma po co. Co mogę zrobić?-No co jest mały?Boisz się? Ja cię nie skrzywdzę.-Usiadłem po turecku i obserwowałem reakcje pokemona.-Poczekam tu sobie nigdzi się nam nie śpiesz nie?-Trochę do poke center ale to szczegół-Kontynówałem obserwacje a żeby czymś zająć ręce zacząłem głaskać Atenę po głowie-Jeśli mam ją znaleźć każda pomoc się przyda!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 4:29 pm

Patryk:

No cóż, niektóre pokemony takie są. Jak z ludźmi.
Grimmer zatrzymał się i łypnął na ciebie nieco ciekawie. Wciąż był bardzo niepewny, ale przynajmniej zaczął ciebie słuchać. Ożywiona fioletowa maź spłaszczyła się nieco, rozlewając się bardziej na chodniku. Czyżby... trochę się zrelaksował?
Twoja Ralts wciąż czuła się niepewnie w tej nowej sytuacji, ale przyjęła twoje głaskanie bez sprzeciwu. Kiedy usiadłeś wyjrzała zza twoich pleców na obcego pokemona. Wsparła się o ciebie, łapiąc małą białą ręką za twoją szarą bluzę.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 5:25 pm

Będzie w porządku. On nie ma złych zamiarów podobnie jak my.-Próbowałem ją uspokoić swoimi słowami uśmiechnąłem się do niej wesoło i kiwnąłem głową.-Widzisz nie ma się czego bać jest spokojny i nie groźny.Czyż nie mam racji fioletowy przyjacielu? Pewnie tylko się ludzi boisz a bądź co bądź to ja w ciebie wdepnąłem za co przepraszam. Po prostu szukam takie budynku z czerwonym dachem. Tam będziemy mogli sobie wypocząć. To znaczy ja i moją towarzyszka. Co prawda trochę się ciebie boi,ale przecież nie powodu do obaw czyż nie?-Spokojnie rozmawiałem z grimerem nie myśląc że teoretycznie powinienem iść już do poke center,albo że robię widowisko na ulicy. Skrzywdziłem go to teraz muszę go przynajmniej uspokoić-Mówiłem bardzo spokojnie wciąż delikatnie głaszcząc Atenke by się trochę uspokoiła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 10:06 pm

Patryk:

Grimmerowi wyraźnie ulżyło gdy powiedziałeś że nie macie złych zamiarów. Wciąż trochę niespokojnie obserwował do czasu aż go przeprosiłeś. Pokemon z powrotem "wyprostował się", zbierając się nieco z chodnika i potaknął na znak tego że ci wybacza.
Niepewnie się do was zbliżył. Wspomnienie budynku z czerwonym dachem musiało mu o czymś przypomnieć, bo ożywił się nieco i zamrugał.
-
Merrr...- wydał z siebie coś na kształt łagodnego pomruku.
Trujący pokemon następnie się odwrócił i zaczął przesuwać się wzdłuż chodnika. Od razu dało się też zauważyć że jest szybszy od swoich standardowych pobratymców. Może nie biegał jak Rapidash, ale był dostosowany do "ślizgania się" po nawierzchniach.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Sie 25, 2016 10:19 pm

Wesoły wstałem z ziemi i podniosłem ralts.Uznałem że chyba wie gdzie jest poszukiwany budynek i ruszyłem za nim-Jak miło że pomaga przypadkowemu przechodniu!Wesołym ,wręcz tanecznym krokiem nieśpiesznie podążałem za glutowato-maziowatym przyjacielem.Patrząc na tempo ślizgu żyje w mieście od dawna i przystosował się do gładszych niż w naturze powierzchni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Pią Sie 26, 2016 2:49 pm

Patryk:

Atena złapała twoje ramię żeby się wesprzeć kiedy ją podnosiłeś, ale najwyraźniej nie miała nic przeciwko. W końcu często ją nosiłeś.
Grimmer poprowadził was do skrzyżowania. Na ulicy jaka spotykała się z tą którą szliście do tej pory chodziło wielu ludzi, w tym trenerów z pokemonami. Trujący pok prześlizgnął się pod ścianę jednego z budynków niepewnie (nie Poke Center, tylko normalny dom na ulicy) i popatrzył na ciebie pytająco. Chyba nigdy nie wchodził w takie tłumy ludzi i chciał wiedzieć czy mu pomożesz. W końcu okazałeś się być w porządku wobec niego.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Pią Sie 26, 2016 9:06 pm

Zacząłem się zastanawiać co by tu zrobić. Kucnąłem obok nowo poznanego przyjaciela-Hm może będziemy szli obok siebie a ty będziesz mi wskazywał drogę? Zawsze możemy pójść mniej zatłoczoną drogą-Dałem mu dwie opcje które chodziły mi po głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Pią Sie 26, 2016 9:55 pm

Patryk:

Grimmer powoli zbliżył się do twojego boku, najwyraźniej dając ci do zrozumienia że ta podróż będzie w porządku jeśli przejdziecie przez ulicę razem.
Gdy już weszliście w tłum ludzi na ulicy, glucio został przy tobie i obserwował budynki które mijaliście po prawej stronie. W końcu na horyzoncie zamajaczył jakże łatwy do spostrzeżenia czerwony dach. Przez drzwi wchodziły i wychodziły co chwila różne osoby, ale po ich wyglądzie i poke-towarzyszach łatwo było się domyślić że oto znalazłeś się u celu.
Trujący pokemon zadarł swoją glutowatą głowę w górę, aby przyjrzeć się twojej reakcji i w oczekiwaniu na to co powiesz. Co za miły stworek. Na pewno nie ma jednak łatwego życia w mieście. Może chcesz się mu jakoś odwdzięczyć?

(pamiętaj żeby dodać post w temacie Centrum Pokemon, jeśli masz zamiar do niego wejść)

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojtek

avatar

Liczba postów : 201
Punkty : 137
Join date : 24/08/2016
Age : 18

PisanieTemat: Re: West Star   Nie Sie 28, 2016 12:03 pm

Małgorzata zapytała się mnie jaki trening stosuję względem mojego Blada.
-Staram się obudzić w nim jego pełen potencjał. Przez trening stajemy się coraz bardziej bliżsi co nas jeszcze bardziej wzmacnia.- odpowiedziałem z uśmiechem na ustach.
-Blade jest dla mnie jak młodszy brat. Od dnia kiedy go wybrałem zawsze jesteśmy razem i wszystko robimy razem.- powiedziałem rozmyślając o wspólnie spędzonych chwilach z Bladem.
-Dodam jeszcze, że podczas treningu nie używam na razie jego ostrzy na pyszczku, może wydają się ostre ale krzywdy nie zrobią.- powiedziałem głaszcząc Blada po główce.

Po krótkiej rozmowie dalej chodziliśmy po zatłoczonych ulicach West Star. W pewnym momencie zauważyłem, że ludzie dziwnie się patrzą na mnie, a raczej na moją rękę. Ich wzrok był też skierowany na Blada, a w ich oczach można było zauważyć strach. Schowałem Blada do Pokeballa bo zauważyłem że czuje się nieswojo. Kiedy dalej szliśmy zatłoczonych ulicach zapytałem się Małgorzaty, czy mogę do niej mówić po prostu Gosia. Ona pokiwała głową, że mogę. Po chwili zapytałem się jej co to za budynek z czerwonym dachem, a ona odpowiedział, że to jest to miejsce do którego zmierzamy więc ruszyliśmy prosto w stronę budynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 953
Punkty : 456
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: West Star   Nie Sie 28, 2016 9:02 pm


Wysłuchałam opisu treningu Blade'a. Wygląda na to że Ryu to typowy "trener-przyjaciel". Czyli możliwe że mamy ze sobą trochę wspólnego. Ale jeszcze nie byłam gotowa odsłaniać swoich kart. Wprawdzie chłopak był miły, jednak taka już moja natura. Nie jest mi komfortowo przy obcych ludziach... mam nadzieję że z czasem będziemy się dogadywać lepiej.
- Tak, może być Gosia. Albo Małża. To moje przezwisko. Miałam kiedyś taką koszulkę z Shellderem, ciągle ją nosiłam kiedy chodziłam do szkoły.

Po kilku minutach spaceru zauważyłam charakterystyczny czerwony dach Poke-Center. No, oto miejsce którego szukaliśmy. Od razu poczułam się lepiej pomimo masy ludzi dookoła. Bleh, te duże miasta są okropne. Chociaż pewnie to ja powinnam się przyzwyczaić. Nie lubię pewnego rodzaju ludzi. I jest to ten rodzaj który się gapi i ocenia. Biedny Blade musiał wrócić do balla. Cóż, chyba tak będzie lepiej.
- W porządku, wchodzimy. Od razu dowiemy się gdzie warto pójść i gdzie szukać schronienia. Nie żebym bała się nocować pod gołym niebem, ale na razie nie mam namiotu.~ - powiedziałam z humorem
Prawda była taka że uważałam spanie wśród dzikiej przyrody za ciężkie, chociaż do przeżycia.
Przeszliśmy przez automatycznie rozsuwające się drzwi do miłego chłodnego wnętrza.

(piszemy w Pokemon Center, tak)

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: West Star   Czw Wrz 01, 2016 7:49 pm

wynudzony ledwo żywy łaziłem po mieście szukając czegokolwiek związanego z sala czy tez z Akane. -Najlepiej bym poszedł do sali treningowej by nauczyć ralts konfuzji.-To jak idziemy do sali treningowej?- Wypytałem towarzystwo a moje pokemony łaziły sobie w pobliżu jednak będąc gdzieś w pobliżu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: West Star   

Powrót do góry Go down
 
West Star
Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Miasta Shiruby :: West Star-
Skocz do: