Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 50 HP
+ TM Payback
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Centrum Walk Pokemon!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 04, 2017 12:33 pm

Cytat :
Może spróbuj wyobrazić sobie coś twardego i się na tym skupić?-Może powinienem spróbować nauczyć ją innego ataku.-Odgoniłem ponure myśli i skupiłem się na tym co może jej pomóc przy okazji obserwując toczące się naokoło walki-Może sam powinienem spróbować walki sparingowej? Tylko jakich pokemonów i z kim? Walka miedzy nimi nie jest zbyt dobrym pomysłem... Mają tworzyć drużyne

Patryk

Glucia wysłuchała cię i spróbowała ponownie wykonać Harden. Jej ciało ponownie przyjęło śmieszny wyraz twarzy i lekko się skurczyło. Nic się nie zmie... Chwilunia...
Na małej części szlamu zdążyłeś pod koniec dojrzeć coś w rodzaju przechodzącego białego połysku. Czyżby to było to? Pokemon chyba nie poczuł różnicy, ale jednak zauważyłeś jakiś połysk. Nie było możliwości, aby to były promienie słoneczne, bo fioletowy szlam nie potrafi mieć tego efektu. Jakiś postęp najwidoczniej był.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 312
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 17
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 04, 2017 2:01 pm

Zacząłem pocierać ręce- Progress!- Okej Glucia możesz nie być tego świadoma ale wygląda na to że to zaczyna działać! Kontynuuj i skup się! Myśl o ochronie swojego ciała-Podekscytowany obserwowałem jej poczynania. Atena w międzyczasie leżała i odpoczywała a Clyde przeszukiwał czegoś latając wszędzie po sali
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 04, 2017 2:30 pm

Lettie

Leżąca nieopodal Apash z zapałem starała się wybrać ze swego futerka drobiny pisaku i żwiru, które tam ugrzęzły. Widocznie doleciały aż tam... i zresztą nic dziwnego bo ty też od czasu do czasu czułaś na sobie drobiny piasku. Póki co chyba nie było żadnego zagrożenia, ale gdy Larvitar wezwie prawdziwą burzę piaskową, to faktycznie może być niewesoło. Dobrze by było chyba nieco się odsunąć.

Nie byłaś pewna czy Lapis zrozumiał twoją metaforę z solą, ale tak czy inaczej przeszedł do wykonywania dalszych poleceń. Na początek - Larvitar - jednym ruchem wzbił w powietrze tuman kurzu, a następnie usiłował siłą woli zmusić do tego resztę ziaren. Nie powiodło się, ale dinozaur nie przerwał kombinacji. Zaczął szaleńczo kręcić swym wystającym z czaszki ''wyrostkiem''. Wywołało to kilka podmuchów wiatru, które zebrały za sobą kolejne drobiny materiału. Te przez jakiś czas utrzymywały się w powietrzu, wkrótce jednak opadły obsypując was wszystkich deszczem piasku, żwiru i ziemi.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 04, 2017 6:38 pm

Było lepiej, co dowodziło, że idziemy w dobrym kierunku. Lapis coraz lepiej zaczął wyczuwać, co powinien robić, ale to nadal nie było to. Co jest robione źle? Larvitar patrzył w zamyśleniu na swoje łapki, najwyraźniej również próbował ugryźć ten orzech z właściwej strony. Nie byłam pewna, więc postanowiłam dojść do tego metodą prób i błędów.
- Lapis, powtórz wszystko dokładnie tak samo, ale tym razem spróbuj obracać głową nieco wolniej, zamiast tego zataczaj większe łuki. Bądź przy tym skupiony i spróbuj zebrać wewnętrzną energię. Gdy powstanie wystarczająco duże tornado, gwałtownie szarpnij głową, aby rozprzestrzenić je na całe pole.
Wycofałam się w bezpieczne miejsce i poleciłam Apash, aby zrobiła to samo.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 04, 2017 9:36 pm

Patryk

Glucia słysząc o progresie postanawia więc robić to co wcześniej, ale jeszcze bardziej skupiona. Znów skurczyła się i wróciła do normalnej formy. Tym razem nie było już żadnych wątpliwości.
W kilku miejscach dojrzałeś przechodzące po ciele białe błyski jakby od promieni słonecznych. Sam pokemon chyba odczuł różnicę, bo uśmiechnął się. Ale to nie było jeszcze to. Wymagane było jeszcze lekkie usprawnienie, ruch wzmocnił tylko kilka miejsc, a musiało przecież wzmocnić całe ciało.
Ale... zmierzasz do celu. Jesteś już blisko. Tylko tak dalej!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 05, 2017 4:25 pm

Chłopak popatrzył na posmutniałego pokemona. Zaczął się zastanawiać jak na nowo zmotywować go do treningu i wytłumaczyć mu jak w ogóle zacząć wykonywać slash. Na początku zajął się motywowaniem jaszczurki.
- Wiem, że wydaję ci się to nudne, ale pomyśl jaka będzie frajda kiedy już opanujesz slash. Będziesz mógł nawet rozcinać niektóre krzaczki.. A przede wszystkim będziesz dużo mocniejszy! - Powiedział. -No to dobra basta! Skup się. Skumuluj swoją całą energię ze swojego małego ciałka właśnie do pazurków. Napnij swoją łapkę by było ci łatwiej. Jeśli nie będzie ci wychodzić to spróbujemy coś łatwiejszego, ale mam nadzieję, że w końcu opanujemy tą technikę. - uśmiechnął się próbując przy tym dodatkowo zmotywować pokemona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 312
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 17
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 07, 2017 7:25 pm

Hm może podczas skupiania się powinna Myśleć o całym ciele?-Postanowiłem posłuchać Ateny-Dobrze może skupiając się myśl o całym ciele? Nie wiem czy nie przeszkodzi to w skupianiu się, jeśli tak to zapomnij tym.- Tak blisko a tak daleko...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 07, 2017 7:46 pm

Patryk

Glucia w tym momencie włożyła w ten ruch wszystko co miała. Jej ciało skurczyło się jak zwykle, ale miałeś wrażenie, że troszeczkę mocniej. Wróciła do normalnego kształtu i po całym jej ciele przeszedł połysk jakby promienia słonecznego na jakimś metalu. Jednocześnie jej ciało wydawało się nieznacznie... mniej szlamowate? Jakby bardziej skupione.
Nie miałeś żadnych wątpliwości, to był właśnie Harden. Pełny Harden.
Dzięki pracy nad atakiem wzmacniającym obronę, Glucia zdołała rozwinąć +1 do obrony. Gratulacje!
(rozwój wprowadzony do karty)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 08, 2017 11:13 pm

Davir & Tchomer

Chikorita nadal - a jakże by inaczej - wygrzewał się w słońcu, najwyraźniej po treningu Synthesis bardzo zżył się z owym obiektem pozaziemskim i nie zamierzał rezygnować z kąpieli świetlnej. Deino nadal - niezwykle zachmurzona - leżała w najbardziej zacienionej części ogrodzenia i to nawet nie sama. Dołączył do niej Vulpix, który najwyraźniej również zaczynał mieć z jakiegoś powodu dość tego upału. Za to Buizel nie ruszył się ani na krok i nadal robił okropny hałas chrapiąc.

Fletchling nie poczynił zbyt dużych postępów, wprawdzie nowa technika pozwalała mu już latać ze swą zwyczajną prędkością, jednak nic ponad to. Wyglądało na to, że Fletchling nauczył się po prostu szybować w nieco inny sposób. Wykonywał mniej uderzeń skrzydeł i właściwie tyle, latał ekonomiczniej, ale nie szybciej.
Jeśli chcesz by twój pokemon poczynił bardziej widoczne wyniki z pewnością musisz zmienić strategię i to jak najszybciej, nim pokemon się zmęczy i będzie już zupełnie niezdolny do treningu. Wprawdzie ptasi stworek nadal wydawał się pełen energii, jednak nigdy nie wiadomo jak długo taki stan potrwa.
Gdy rozejrzałeś się po ogrodzeniu nie zauważyłeś żadnych przeszkód, za to w oczy wpadło Ci kilka nieco większych kamieni, mniej więcej wielkości niemowlęcych pięści, może to by się nadało?

Charmander z początku powrócił do treningu dość niechętnie, jednak po chwili twoje słowa chyba dotarły do jego rozumku, bo zaczął na powrót się starać.
Smoczek raz po raz unosił swą łapkę w górę próbując zebrać tamże swą energię. Z początku szło mu mniej więcej tak jak wcześniej - mizernie, jednak po dłuższej chwili treningu sytuacja nieco się zmieniła. Czubki pazurków Charmandera zaczęły lekko błyszczeć, chyba zbliżał się przełom. Pokemon wydawał się bardzo zaskoczony swym nagłym - małym - sukcesem, zamachnął się...
Jednakże nim Salamander zdążył skierować swe pazurki w kierunku twej osłony, aura znikneła i po raz kolejny wyszedł z tego tylko zwykły Scratch.
Tak czy inaczej, wydawało Ci się, że szpony Charmandera i tak jarzyły się jeszcze zbyt słabo.

Lettie

Bezpiecznego miejsca - właściwie - nie było, ale wiadomo że na drugi koniec siatki docierało już stosunkowo mało ziaren, więc tam też się udałyście. A Lapis, nadal równie dzielnie jak wcześniej, rozpoczął kolejną próbę wcielenia w życie swej nowej techniki.
Apash po raz kolejny zaczęła się otrzepywać z wplątanych w jej futerko ziaren, jakby nie spodziewała się, że zaraz nadleci kolejna fala... Cóż.. Bywa i tak.
Larvitar przeszedł do działania tak samo jak za poprzednim razem z łatwością wzbił w powietrze pierwszy tuman piasku - to nie było już dla niego problemem. Następnie przeszedł do wykonywania obrotów swym wyrostkiem, poszło mu całkiem nieźle. Wytworzone podmuchy podniosły leżący na ziemi materiał i zgrabnie zebrały go w piaszczystą trąbę powietrzną. Następnie dinozaur wykonał kolejny podmuch i... Trąba po raz kolejny rozpadła się wywołując piaskową ulewę. Było nieźle, ale musieliście chyba znaleźć inny sposób na rozbicie powstającej pod koniec konstrukcji. Tak by faktycznie rozeszła się wokół.
Potrzebowaliście więcej subtelności w końcowej fazie wykonywania techniki.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 09, 2017 4:40 am

Z napięciem obserwowałam powstający wir; wszystko wskazywało już na to, że Larvitar opanował ruch, gdy niespodziewanie grudki żwiru przerwały taniec i lunęły jak deszcz małych meteorytów. Lapis zasłonił oczy łapkami, by uchronić je przed niespodziewaną ulewą. Następnie zmarszczył czoło, chwilę nad czymś dumając, po czym zajął pozycję startową i zaczął szykować się do kolejnego obrotu. Był wyraźnie zdeterminowany, by perfekcyjnie opanować ten atak.
- Poczekaj chwilę - wytrzymałam go. - Chyba już wiem, jak możemy zmusić żwir do dłuższego pozostania w powietrzu. Myślę, że musisz sam na chwilę oderwać się od ziemi. Gdy zaczniesz formować wokół swojego rogu tornado, wybij się mocno w górę i kontynuuj obroty głową aż do czasu, gdy ponownie zetknkesz się z ziemią - spróbuj opaść z jak największą siłą, która wzbije dodatkowy materiał. Gdy tylko uderzysz w podłoże, przerwij obroty głową i siłą przekazaną ci przez kontakt z ziemią uderz w tornado, tak by zostało rozepchnięte od środka, obejmując działaniem całe pole.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 09, 2017 4:20 pm

Moja przygoda

Chwilę się zamyśliłem. Kontynuować tą metodę? Znaleźć nową? W sumie, zdołał zyskać metodę na ekonomiczniejsze latanie... Postanowiłem spróbować dalej tej metody, choć troszkę inaczej.
- Fletchling, spróbuj napierać troszeczkę większą częścią tej końcówki skrzydeł oraz mocniej rozluźnić miejsce stykania się twoich kończyn z skrzydłami. - podałem instrukcje. Z kamieni zrezygnowałem. Nie widziałem opcji wykorzystania ich, bo nie zamierzałem podrzucać ich nad Fletchlingiem. Jeszcze by jakieś biedaka trafiły podczas opadania. Albo mnie.
Obserwowałem dalej jak idzie, kątem oka jeszcze spoglądając w kierunku Tchomera i jego nauki Charmandera, następnie w kierunku reszty pokemonów, aż w pełni skupiłem się na Fletchlingu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 09, 2017 8:06 pm

Lettie

Lapis nie czekał nawet na to aż zakończysz swe instrukcje, od razu po poprzedniej próbie przeszedł do kolejnej. Czyżby sam wpadł na to co należy zrobić?
Wszystko zaczęło się nim jeszcze ostatnie ziarenko piasku na powrót zetknęło się z podłożem.
Czyżby miał to być już ostatni raz gdy drobny materiał skalny wzbija się w przestworza? Czyżby miało się udać? O tym miałaś się dopiero przekonać.
Mały dinozaur wyglądał jakby był wiedziony przez czysty instynkt, z pomocą swego wyrostka z łatwością zmusił drobiny by znalazły się w powietrzu. A następnie, mniej więcej tak jak chciałaś mu poradzić, skoczył w górę i wylądował centralnie we wnętrzu piaszczystego Tornado, rozdzielając je na wszystkie strony.
Cóż. Udało mu się, naprawdę mu się udało.
Wokół rozpętała się prawdziwa - miniaturowa - burza piaskowa i... zmierzała w waszym kierunku.
Spanikowana Apash zaczęła szczekać... Już miałaś zareagować gdy z tumanów piasku wyłonił się Larvitar i rozgonił w nicość szalejący żywioł.
Wygląda również na to, że obijające się drobinki żwiru wzmocniły pancerz Lapisa.
+1 Obrona
Larvitar opanował Sandstorm!

Wilczyca nerwowo warczała na kamiennego pokemona. Widocznie całkiem nieźle ją to wszystko wystraszyło.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 10, 2017 7:56 am

Żwir powracał już do matki ziemi, a moje serce do zwykłego rytmu. Przez chwilę myślałam, że tornado mnie pochłonie... na szczęście Larvitar w pełni panował nad sytuacją.
W chwili, gdy wyłonił się z piaskowego chaosu i go uciszył, Lapis zdawał się być jakiś większy, a jego oczy błyszczały niespotykanym u niego podnieceniem. Ale równie dobrze to ziarna żwiru mogły zniekształcać obraz, bo gdy już opadły, powrócił mały, spokojny Larvitar. A jedyną oznaką emocji z jego strony był delikatny uśmiech satysfakcji na pyszczku.
- Wyszło wyśmienicie. Mówiłam, że macie ten atak we krwi - powiedziałam z szerokim uśmiechem. W zasadzie cała moja praca opierała się w tym treningu jedynie na wskazówkach, jak zacząć. Do całej reszty z Lapis doszedł sam.
U nogi usłyszałam gniewne warknięcie. To Apash stanęła obok z nastroszoną sierścią i urażonym majestatem.
- Nie warto się dąsać, nic złego się nie stało. Myślę, że raczej powinnaś mu pogratulować - zwróciłam uwagę, wyjmując drobne ziarenka żwiru zaplątane w sierść na grzbiecie. - Zresztą, to była moja wina. Przepraszam. Obiecuję, że następnym razem, jeśli będę jeszcze raz ćwiczyć atak o podobnym zasięgu, zadbam o odpowiednią osłonę.
Posłałam spojrzenie na wiszący obok pola treningowego zegar. Powinno wystarczyć czasu i na szybki trening, i na jakąś walkę. Schowałam Larvitara do Pokeballa na zasłużony odpoczynek i wyjęłam kolejny. Patrzyłam na niego z wahaniem, ale w końcu zdecydowałam się na ryzyko; na szczęście pole treningowe to praktycznie sam żwir, więc nie ma tu wielu rzeczy, które mogłyby zostać zniszczone.
Moje włosy na mgnienie oka porwał gwałtowny wir, który położył krzyżyk na tych resztkach fryzury, które jeszcze ocalały po nauce Sandstormu. Fioletowy cień przemknął również pod włos po sierści Apash, na co ta znów szczeknęła z oburzeniem. Chyba przestał jej się podobać ten dzień.
W następnej chwili o cal przed moim nosem wyrosła twarz szczerząca "zęby" (?) w szerokim uśmiechu.
- Witaj. Też się cieszę, że cię widzę. - Mimo wcześniejszego wahania, mówiłam to szczerze; nie umiałam nie lubić tego psotnego wariata. - Co powiesz na mały trening? Pomyślałam, że nauczę cię ruchu, który w przyszłości umożliwi nam naukę bardzo ciekawego ataku. Ten zresztą również jest interesujący. Nazywa się Hypnosis. Nie zawsze działa, ale jeśli się uda, twój przeciwnik usypia jak niemowlę i możesz z nim wtedy robić, co się żywnie podoba. Co o tym sądzisz?

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 10, 2017 2:20 pm

Lettie

Apash ani myślała, żeby przepraszać Lapisa, nadąsana ruszyła w kąt ogrodzenia i tam zaległa. Ciekawe jak długo to będzie trwało...
Szybkie oględziny zegara, pozwoliły Ci stwierdzić, że trening Apash i Lapisa zajął Ci około 2 godziny. Nadal miałaś więc sporo czasu, przed twoją ''tajną misją''. Do 2 popołudniu zostały jeszcze dobre 4 godziny.
Larvitar pełen godności zniknął wśród wystrzelonego z pokeballa czerwonego światła, a w jego miejscu został przyzwany kto inny.
Nie ma wielu rzeczy, które mogą zostać zniszczone powiadasz? Cóż, to całkiem możliwe, ale czy zatrzyma to Kryppuka?
Reakcja na twoją propozycje była dość przewidywalna, bądźmy szczerzy - duch na większość sytuacji reagował podobnie, Spiritomb wysłuchał Cię, a następnie zaczął chichotać, szaleńczo obijać się po okolicy, by w końcu zanieść się szaleńczym śmiechem, słyszalnym zapewne i kilka wybiegów dalej. Gdy pokemon trochę się już uspokoił ponownie podleciał tuż pod twą twarz, uśmiechnął się niewinnie, po czym potaknął wyrażając proste, a jednak jakże wymowne. ''Ok.''
Czyżby on coś knuł?

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 10, 2017 6:38 pm

Skoro ok... no to ok.
- Aby wykonać Hypnosis, musisz przyszpilić swojego przeciwnika spojrzeniem tak, by nie był zdolny się ruszyć ani odwrócić wzroku od twoich oczu. Wpraw w ruch swoje... źrenice - zawahałam się; ciężko przypisać jednoznaczne określenia w anatomii ektoplazmy. - W końcu powinny się wytworzyć fale usypiające. Przeciwnik zostanie wprowadzony w trans i uśnie.
Teraz potrzebny był jeszcze cel, na którym będzie można przetestować skuteczność działań. Rzuciłam okiem na Apash, która leżała pod płotem, chyba wciąż była trochę nadąsana. Lepiej wziąć na cel kogoś bardziej skłonnego do współpracy. Urs powinien się zgodzić, w końcu lubi sobie trochę pospać. Może żwir nie jest najbardziej wyszukanym łożem, ale na to już nic nie poradzimy...

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 11, 2017 11:04 am

Lettie

Spiritomb, mimo iż zgodził się na trening, nie wydawał się zbyt zainteresowany tym co mówisz, latał po okolicy najwidoczniej starając się znaleźć coś interesującego.
Gdy skończyłaś mówić Kryppuk przystanął. Czyli jednak Cię słuchał? Następnie zbliżył się do Ciebię i wbił w Ciebie swe - wirujące - źrenice. Zanim zdążyłaś zareagować duch zaczął po raz kolejny zanosić się głośnym śmiechem i odleciał. Widocznie - kręcenie źrenicami - zakręciło mu w głowie, bo zamiast przemieszczać się prostą linią, latał zygzakami.
Cóż... Lepiej wypuścić Ursa i to szybko... W innym wypadku Kryppuk w końcu nauczy się nowej techniki i to ty wylądujesz na żwirze... A teraz raczej nie mogłaś sobie pozwolić na stratę kilku godzin z terminarza.
Apash nadal leżała w swoim kąciku. Udawała że w ogóle nie interesuje się tym co dzieje się w koło i tym co robicie. Co chwilę na was zerkała, ale starała się to robić tak, żeby nikt nie widział. No ale ty widziałaś. Poochyena nie była najwidoczniej mistrzynią podstępu.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 11, 2017 5:53 pm

- Tak właśnie powinno to wyglądać - powiedziałam, nie dając się sprowokować. - Tylko następnym razem musisz robić to zdecydowanie dłużej, jeśli ma być osiągnięty jakiś efekt. Przećwiczymy jeszcze raz. Ale teraz już nie na mnie - uprzedziłam szybko.
Wywołałam Ursa z Pokeballa. Psiak okręcił się dwa razy w kółko, rozejrzał po okolicy, a gdy dojrzał Apash pod płotem, szczeknął wesoło w jej kierunku i położył przednie łapy na ziemi, przybierając pozycję: "chodź się pobawić".
- Mógłbyś na razie poświęcić trochę czasu mi i Kryppukowi? - poprosiłam. - Uczę go nowego ataku, ale potrzebny nam pozorowany przeciwnik. To nie jest groźny ruch, spowodowałby tyle, że zapadłbyś w głęboki sen. Nie masz nic przeciwko?

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 12, 2017 4:09 pm

Chłopak z zainteresowaniem patrzył na swojego kompana. Kiedy Charmander uniósł swoją prawą łapkę do góry na jego pazurkach przez sekundę może dwie pojawiła się ta aura o którą cały czas walczyli.
- Brawo Charmander. Jesteśmy na dobrej drodze! - Krzyknął pełen entuzjazmu. Już nawet miał pomysł co szło nie tak, że jednak nie udało się wykonać ataku poprawnie. Swoją myśl przekazał jaszczurce.
- Wszystko wykonałeś  prawie że dobrze. Była nawet widoczna energia którą zgromadziłeś w pazurkach. Musimy jednak popracować nad tym, by pozostała na nich nieco dłużej. Skup się, i nie drap dopóki nie zbierzesz absolutnie calusieńkiej energii w szponach. Tak.. Najważniejsze jest tutaj skupienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Cze 13, 2017 7:11 pm

Davir & Tchomer

Buizel przestał chrapać. Pokemon w końcu podniósł się ze żwiru, najwidoczniej odzyskał już większość swej energii, którą wykorzystał na trening. Otarł łapkami swoje oczy i z wolna rozejrzał się po okolicy. Gdy tylko ujrzał Chikoritę ruszył w jego stronę. Łasica usiadła przy roślinnym stworku i w zadumie obserwowała jak Chiko sprawnie zbiera promienie słoneczne z pomocą swego liścia. Vulpix nadal siedział w cieniu, tuż obok Deino. Pokemony nie przeszkadzały sobie i zajmowały się swoimi sprawami, mroczny smok z opuszczoną głową leżał na żwirze - z pewnością rozmyślając nad niesprawiedliwościami tego świata. A płomienny lisek spokojnie i rozważnie zajmował się układaniem swojego błyszczącego futerka.

Fletchling zaczął mocniej napierać skrzydłami. Efekt był tak, iż widocznie bardziej się męczył... ale... Faktycznie zaczął nieco przyspieszać. Przyszło Ci do głowy, że Agility jest techniką typu psychicznego, więc może Fletchling powinien wprowadzić w nią w jakiś sposób ''siłę swego umysłu''? Gdyby udało mu się w jakiś sposób przenieść część wysiłku ''poza swoje ciało'' to na pewno wyszłoby mu to na dobre. Mogłeś również rozważyć użycie kamieni, albo zaproponować Fletchlingowi jeszcze inne rozwiązanie.. W każdym razie pojawiły się pierwsze pozytywne efekty i może już niedługo coś z tego będzie.

Charmander wysłuchał twej porady i ponownie zaczął podnosić swą łapkę do góry, w celu zgromadzenia energii. Efektów jednak brakowało, salamandra widocznie nieźle zmęczyła już tą ze swoich łapek, bo za każdym razem gdy jego łapka zaczynała jarzyć się energią, jaszczurka opuszczała ją dysząc.
Obserwując całą sytuację przyszło Ci do głowy, że może problem leży w tym, że Charmander cały czas usiłuję wykonać cios tą samą łapką.. Może zwyczajnie ją zmęczył i powinien próbować drugą? Ale czy wtedy nie będzie musiał zaczynać od początku? Pewności nie było, a decyzja leżała po twojej stronie.

Lettie

Ursa ruszył w kierunku Apash. Niestety wilczyca nawet nie zwróciła na niego uwagi, nadal udawała głęboko urażoną więc nie wypadało się jej bawić. Nieco zawiedziony Houndour ruszył w twym kierunku by wspomóc Cię w treningu Krypuuka.
Spiritomb został nieco zbity z tropu, najwidoczniej spodziewał się po tobie zupełnie innej reakcji. Zatoczył kilka kółek wokół twej osoby i nie zaobserwowawszy oznak strachu ruszył w stronę Ursa. Pies nie wydawał się mieć niczego przeciwko,   ba.. chyba nawet z radością przyjął informacje o zbliżającej się drzemce bo na widok ducha zaszczekał kilka razy wesoło.  
Spiritomb podjął kolejną próbę, wbił swe wirujące spojrzenie w nowy cel i...
Usłyszeliście trzask, a następnie coś fioletowego wyskoczyło z twojego plecaka. Chwile później futrzasty napastnik znajdował się już  na twojej głowie.
Cała drużyna stanęła jak wryta spoglądając na siedzącą na twej głowie małpkę. Pokemon nie siedział jednak bezczynnie w miejscu, świeżo wykluta Aipom zwinie zeskoczyła na ziemię, wszyscy uważnie śledzili jej kroki. Nowonarodzona utkwiła swe spojrzenie w leżącej w kącie Apash. Wilczyca podniosła łepek i podejrzliwie spojrzała na nowego przybysza. Aipom nic sobie jednak z owej podejrzliwości nie zrobiła, pewna siebie ruszyła w stronę szczeniaka.
Radość małpki nie trwała jednak długo, Poochyena nie była w najlepszym nastroju - a przynajmniej tak chciała by wszyscy myśleli - doskoczyła do Małpki i obnażyła swoje kły. Aipom również nie zwlekała i w kilku długich skokach powróciła na twoją głowę, z przestrachem kierując swe oczka w kierunku zębatej puchatej kulki, która tak ją wystraszyła.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Cze 13, 2017 9:47 pm

Moja przygoda

Miałem wrażenie, że coś mi umyka. Nie byłem pewny, ale zdawało mi się czegoś brakować. Dobyłem pokedex i spojrzałem na opis ataku. W moje oko wpadła informacja, że jest to atak typu Psychic. Zbliżyłem ekranik do twarzy z lekkim grymasem zdziwienia.
- Co proszę? Że niby to jest ruch typu Psychic? Kto to tak dał? - na głos próbowałem zrozumieć sens tego ruchu. Schowałem pokedex i zastanawiałem się co może oznaczać ten typ Psychic. Spojrzałem na Fletchlinga. Nastała chwila ciszy.
- Powiedz mi, czy sam wierzysz w to, że możesz stać się szybszy? - zagadnąłem go. Nim zdążył odpowiedzieć, pociągnąłem dalej. - Jak na razie zbyt bardzo zacząłeś skupiać się na moich komendach. Nie pomyślałeś kiedyś, że człowiek się myli? Może powinieneś zaufać sam w siebie? W własne możliwości? Czy wierzysz, że staniesz się szybszy? - zakończyłem serię pytań, uważnie obserwując reakcję swojego pokemona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Cze 13, 2017 10:16 pm

Wszyscy zajęli swoje pozycje: ja na środku pola jako koordynator całej akcji, Urs w roli celu naprzeciwko ćwiczącego Kryppuka, urażona Apash nadal pod płotem. Rozpoczynała się druga runda treningu, gdy wtem na scenę wkroczył niespodziewany gość.
Moje oczy odnotowały fioletową smugę, w następnej chwili poczułam jakiś miękki ciężar na swojej głowie. Nim zdążyłam ogarnąć całą sytuację, gość zeskoczył na ziemię, dzięki czemu mogłam mu się dobrze przyjrzeć.
Fioletowa małpka ze śmiesznym łapkoogonkiem miała tą samą barwę, co jajko, które sprezentował mi w podzięce za pomoc pewien hodowca... Zatem mamy wyjaśnienie całej zagadki. Wyjęłam Pokedex, aby dowiedzieć się czegoś o bobasku.
Aipom... Cóż, wprawdzie nie jest to typ mroczny, ale nic nie szkodzi. Małpka sprawiała niezwykle sympatyczne wrażenie, od razu budziła miłe odczucia.
Jeszcze raz zerknęłam na dane w Pokedexie, gdy wtem usłyszałam głośne warknięcie i znów coś wylądowało na mojej głowie.
- Apash! - rzuciłam ostro. - Tego już za wiele. Rano jeszcze wszystko było dobrze. Co w ciebie potem nagle wstąpiło? Przykro mi dawać ci reprymendę, ale nie mogę tolerować takiej wrogości w drużynie.
Sięgnęłam ma głowę i postawiłam Aipom na ziemi.
- Witaj w grupie. Jestem Lettie - przedstawiłam się i nastawiłam dłoń na przybycie piątki. Małpka tylko chwilę się zastanawiała i odpowiedziała uderzeniem ogonkiem. Szybko się uczy. - Tobie też przydałoby się jakieś imię. Może... Lapkooho? Podoba Ci się?
Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia, skąd wstrząsnęłam to słowo i co takiego ono może oznaczać, ale wydawało mi się, że dobrze oddaje... to coś, co oddaje.
Potem przeniosłam uwagę na Apash, westchnęłam ciężko i podeszłam, by kucnąć obok niej.
- Już przeprosiłam cię za to, za co powinnam, ale jeśli chcesz, przepraszam raz jeszcze za nieostrożny trening. Nie uważasz, że teraz twoja kolej, by to zrobić?

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 14, 2017 3:59 pm

Lettie

Małpce imię chyba przypadło do gustu, bo gdy tylko je usłyszała, radośnie na powrót wskoczyła na twoją głowę. Cóz... Chyba jej się tam podoba, zresztą chwyt miała mocny, więc odczepienie jej mogłoby nie należeć do łatwych zadań.
Apash wydawała się okazywać nieco skruchy. Twoja reprymenda widocznie odniosła sukces bo Poochyena opuściła nieco łepek i wydawała się być zawstydzona tym co wcześniej uczyniła. Innymi słowy, stwierdziła chyba że nie opłaca się jej dłużej fochać bo nic tym nie wskóra i tylko się pogrąży.
Małpka, ponownie znajdując się na twej głowie, niepewnie łypała to na ciebie to na Apash, najwyraźniej nie do końca pewna co się właśnie wydarzyło, tak czy inaczej niepewność Lapkooho nie trwała długo. Aipom zeskoczyła na żwirek i ruszyła w stronę Spiritomba i Ursa. Krypuuk zaprzestał prób zahipnotyzowania Houndoura i ruszył w kierunku małpki, zapewne chcąc jej wyciąć jakiegoś psikusa. Duch - nadal wirując swymi oczyma - z niesamowitą prędkością podleciał do małpki, gdy dzielił go już tylko centymetry uruchomił on swą syrenę - w postaci złowieszczego śmiechu. Małpka padła na ziemię, w pierwszej chwili Krypuuk wyglądał na zadowolonego z siebie... potem mina mu jednak zrzedła.
By dowiedzieć się co właściwie zaszło musiałaś się zbliżyć, malutka Lapkohoo tarzała się na ziemi chichocząc, a Spiritbomb wydawał się wielce oburzony taką reakcje na jego ''przerażającą'' postać.
Trening ducha jak na razie stał w miejscu, musisz chyba dać mu nieco lepsze instrukcje.
Urs natomiast stał nieco z tyłu nie do końca pewien jak powinien się zachować, w końcu jednak przyuważył, że Apash nie jest już ''zła na cały świat'' i postanowił do niej podbiec by nieco się poganiać.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 14, 2017 11:25 pm

Ponieważ Apash uznała swój błąd, podrapałam ją lekko za uchem, aby trochę poprawić jej nastrój.
- Wracamy do treningu - zarządziłam, widząc, że w drużynie zaczyna panoszyć się chaos. - Lapkooho, jeśli chcesz, możesz się przyglądać, żeby zorientować się, na czym to wszystko polega. - Następnie skierowałam całą uwagę na Spiritomba i Houndoura. - Urs, chodź do nas, będziemy kontynuować. Kryppuk, do hipnozy nie wystarczy jedynie obracać źrenicami, musisz naprawdę mocno wbić wzrok w oczy swojego przeciwnika i maksymalnie się na nim skupić. Tu potrzebna jest twoja siła psychiczna. Trzeba, byś wpłynął na umysł przeciwnika, narzucając mu swoją wolę.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 15, 2017 1:55 pm

Lettie

Apash wesoło zaczekała gdy okazałaś jej nieco zainteresowania, następnie chwilę pobiegała z Ursem. Po chwili pies został zawołany do treningu więc Poochyena na powrót położyła się na żwirze, ale tym razem o wiele bliżej waszej gromadki. Urs - pełen determinacji - powrócił przed Krypuuka. Małpka wskoczyła Ci na ramię, a następnie wdrapała Ci się na czubek głowy i tam zaległa by obserwować widowisko.
Spiritomb powrócił do próby zahipnotyzowania swego obiektu, wbił w mrocznego stworka swe spojrzenie i widocznie skupił się na osiągnięciu celu. Jego źrenice wirowały, wokół zgromadziła się fioletowawa aura, a w kierunku Ursa zaczęły zbliżać się czarne kręgi. Pies ziewnął ale nic poza tym. Zauważyłaś, że energią którą wysyłał Krypuuk była mocno - hmmm, jak to nazwać? - rozcieńczona? Niepewna? Ulotna?
W każdym bądź razie, hipnotyzujące kręgi, które wysyłał w kierunku Houndoura nie były jeszcze tym, czym być powinny.
Spiritomb wydawał się skonfundowany tym, że jego technika nie zadziałała. Spojrzał w twoim kierunku jakby pytał: ''No widzisz? Nadal nic! Może sobie darujemy i ukradniemy komuś skarpetki?'' Czy coś w tym rodzaju.
Gdy małpka się zaśmiała, duch posłał jej mordercze spojrzenie.
''Jak ktoś może się ze mnie śmiać!'' - wydawał się myśleć.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 15, 2017 5:30 pm

Wyglądało na to, że wszystkie konflikty już zażegnane i każdy jest nareszcie względnie zadowolony. Cóż, stan ten nie trwał długo. Kryppuk był wyraźnie nieusatysfakcjonowany z powodu braku postępu. Choć przyznać trzeba, że postęp był i to widoczny... Najwyraźniej jednak dla Spiritomba jedynie osiągnięcie zamierzonego efektu jest postępem wartym uwagi. W końcu jaka frajda w tym, że wytwarzają się jakieś tam krążki, gdy chciało się kogoś uśpić?
Muszę zadbać, by opanował ruch, nim całkiem straci nim zainteresowanie.
- Musisz mieć świadomość, że nawet perfekcyjne wykonanie nie zawsze da odpowiedni efekt. Wszystko zależy od tego, kto z was wygra pojedynek woli. Jeśli przeciwnik okaże się silniejszy, wszystko przepadnie. Dlatego musisz tak jakby zapanować nad jego umysłem i traktować to wszystko naprawdę serio. To nie jest niewinny psikus, tylko niezwykle potężna technika i dlatego musi być wykonywany zupełnie poważnie. Trzeba tu zaangażować całą siłę swojej psychiki. Spróbuj jeszcze raz.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   

Powrót do góry Go down
 
Centrum Walk Pokemon!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
 Similar topics
-
» Centrum Walk Pokemon!
» Opowiadanie Pokemon
» Ataki - Tłumaczenie
» Kącik Młodego Gracza
» Roxie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Miasta Shiruby :: West Star-
Skocz do: