Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 1 sp. ataku
+ MT Giga Drain
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Centrum Walk Pokemon!

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Tchomer

avatar

Liczba postów : 706
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 16

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 22, 2017 12:24 pm

- Dobrze. Wystarczy. - Powiedział chłopak. Był już przekonany, że pokemon opanował gromadzenie energii.
- Już potrafisz gromadzić energię, teraz musisz nauczyć się ją uwolnić. Jak to zrobić? Wydaję mi się, że to proste. Po prostu zadrap swój cel z całej siły. - Powiedział po czym wziął w dłoń tarczę którą znalazł wcześniej.
- Ta tarcza to twój cel. Najpierw zgromadź energię a później podrap ją z całej siły!

_________________
KP l BOX l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patryk



Liczba postów : 314
Punkty : 61
Join date : 17/05/2016
Age : 18
Job/hobbies : Uczeń gimnazjium w fazie końcowej

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 22, 2017 10:05 pm

Togeki... może zaczniemy trening?-Czekałem na reakcjie pokemona szukając jednocześnie kogoś do walki treningowej na wypadek braku współpracy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 22, 2017 10:18 pm

Patryk

Togeeki spojrzała na ciebie, zmrużając oczy. Chwilę tak obserwowała cię, a po dwóch sekundach zwyczajnie wzniosła się i oddaliła do tyłu, jak najdalej od ciebie. Oj, chyba łatwo się z nią nie dogadasz. Wylądowała na drugim krańcu pola.
Jej charakter niestety znacząco utrudnia wykonanie treningu. Może być problem z doprowadzeniem do niego, choć raczej nie jest to niewykonalne. Na pewno jednak bardzo trudne.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 23, 2017 6:27 pm

Lettie & Davir

Obydwa pokemony skinęły swymi łebkami na znak, iż polecenia do nich dotarły. Rozpoczęła się kolejna część zmagań. Aipom nadal była nieco niepewna, widać było, że woda jej nie służyła, cóż.. Przynajmniej teraz już na pewno nie zapomni o unikach. Buizel za to wydawał się nieźle podbudowany przemową swego trenera, był ukierunkowany na jeden cel, zwycięstwo.. Chociaż, czy go to nie zgubi? Jak walka się potoczy? Tego nie wie nikt. Wszystko może się bowiem wydarzyć.
Żaden z pokemonów nie rzucił się od razu na swego przeciwnika. Buizel otrzymał rozkaz by być spokojny, późniejsza przemowa wywołała u niego chyba jednak nieco inny efekt, pan-poke-łasica był nieźle podkręcony. Aipom z kolei nadal ociekała wodą, a z jej pyszczka zniknął typowy dla niej uśmieszek.
Małpka zaczęła skakać wokół swego rywala, zbliżała się i oddalała, tak jak poradziła jej trenerka, w prawdzie, zawsze gdy była nieco dalej wydawała się nieco zestresowana, ale radziła sobie. Buizel widząc, że przeciwniczka nie kwapi się do ataku wysłał w jej kierunku Water Gun, od którego Lapkooho odskoczyła jak od ognia... Zdecydowanie nie chciała być znowu trafiona.
Użycie przez Buizela Water Gun'a miało być dla małpki sygnałem do użycia techniki Double Slap, tak też więc zrobiła, rzuciła się do przodu z chęcią zaatakowania rywala, jednakże... Od razu gdy zobaczyła, że przeciwnik szykuje się do kolejnego Water Gun'u, odskoczyła. Ryzyko było zbyt duże.
Małpka powróciła do swego - małpiego - tańca. Skakała wokół Buizela. Pełen determinacji wodny pokemon usiłował ją złapać za pomocą Water Gun'u. Małpka była jednak zbyt skupiona na unikach by dać się złapać, na tyle skupiona, że zaprzestała nawet ataków.
Obydwa pokemony były bardzo skupione na defensywie... Na tyle, że żaden nie był w stanie dopuścić do siebie drugiego.
Cóż.. Jeśli macie wyjść z tego patu, to trzeba chyba zdecydować się na jakąś otwartą ofensywę.

Aipom: (Ability: Technician)
Atak:  8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4
850HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4
836HP

Tchomer:

Vulpix najwyraźniej znudził się siedzeniem w cieniu i zaczął spacerować po klatce - tak jak wcześniej Charmander, tylko że z większą gracją. Chodził w kółko obserwując co dzieje się na innych polach. A co nieco się działo, Adriado toczył pojedynek z nieznajomą, a również na innych polach toczyły się jakieś walki.
Deino i Chikorita Adriado wciąż zalegali w cieniu.

Wasz trening w końcu przeszedł w drugą fazę. Charmander skupił w swych szponach energię, zamachnął się i uderzył w podstawioną przez Ciebie drewnianą osłonę. Efekt był doprawdy zadziwiający..
Energia nagle się wyzwoliła... i odrzuciła Salamandrę w tył.. Cóż.. Wyglądało na to, że ta moc też musi być uwolniona w specyficzny sposób. Charmander zaatakował centralnie w jeden punkt i wyzwolił ją całą na raz. Może powinien do tego podejść inaczej? Wyzwolić ją w czasie? Albo spróbować z to zrobić pod innym kątem?
Ognisty stworek podniósł się z ziemi i podreptał na miejsce. Nie wydawał się być ranny, wyzwolenie energii tylko go kawałek odrzuciło. Tak czy inaczej, twój starter wydawał się zdeterminowany by spróbować jeszcze raz.
Pora na ostateczne starcie!

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 23, 2017 8:36 pm

Lapkooho bała się trafienia kolejnym strumieniem wody - co wprawdzie dawało jej motywację do sprawnych uników, jednak czyniło ją psychicznie niezdolną do wykonania jakiegokolwiek ataku.
- Możemy na chwilę się wstrzymać? Chciałbym chwilkę porozmawiać z moją Aipom - poprosiłam chłopaka.
Uklękłam przy małpce. Była cała przemoczona, drżąca i wyraźnie przestraszona. Nie było w tym nic dziwnego; ostatecznie nie miała przecież żadnego pojęcia o tym, jak wygląda prawdziwa walka poza wyidealizowanym wyobrażeniem, jakie sobie wytworzyła pod wpływem oglądania jednego pojedynku. Może nie powinnam była rzucać ją od razu na tak głęboką wodę? Gotowa jeszcze zrazić się po tym do walki na zawsze.
- Posłuchaj, Łapeczko - powiedziałam łagodnie. - Nie dasz rady walczyć, stosując same uniki. Są ważne, ale nie można na jej rzecz zupełnie zaniedbywać atak. W końcu się zmęczysz ciągłym ruchem i będziesz stanowić łatwy cel. - Patrzyłam jej prosto w szeroko otwarte oczy, próbując przesłać jej swój spokój. - Jeżeli walka nie jest tym, czego się spodziewałaś i za bardzo się boisz, lub po prostu czujesz, że nie jesteś jeszcze gotowa, nie musisz kontynuować. Możemy przerwać pojedynek. Nic na siłę.
Wiedziałam, że prawdopodobieństwo, iż Apash pokona dwóch przeciwników pod rząd, jest nikłe... Nadal jednak będzie to dla niej cenne doświadczenie. Natomiast Lapkooho nic nie zyska, jeśli będzie walczyć wbrew własnej woli.
Kucając na środku pola, czekałam na odpowiedź małpki.

Jeżeli zdecyduje walczyć dalej
Uśmiechnęłam się i pieszczotliwie zmierzwiłam jej futerko na głowie. Następnie wróciłam na swoje miejsce i skinęłam głową chłopakowi na znak, że możemy kontynuować.
- Lapkooho, spróbujemy trochę oszczędzać siły. Na początku stań naprzeciwko Buizela i czekaj. Jeśli będzie zwlekał z atakiem, nie szkodzi; będziesz miała czas, by odpocząć. Bez przerwy uważnie obserwuj jego ruchy, by wykonać unik, gdy w końcu zaatakuje. Natychmiast przejdź do ofensywy i poczęstuj go serią Double Slap. Potem zacznij szybko skakać dookoła i w odpowiednim momencie użyj Scratch. Potem uciekaj, znów czekaj na atak w oddaleniu i po uniku skocz na niego z Double Slap. Bądź cierpliwa i nie ruszaj z atakiem, nim zrobi to Buizel.
Miałam wrażenie, że bojowy duch Buizela to zarówno jego największy atut, jak i słabość. W końcu musi się zniecierpliwić.

Jeśli zrezygnuje z walki
Skinęłam głową i wzięłam maleństwo na ręce, ogrzewając ją własnym ciałem, po czym wróciłam na swoje miejsce.
- Jesteś gotowa, Apash? Zaprezentujesz Buizelowi swój perfekcyjny Bite? - zwróciłam się do Poochyeny.
Szczenię szczeknęło ochoczo i błysnęła kłami w uśmiechu. Skoczyła naprzód, najeżyła grzbiet i przeciągle warknęła w stronę przeciwnika.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Cze 23, 2017 10:30 pm

Moja przygoda

Gdy przeciwniczka uznała, że chce porozmawiać z Aipom, od razu uznałem, że w sumie byłoby trochę nie fair się nie zgodzić.
- No dobrze. Buizel, przerwijmy, chodź na chwilę. W walkach trzeba też umieć być fair play. - nakazałem Buizelowi.
Gdy dochodzi do przerwy, klęknąłem przy Buizelu.
- Widzę, ożywiłem twój waleczny duch, ale w obecnej formie nie możemy pozwolić sobie na ofensywny styl walki. Spokojnie, postaram się odnaleźć dla ciebie jakiś ofensywny atak, który pozwoli ci wykorzystywać lepiej twoją duszę gladiatora. - zacząłem na początek.
- Jednak prawdziwa siła nie bierze się od samej siły ciała. Co z tego, że będziesz dysponował potężnymi atakami, wyćwiczonym ciałem i samą ofensywą, jeżeli nie masz tego? - stuknąłem się trzy razy palcem po głowie. - Prawdziwa siła bierze się od umysłu. Musisz umieć też korzystać z głowy, bowiem stanowi ona prawdopodobnie 70% całego sukcesu zwycięstwa. Wkładaj serce i rozsądek w każdej walce, w ten sposób wejdziesz na szczyt. - chwilę zastopowałem.
- Każda walka jest na swój sposób efektowna. Jedne opierają się na dobrym wykorzystaniu ataków. Inne mogą wykorzystywać efektowne ataki. Jeszcze inne z kolei wykorzystują bardziej defensywne zagrywki. Nie przejmuj się w jakim stylu wygrasz, byle było to uczciwie. Bowiem oszustwo, to najgorsza rzecz jaką można zrobić. - dodałem jeszcze trochę przemowy. Wtedy dziewczyna już rozstrzygnęła sprawę i...

Jeżeli Lapkooho dalej walczy.
...posłałem Buizela ponownie na pole.
- Pamiętaj te słowa i kieruj się nimi. Rozsądek i serce, dwa twoje atuty, których musisz nauczyć się dobrze używać. - zakończyłem ostatecznie przemowę. Przejdźmy do walki. Zacisnąłem instynktownie swoją lewą rękę. (Adriado jest leworęczny. Tak jak ja.)
- Masz dwa zmysły pomagające w unikaniu ataków. Wzrok... - tutaj wskazałem prawą ręką oczy. - ...i słuch. - przekierowałem dłonie na uszy. - Nie musisz ograniczać się tylko do obserwacji, możesz wspierać się słuchem, który u ciebie pewnie jest nawet lepszy niż u mnie. - podałem kolejną poradę. Spojrzałem na Aipom. Uniki musiały ją trochę zmęczyć.
- Buizel, pójdźmy nieznacznie ofensywniej, ale nie aż nadto. Nie zapominaj o unikach. Zbliż się trochę do Aipom, następnie spróbuj wykonać z trochę dalszej odległości Sonic Boom. Bądź ostrożny. Zacznij powoli atakować, ale nie daj się jej atakom. Obserwacje wykazują, że jesteś tak samo szybki. - poinstruowałem. Uznałem, że należy teraz pokazać pazurek... poduszkę szyjną... ogon... jakaś część ciała Buizela, nie licząc tego pazurka, którego z tego co widzę chyba nie miał.
- Uwierz w siebie, nie unoś się pychą. - dodałem jeszcze.

Jeżeli dojdzie do rezygnacji
...zawahałem się.
- Buizel, chyba jednak na razie koniec. - wyprostowałem się.
- W takim przypadku, nie mogę zgodzić się na walkę 2 na 1. To nie jest aż nadto uczciwe. - wahanie zmieniło się w pewność słów. Nie mogłem się zgodzić na obecną sytuację. Jestem trenerem, który zazwyczaj nie lubi w taki sposób zyskiwać przewagi liczebnej.
- Buizel jest także ranny. W takim przypadku mogę wystawić Fletchlinga i jednocześnie poddać poke-łasicę w imieniu Fair Play. - dodałem szybko, czekając na kontynuację sytuacji.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 706
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 16

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 24, 2017 10:58 am

Chłopak popatrzył na rozwój wydarzeń. Kiedy jego pokemon został odepchnięty przez swoją energię zaczął się zastanawiać co poszło nie tak. Wpadł na pomysł, aby jaszczurka uwalniała swoją energię stopniowo. Tak też kazał zrobić swojemu kompanowi.
- Charmander, było dobrze. Uwolniłeś energię, jednak ta zadziałała przeciw tobie. Spróbuj teraz drapać, ale raz po raz uwalniając energię z pazurków po troszku. Powinno lepiej zadziałać

_________________
KP l BOX l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea_Lenti

avatar

Liczba postów : 131
Punkty : 132
Join date : 08/09/2016
Age : 17
Skąd : Polska, Gdańsk Chełm, ul.Odrzańska 14/2
Job/hobbies : Pokemon :D, granie na instrumentach

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 24, 2017 3:51 pm

Walka pomiędzy moimi pokemonami choć nie dała zbytnio efektów zdawała się trwać wieczność, stwierdziliśmy z Ryuji że nasza walka się raczej nie odbędzie a przynajmniej nie w najbliższym czasie.

Gdy pokemony się zebrały oznajmiłem im że powinniśmy kontynuować naszą podróż i wrócić do west star, może znajdziemy tam nowego kompana podróży ale wydaje ni się że my sobie musimy wystarczyć zwłaszcza że już tak długo tu spędziliśmy czasu...

-"Chyba już trenerzy poopuszczali to miasto i poszli w dalszą podróż" -pomyślałem

Razem z Texem u boku poszliśmy w stronę wyjścia aby móc kontynuować naszą przygodę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Cze 24, 2017 5:42 pm

Andrea

Gdy znalazłeś się na zewnątrz, słońce znajdowało się na zachodzie, oświetlając pomarańczą błękit nieba. Chyba pierwszy raz ulice West Star były w miarę puste. No nie takie puste, nadal było dużo osób, ale jednak nie tak dużo jak zazwyczaj. Dało się iść bez stykania się z wszystkimi dookoła.
Na ulicy panował też znacznie mniejszy hałas. Miasto wydawało się... inne. Tak, jakbyś znalazł się gdzie indziej. To nie był już ten sam gwarny port. Teraz było to miejsce bardziej luźne. Zdecydowanie lepsze.

(pisz w West Star)

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Cze 25, 2017 12:59 am

Lettie & Davir

W walce nastąpiła krótka przerwa, której prowodyrem była trenerka Aipom. Łapeczka miała zdecydować, czy wciąż chce ciągnąć tę walkę. Małpka z uwagą słuchała słów swej trenerki cały czas będąc wpatrzoną w jej oblicze swymi dużymi błyszczącymi oczkami. Gdy dziewczyna skończyła mówić Lapkooho spojrzała na swoje łapki, na swój ogonek, na swoje mokre futerko, po czym podniosła swój łepek i ponownie spojrzała w oczy Lettie. Ta nie zauważyła już w nich niepewności czy strachu. Małpeczka - mimo iż nadal drżała nieco z zimna - była gotowa by kontynuować walkę do końca, bez względu na to, co miało się wydarzyć. Widać pogodny głos i spokój trenerki pomogły Aipom odnaleźć się w sytuacji i podjąć odważną decyzję.
Małpeczka, w odpowiedzi na zmierzwienie jej czuprynki przez trenerkę, pogłaskała Lettie swą ogono-łapką po głowie i powróciła na pole walki. W tym czasie z drugiej strony pola bitwy...

Adriado przemawiał do swego wojowniczego Buizela. Chłopak stuknął się trzy razy w głowę, a jego pokemon spuścił łepek. Najwyraźniej słowa do niego dotarły i był nieco zawstydzony swą wcześniejszą - nieco nadpobudliwą postawą. Po chwili łasica podniosła swą czaszkę w górę i zamknęła swe oczy. Wyglądało to tak jakby pokemon warzył w sercu każde słowo, które zostało doń wypowiedziane przez trenera. Gdy Buizel na powrót otworzył oczy był już gotowy. Jego spojrzenie zmieniło się, był bardziej opanowany, spokojniejszy i w pełni przygotowany do dalszej części pojedynku. Gladiator ponownie wkroczył na arenę.

Pokemony stanęły naprzeciwko siebie gotowe do dalszej walki.
Tym razem zaczął Buizel. Pokemon szybkim susem zbliżył się, wykonał obrót i posłał ze swych dwóch ogonów falę dźwiękową w kierunku przeciwniki. Małpeczka pozwoliła sobie na kilka sekund zwłoki, widocznie spodziewała się tego - mokrego, wstrętnego i złego - wodnego ataku, została trafiona gdy była już w powietrzu by doskoczyć do przeciwnika i wykonać swój cios. Atak wytrącił Małpeczkę z równowagi, przez co skoczyła ona nieco dalej, niż chciała i była zbyt daleko by użyć na przeciwniku Double Slap. Nie było jednak tego złego co by na dobre nie wyszło, fala dźwięku zdmuchnęła nieco kropel z futerka Aipom.
W odpowiedzi na ruch łasicy, Lapkooho zaczęła skakać dookoła szukając miejsca by wyprowadzić Scratch. Gdy wodny pokemon wysłał kolejną falę dźwiękową w kierunku stworka normalnego typu, małpka była gotowa. Przyskoczyła nad ciosem i wylądowała tuż koło przeciwnika, wykorzystała okazje i jej pazurki poszły w ruch. Buizel został jednak poinstruowany o konieczności polegania na zmyśle słuchu, wiedział więc gdzie wylądowała przeciwniczka i mniej więcej w tym samym czasie gdy otrzymał obrażenia odrzucił ją w tył wykorzystując ku temu parę dwóch Sonic Boom'ów.
A następnie.. Pokemony ponownie się zaszachowały. Buizel zdał sobie sprawę, że jeśli skorzysta z Sonic Boom to Aipom może go wyminąć tak jak zrobiła to wcześniej, a Aipom otrzymała rozkaz by zawsze czekać na to, aż to przeciwnik pierwszy zaatakuje, więc czekała.
Stworki z determinacją toczyły teraz pojedynek na spojrzenia! Kto pierwszy mrugnie?!

Walka posunęła się nieco do przodu, nadal jednak wasze taktyki okazywały się zbyt mało nowatorskie by zaskoczyć nimi przeciwnika i nie utkwić w kolejnym pacie.

Przynajmniej fioletowe futerko było nieco suchsze.

Aipom: (Ability: Technician)
Atak:  8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4

Sonic Boom: 20
Sonic Boom: 20
Sonic Boom: 20
850 - 20 - 20 - 20 =790HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4

Scratch: (8+60-4)*1,5*1*1*1 = 96
836 - 96 = 740HP


Tchomer

Na wybuch energii zareagowały wszystkie siedzące w okolicy pokemony, to znaczy Deino, Vulpix i Chikorita. Stworzonka z niedowierzaniem patrzały na Charmandera. ''Jak ten gagatek spowodował coś takiego?'' Wydawały się myśleć.. Cóż.. Najwidoczniej jakoś spowodował.

Ognisty Stworek wysłuchał poleceń swojego trenera i przeszedł do drugiej próby wyzwolenia energii. Dokładnie zebrał ją w swoich pazurkach. Nawiasem mówiąc miał już w tym niezłą wprawę. Po pazurkach Charmandera przeskakiwała lśniąca energia. Podniósł on dumnie swą łapkę ku górze i... Machnął ją w kierunku tarczy tym razem rozprowadzając energię tak, jak mu poradziłeś. Drzazgi poleciały wokół, a konstrukcja posypała się w drobny mak. To było to!
Charmander opanował Slash!
Długotrwały i męczący trening zwiększył wytrzymałość i kondycję Pokemona. (+50HP)
Pomarańczowy stworek ledwo zipał, trening mocno dał mu w kość. No ale chyba było warto, w końcu udało się wam dziś opanować 2 całkiem przydatne ruchy.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 26, 2017 10:41 am

Uwaga, tekst w celu wzbogacenia zawiera jakiś dziwny monolog. Teoretycznie nie należy on do odpisu i w walce można powiedzieć, że nie ma znaczenia. Zaczyna się po ostatniej komendzie.
Moja przygoda

Podrapałem się po brodzie. Na każdy atak Aipom musiałbym odpowiedzieć całą serią Sonic Boom lub Water Gunem. Ale i tak w przypadku tej jakże wyrównanej walki to nic nie da. Rozrzuciłem lekko włosy.
- Improwizujmy. Ubarwimy walkę. - zdecydowałem.
- Buizel, mrugnij, uskocz do tyłu i zrób Water Gun oraz Sonic Boom jednocześnie. Jeżeli Aipom zaatakuje szybciej, natychmiast wykonaj tą kombinacje z bliska lub uskocz w bok. Po prostu ją wykonaj. - rozkazałem. - Aipom na pewno spróbuje cię po tym zaskoczyć dlatego po prostu nie daj się zaskoczyć, rób uniki, najlepiej oddal się od pozycji. Staraj się mieć na uwadze jej położenie. Jesteś równie szybki, więc możecie zaatakować w tym samym momencie, co nie jest fajne bo jej ataki są silniejsze. Z rozsądkiem przekuwaj swój zapał w broń. Unikaj, kontruj, nie dawaj się trafić, szczególnie tym Double Slap. Scratch jest jeszcze do nadrobienia, Double Slap już trochę mniej. Jeżeli od ataku minie chwilka, spróbuj zmusić Aipom do uniku lub ataku jakimś ciosem. - nagle przypomniałem sobie jedną interesującą rzecz na temat wody.
- Woda zatrzymuje się na futrze. Jeżeli oblejemy ją wodą, to możemy sprawić, że futro stanie się czymś w rodzaju ubrania na wodzie. Zbędnym balastem, który zacznie ją spowalniać. - zwróciłem uwagę pod nosem. Nie wiem czy to podziała, ale może jednak warto spróbować? Przecież to nic do stracenia.
- Buizel, postaraj się atakować Water Gun w najmniej spodziewanych momentach. Możesz nawet robić zmyłki. To jeszcze nie podchodzi pod oszustwo, raczej pod taktyczne zagrywki mające zaskoczyć przeciwnika. Tak mi się wydaje... - dodałem radę.
Spojrzałem na chwilę na wschód, tam gdzie leżało Ferangh w stosunku do Shiruby. Rodzina nie miała nic przeciwko temu miejscu mojego wybranego przeznaczenia. Zdecydowałem się zdobyć wszystkie odznaki w tym regionie. Buizel, Fletchling, oni dwaj stanowili moje dwie główne bronie. Chikorita, pokemon od sporów, dobry negocjator. I jeszcze dwa pokemony, które miały do mnie przybyć przez technologię BOX, a schwytałem je jeszcze przed wyprawą do Shiruby, na safari. Timburr, świetna artystka, chciałem pomóc jej spełnić marzenia. Karrablast, mistrzyni cichego poruszania się, wychowana w ciężkich dla siebie warunkach. Chciałem jej pomóc poznać normalne życie.
Rodzina Quezada miała zawsze dość dziwne podejście do pojedynków. Skąd nagła improwizacja, chęć przyjęcia trochę ryzykowniejszej taktyki? Od początku zakładamy porażkę. Dlaczego? Ponieważ przyjęcie najgorszego scenariusza sprawia, że nie dajesz się nim zaskoczyć. Nasz plan to przeciwdziałać tej porażce jak najlepiej tylko potrafimy. Ten pomysł z początku to tak naprawdę improwizacyjny pikuś w porównaniu do niektórych Quezadowskich Gambitów jakie wykonywali inni z mojej rodziny.
Zresztą, zachowywałem spokój. Nie przejmowaliśmy się porażkami. Traktowaliśmy je jako lekcje. To one obok zwycięstw dawały nam siłę. Przegrałem? Wygram inną walkę. Nie da się ciągle wygrywać, nigdy nie słyszałem o doświadczonym trenerze, który nie odniósł porażki. Zwycięstwo cieszyły nas i wzmacniały, porażki smuciły ale też wzmacniały.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 


Ostatnio zmieniony przez Davir dnia Pon Cze 26, 2017 5:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 26, 2017 5:18 pm

- Świetnie, Lapkooho. Tak trzymaj – pochwaliłam. Małpka zdołała pokonać swój lęk i w końcu zaczęła integrować ataki z unikami. Wprawdzie Buizel w dalszym ciągu trafiał częściej, ale przecież miał znacznie większe doświadczenie niż moje maleństwo, więc i tak byłam z niej dumna.
Uznałam, że nadszedł najwyższy czas na wprowadzenie elementu zaskoczenia. Do tej pory trzymałam w zanadrzu jeden ruch; teraz przyszła odpowiednia pora, by go użyć. Buziel nie będzie się spodziewał wprowadzenia tak późno do bitwy kolejnego ataku… zwłaszcza statusowego.
- W dalszym ciągu uważaj na ataki przeciwnika, zwłaszcza Water Gun. A jeśli cię trafi, nie przejmuj się tym i nie przerywaj tego, co właśnie miałaś zrobić. Kontynuuj wbrew wszystkiemu. To bardzo ważne! I pamiętaj, pęd przyspieszy schnięcie futerka – przypomniałam. Oby niechęć Lapkooho do wilgoci wspierała jej uniki. - Teraz wprowadzamy nową taktykę. Pobiegnij szybko dookoła Buizela, uważając na ciosy, a gdy znajdziesz się za jego plecami, uderz mocno powietrze swoim ogonem (Tail Whip)! – poleciłam. Gdy Aipom znajdowała się za plecami Buizela, ten dalej był w stanie ją zlokalizować przy pomocy słuchu. Niespodziewany dźwięk może go wytrącić z równowagi. – I potem jeszcze jeden Tail Whip! Zaraz potem wskocz mu na głowę; zrób to od tyłu, aby nie mógł cię odepchnąć Sonic Boom’em. W takim miejscu będziesz bezpieczna, żaden atak cię nie trafi. Trzymaj mocno łapkami pomarańczowy wyrostek, ale nie chwytaj jego karku! – uprzedziłam. Buizel mógłby nadmuchać swój kołnierz i w ten sposób strącić napastniczkę. – Gdy już się porządnie usadowisz, zamiast ręki użyj swojej dłoni na ogonie, by poczęstować go zza głowy serią Double Slap. Jeśli dasz radę wystarczająco długo się utrzymać, ponownie Double Slap. Uderzaj tyle razy, ile tylko będziesz w stanie.
Gdy skończyłam mówić, zaczerpnęłam oddech i zamyśliłam się na sekundę. Należało dać również instrukcje na wypadek, gdyby plan nie wypalił.
- Jeżeli nie zdołasz wskoczyć mu na głowę, trzymaj się zaraz obok niego. On chyba nie zna żadnych ataków wymagających bezpośredniego kontaktu, więc może cię zranić tylko z pewnej odległości. Nie pozwól mu się od ciebie oddalić i jak najwięcej razy uderz go Double Slap'em.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 706
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 16

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 26, 2017 6:13 pm

Teraz już chłopak miał pewność, że atak został opanowany. Czuł wielką dumę, że mały zdołał jednak opanować atak mimo obaw. Tchomer postanowił podejść na pole bitwy znajdujące się obok by pooglądać przebieg bitwy Adriado z jakąś inną trenerką. Charmanderowi zaś nakazał odpocząć.

_________________
KP l BOX l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Cze 26, 2017 10:08 pm

Davir vs Lettie & Tchomer - obserwator

W międzyczasie na polu walki pojawił się chłopak, który wcześniej trenował ze swym Charmanderem, a za nim przybyły wszystkie jego pokemony - widocznie nie chciał zostać same na tamtym polu treningowym. Stworki zebrały się pod siatką pola i zaczęły obserwować walkę przy okazji odpoczywając po męczącej walce. Były to kolejno, Vulpix, Charmander, Deino i Chikorita. Poohyena spojrzała w ich stronę ale nie dołączyła do gromadki, nadal trzymała się nogi swej trenerki, za to Fletchling Davira najwidoczniej znał tamtejsze pokemony bo w chwilę znalazł się przy Chikoricie, która najwidoczniej również należała do trenera Buizela.
No... To macie teraz sporą widownie.

Pokemony jeszcze chwilę stały na przeciwko siebie słuchając rozkazów swych trenerów. Gdy ostatnie słowa ucichły, ruszyły do boju! Buizel mrugnął po czym odskoczył do góry wypuszczając z siebie jednocześnie Water Gun i Sonic Boom. Niestety, łasica nie do końca poradziła sobie z tak skomplikowaną komplikacją i z dwóch zleconych technik tylko Water Gun wyszedł mu należycie. Po plecach biegnącej Aipom przeleciała wodna armatka dodatkowo zwilżając jej futerko. Małpka o dziwo nie zatrzymała się, w głowie miała bowiem słowa swej trenerki,
wiedziała, że by pozbyć się tej ''okropnej!'' wody musi biec szybko i nie zatrzymywać się!
Gdy wodny stworek wylądował po swym skoku, Aipom już kręciła się za jego plecami. Łasica doskonale zdawała sobie z tego sprawę i była przygotowana do uniku, jednak Małpka zrobiła coś, czego jej przeciwnik najwidoczniej się nie spodziewał, strzeliła swym ogonem w powietrze zupełnie dekoncentrując uwagę pomarańczowego gladiatora. Małpka była widocznie mocno uradowana pierwszym większym sukcesem w swojej walce, bo w napływie emocji młodziutki pokemon pogubił trochę czynności. Zapomniała o drugim Tail Whip, a gdy wskoczyła na głowę Buizela - bo to jej się udało, złapała się za wydatny żółtawy kołnierz łasicy - zupełnie tak jak trenerka jej NIE radziła - no cóż widocznie pomyliła elementy, ni mniej nim została zrzucona zdołała capnąć przeciwnika trzy razy za pomocą Double Slap.
Odrzucona przez łasicę Aipom wystawiła się na jego cios, Buizel miał idealną okazje by posłać w jej kierunku wodny pocisk. Wodny stworek nie zawahał się ani na chwilę i posłał w kierunku przeciwniczki Water Gun, a ten zdołał skutecznie zwilżyć całe futerko Małpki. Wcześniejsza pewność siebie Aipom została teraz zastąpioną przez chwilę zwątpienia, widać było jednak, że Małpka nie poddaję się - mimo iż w tej chwili jest jej pewnie niezbyt przyjemnie - i zamierza walczyć dalej.  
Przyszła pora na dalsze komendy.

Aipom: (Ability: Technician)
Atak:  8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4

Water Gun: (7+40-4)*1,5*1*1*1 = 64,5 ~ 65
Water Gun: (7+40-4)*1,5*1*1*1 = 64,5 ~ 65
790 - 65 - 65 = 660HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4 (obniżona o 1 stopień)
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4

Double Slap (x3): (8+23-4)*1,5*1,1*1*1 = 44,55 ~ 45
45 * 3 = 135
740 - 135 = 605HP

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Cze 27, 2017 5:37 am

- Lapkooho, skup się! Nie możesz dawać się tak ponosić emocjom, bo gubisz po drodze moje komendy - zwróciłam uwagę, widząc, że Aipom w ferworze walki niszczy połowę taktyki. - Ale i tak idzie ci coraz lepiej. Tylko nie pozwól euforii zapanować nad twoim umysłem. - Po tych słowach spojrzałam w dół na Poochyenę, która z zainteresowaniem obserwowała rozwój wydarzeń. - Widzisz teraz, że w walce nade wszystko liczy się opanowanie. Patrz, ucz się, wyciągaj wnioski, żeby nie powielać tych samych błędów w swoim pojedynku. To dla nas cenna lekcja.
Ponownie skupiłam się na polu bitwy.
- Otrzep się szybko z wody i czekaj teraz na pierwszy ruch przeciwnika. Użyj Tail Whip, aby go sprowokować - poradziłam; wprawdzie już go ten atak tak bardzo nie zaskoczy, ale w dalszym ciągu może go zirytować bądź rozproszyć uwagę. - Gdy zaatakuje, jak najszybciej do niego dobiegnij. Uważaj, bo może w tym czasie posłać w twoją stronę kolejne pociski, więc pamiętaj o unikach. Kiedy znajdziesz się w strefie, gdzie jego ataki z dystansu już Ci nie zagrażają, uderz go Double Slap. Powtarzaj atak. Jeśli będzie robił skuteczne uniki, zirytuj go ponownym użyciem Tail Whip. - Skoro ten atak wystrychnął go już raz na dudka, z pewnością nie będzie mu się przyjemnie kojarzył. - I pod żadnym pozorem nie pozwól mu się od ciebie oddalić, bo znów będziesz wystawiona na ciosy.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 28, 2017 12:18 pm

Moja przygoda

Tail Whip jako zmyłka? Musiałem jakoś temu zaradzić. Tym bardziej, że to atak zmniejszający obronę. Lekcje teorii od mojego brata na coś się przydadzą.
- Buizel, słyszysz ten inny odgłos, racja? Na pewno potrafisz go rozróżniać, nie powinien brzmieć tak samo. Czujność jest kluczowa w wykorzystywaniu słuchu. Musisz umieć rozróżniać dźwięki. I to wykorzystywać. Gdy wykorzystywany jest ten atak, przeciwnik jest bardziej odsłonięty. Oczywiście, pamiętaj o unikach. - powiedziałem od razu.
- Aipom należą do pokemonów zwinnych. Ale ma taką samą szybkość. Ze względu na posiadane ataki, musisz trzymać ją na dystans. Z tego co widzę, jej ataki są kontaktowe, nasze dystansowe. Jeżeli zbliży się za bardzo, wyskocz i skieruj Water Gun na bok. Najlepiej wymierz na Aipom. - atak ten podczas treningu prawie mnie obalił. Powinien być w stanie odbić też Buizela przy odpowiedniej pozycji. W razie czego ta ostatnia komenda mogła uchronić go od ataku.
- Wyczulaj się szczególnie na Double Slap. Ten atak w jej przypadku wydaje mi się dużo silniejszy. - dodałem.
Teoria, improwizacja... Jak to sprawdza się w walce? Stawiać na podstawowe ataki? Czy może kombinować, próbować czegoś niezwykłego? "Szybka analiza i wyobraźnia, bracie. To są świetne zdolności. Jeżeli umiesz je wykorzystać. Atak nie zawsze musi działać podręcznikowo." Tak Nathanaelu, nie zamierzam działać inaczej niż reszta Quezadów. Będę stosował różne taktyki i kombinował nad atakami. Najgroźniejszą bronią nie jest silny atak. Najgroźniejszą bronią jest coś, czego nie możesz łatwo przewidzieć.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Cze 28, 2017 3:59 pm

Davir vs Lettie & Tchomer - obserwator

Pojedynek trwał a widownia obserwowała go z zapartym tchem. Ową widownie stanowiły pokemony Adriado i Tchomera + Poochyena (Chociaż ona rzecz jasna nadal znajdowała się przy nodze swej trenerki nie ufna wobec tej całej obcej zbieraniny.)
Charmander oparł się o płot zmęczony i tylko leniwie spoglądał czasem w kierunku walczących Aipom i Buizela. Reszta pokemonów wydawała się być w nieco lepszym stanie, bo obserwowały pojedynek z bliższej odległości, oprócz Deino rzecz jasna, która usadowiła się gdzieś z boku średnio zainteresowana sytuacją. cóż.. W końcu tylko Charmander trenował dziś dwie techniki, miał więc prawo być nieco wyczerpany.. Wtem..

Na wasze pole wtargnął ktoś nowy, młoda, pewnie z 15-16 letnia dziewczyna. Zdecydowanie była trenerką bo przy jej nodze dreptał Shellos. Miała ciemne włosy, luźno związane w dwa długie kucyki, ubrana była w niebieską sukienkę obwiązaną czarnym paskiem, brązową kurtkę i czarne trampki. Przez ramię miała przerzuconą dużą podróżną torbę. Spojrzała na walczących po czym jak gdyby nigdy nic podeszła do Tchomera oraz jego gromadki pokemonów i zaczęła obserwować walkę. Stałą tak przez chwilę nic nie mówiąc, po czym chyba zdała sobie sprawę, że to dość niezręczne bo spojrzała w kierunku Relox'a i przemówiła:
- Przyszłam popatrzeć.. Jestem początkującą trenerką i każda okazja żeby podłapać trochę doświadczenia jest dobra... - po tych słowach ponownie skierowała swe spojrzenie w kierunku walczących pokemonów uważnie analizując ich ruchy.

Małpeczka zaczęła podskakiwać w miejscu by zrzucić ze swego futerka nadmiar złowieszczej wody, przy okazji - zgodnie z poleceniem trenerki - strzelając ogonem w ziemie. Buiziel widocznie odczuł działanie tegoż dźwięku, bo lekko zadrżał. Nie wiadomo czy był to efekt jego lepszego niż ludzki słuchu, czy nieprzyjemnych wspomnień związanych z ową techniką, które oryginalnie nastąpiły kilka minut temu.

A następnie... nie działo się nic. Aipom otrzymała polecenie by czekać na atak Buizela, zaś Buizel otrzymał skrajnie defensywną taktykę.
W końcu jednak Lapkohoo przerwała ten pas, jakoś musiała atakować. Buizel gdy tylko zobaczył, że Małpka się zbliża wyskoczył w powietrze i wysłał w jej kierunku Water Gun. Aipom bez trudu uniknęła ciosu, jednak odległość pomiędzy pokemonami znowu się zwiększyła. Małpeczka wykorzystała sytuację by po raz kolejny obniżyć defensywę przeciwnika Tail Whipem. Łasica ponownie się wzdrygnęła. Małpeczka chciała to wykorzystać, wystrzeliła by zaatakować, Buziel ponownie podskoczył i wysłał w jej kierunku celną wodną armatkę. Cios ledwie drasnął Lapkohoo, więc mimo iż zadał pełne obrażenia, nie zwilżył znacznie futerka Aipom, które było teraz względnie suche.

Walka nadal była bardzo wyrównana... Obrona Buizela została znacznie osłabiona, co jednak z tego jeśli Małpka nie była w stanie się do niego dostać?

Aipom: (Ability: Technician)
Atak:  8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4

Water Gun: (7+40-4)*1,5*1*1*1 = 64,5 ~ 65
660 - 65 = 595HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4 (obniżona o 3 stopnie)
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4

605HP

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 29, 2017 11:46 am

Moja przygoda

Hm, taktyka się sprawdzała. Przeciwniczka jednak na pewno była na tyle błyskotliwa, by móc znaleźć na nią szybko metodę.
Zawsze docenialiśmy swoich przeciwników. Uważaliśmy ich za silniejszych, jeżeli nawet tak w rzeczywistości nie było. Teraz akurat ciężko mi było to określić, walka była wyrównana, chyba była jedną z najbardziej równych jakie widziałem w moim życiu. Podejście jakie obecnie czyniłem dawało Quezadom cel do przezwyciężenia, uważaliśmy innych za barierę do złamania. I zamierzałem tą barierę właśnie złamać.
Widownia zwiększyła się. W sumie, mogłoby to mi nawet dać tremę, jednak przyzwyczaiłem się do widoku dużych tłumów podczas oglądania walk Turnieju Saladii, więc te kilka pokemonów i dwie osoby to pikuś. Może nawet daje mi to siłę? Nie, bez przesady.
Wróciłem bardzo szybko do walki.
- Buizel, przyjęliśmy skrajnie defensywą taktykę, która raczej do ciebie nie pasuje. Twoje serce pewnie rwie do trochę bardziej ofensywnej taktyki... Ubarwijmy to. Teraz wyczekaj na atak Aipom. Jeżeli nie zaatakuje w ciągu tych kilku sekund, nieznacznie się zbliż i wykonaj Sonic Boom. Natychmiast odsuń się od tego miejsca, wykonaj Water Gun. To ostatnie zrób natychmiast w przypadku gdy przeciwnik zaatakuje pierwszy. - w tym momencie zdecydowałem się postawić na bardziej ofensywną taktykę. Dwa ataki? Co z tego, walka zaczęła robić się skrajnie defensywna, chciałem ją trochę ubarwić.
- Water Gun działa na ciebie jako idealny atak ucieczkowy. Jeżeli Aipom zbytnio się zbliży, wykonaj go w skoku w celu oddalenia się. Jeżeli pokemon nie da za wygraną, spróbuj go odbić Sonic Boom. Szukaj okazji do uderzenia Water Gun lub Sonic Boom. - wydałem komendę defensywną z elementem ofensywnym.
- Tail Whip jest atakiem wpływającym na obronę. Jeżeli Aipom zacznie go wykonywać, to jest to idealny moment na atak. - dałem Buizelowi radę.
Co mnie skłoniło do podjęcia tej taktyki? Quezadowie należeli do tych trenerów, którzy traktowali zwykle walkę jako... zabawę? Może trochę za mocne słowo. Na pewno nie mieli nic przeciwko ubarwianiu ich. "Zabawa" ta była dla nich ulubionym wyzwaniem. Jeżeli pokemon należał do tych lubiących pojedynkować się z innymi, czemu im to uniemożliwiać? Niech trenuje, staje się silniejszy.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 29, 2017 12:54 pm

Tym razem Aipom nie udało się zadać żadnych obrażeń (trzeba przyznać, że taktyka przeciwnika była bardzo udana i warta zapamiętania), jednak Buizel miał teraz znacznie obniżoną obronę. Trzeba to wykorzystać... lecz aby to zrobić, musimy znaleźć sposób na wejście w bezpośredni kontakt. A najlepsze na to jest skuteczne zmylenie przeciwnika... Wykorzystajmy więc to, co oferuje nam otoczenie.
- Lapkooho, rusz w stronę Buizela i wykonaj w jego stronę taki ruch, jakbyś chciała go zaatakować. Podejrzewam, że znów ucieknie przy pomocy Water Gun, przez co znajdzie się znacznie bliżej ogrodzenia z siatki. Wtedy błyskawicznie go wymiń, skocz na znajdujące się za nim ogrodzenie i odbij się od niego jak od trampoliny! Gdy dzięki temu wylądujesz blisko Buizela, strzel ogonem (Tail Whip) w ten sposób, by owinął mu się dookoła nogi i mocno go za sobą pociągnij! Gdy już będzie leżał na ziemi, poczęstuj go Double Slap, a potem - jeżeli zdążysz - dobij Scratch'em. Ale Double Slap jest naszym głównym atutem w tej walce, więc on ma pierwszeństwo.
Spojrzałam na chłopaka; wydawał się podchodzić do walki z pełnym opanowaniem, a mimo to był w to wszystko niezwykle zaangażowany. Wybrałam sobie dobrego przeciwnika. Ten pojedynek na pewno będzie dla mnie i mojej drużyny bardzo rozwijający.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 706
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 16

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 29, 2017 1:32 pm

Chłopak popatrzył na czarnowłosą dziewczynę i jej pokemona. Później spojrzał na padniętego Charmandera. To nie był dobry pomysł by teraz walczył, więc chłopak postanowił przetestować nowy nabytek złapany parę dni wcześniej. Musiał się więc wybrać do pokecentrum po odbiór swojej "tajnej broni"
- Davir, zerkniesz na maluchy co jakiś czas? - Zapytał i pobiegł do pokecentrum.

_________________
KP l BOX l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 29, 2017 7:23 pm

Davir vs Lettie & Tchomer

Tchomer się gdzieś ulotnił.. Ale chyba miał zamiar zaraz wrócić. Rzucił tylko ''- Davir, zerkniesz na maluchy co jakiś czas?'' Ale kim był Davir?
Tak czy inaczej, dziewczyna z niebieskim Shellosem nadal obserwowała waszą walkę, podobnie jak Charmander, Chikorita, Deino, Vulpix, Fletchling i Poochyena. (Niektóre pokemony były bardziej zainteresowane, inne mniej, ale wszystkie rzucały okiem.) A było co obserwować! Bo walka stawała się coraz bardziej zażarta!

Małpka zerwała się do biegu, Buizel momentalnie odpowiedział Water Gunem, niestety dla niego trafienie w pędzącą Aipom nie było łatwe, małpeczka sprawnie wyminęła wodną armatkę. Gdy Lapkohoo była już blisko swego rywala ten skorzystał ze swego nowego manewru ewakuacyjnego. Łasica znalazła się nieco dalej, po raz kolejny zwiększając dystans. Wszystko szło jednak zgodnie z planem Lettie. Aipom udało się sprawić, że przeciwnik musiał się wycofać w pobliże siatki, z której małpeczka miała zamiar wykonać atak. Buizel był pewien, że jego przeciwniczka zaszarżuje na niego, był więc przygotowany na skorzystanie z Sonic Boom, jednak małpeczka, miast atakować, wyminęła go i wskoczyła na siatkę, z której udało jej się skutecznie odbić by poszybować w stronę Buizela. Małpka strzeliła ogonem i owinęła go wokół łapki łasicy. Tail Whip był jednak dla wodnego stworka sygnałem do skorzystania z jednego ze swych ataków, zebrał on w swym pyszczku wodę i z bliskiej odległości wypuścił w kierunku Małpeczki. Trafienie było krytyczne.. i Aipom została odrzucona... razem z Buizelem, którego nadal trzymała swym ogonkiem za łapkę.

Koniec końców oba pokemony wylądowały w parterze. Lapkohoo mimo, że ociekała teraz wodą zdobyła się na odwagę by zaatakować swego przeciwnika zgodnie z planem. Prędko podniosła się z ziemi i natarła na leżącego Buizela, 3 razy smagając go swą łapką. Pomarańczowa łasica dzielnie zniosła niemiłosierne okładanie a następnie odepchnęła napastniczkę z pomocą Sonic Boom. Nie było to jednak dla Aipom aż takie złe bo skutecznie zrzuciło z jej futerka nadmiar wody.

Kolejna faza walki minęła.. I zwycięzcy nadal nie było na horyzoncie..

Aipom: (Ability: Technician)
Atak:  8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4

Water Gun: (kryt) (7+40-4)*1,5*1*1*2 = 129
Sonic Boom: 20
595 - 129 - 20 = 446HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4 (obniżona o 4 stopnie)
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4

Double Slap (x3): (8+23-4)*1,5*1,4*1*1 = 56,7 ~ 57
57 * 3 = 171
605 - 171 = 434HP

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Czw Cze 29, 2017 9:06 pm

- Davir, zerkniesz na maluchy co jakiś czas?
Usłyszawszy te słowa, ruszyłam wzrokiem na poszukiwania ich właściciela... i dopiero w tym momencie zorientowałam się, że mamy widownię! Zmagania mojej małpki z łasicą tak mocno mnie pochłonęły, że kompletnie przestałam zwracać uwagę na otoczenie. Teraz też poświęciłam tylko chwilę na zorientowanie się, kto nam się przygląda, po czym ponownie skupiłam maksimum uwagi na pojedynku.
Przemowa mode on
- Bardzo dobrze, Łapeczko! O to właśnie chodzi. Nie dać się wybić z rytmu i dalej działać według planu.
Aipom naprawdę mocno oberwała od Water Gun, a mimo to nadal zachowała zimną krew. Zaskakujące, jak to maleństwo szybko rozwijało swój hart ducha.
- Teraz, po przełamaniu sztuczki z wodną armatką, przeciwnik nie będzie wiedział, czego się po tobie spodziewać. Wykorzystajmy to. Zaimprowizujmy! Użyłaś już w tej walce wielu zmyłek i sztuczek. Teraz spróbuj dostosować swoje działania do działań przeciwnika. Łącząc użyte techniki, zwódź go, pozoruj ataki, wykorzystuj nieuwagę i w odpowiednim momencie atakuj Scratch'em lub Double Slap'em. - Przerwałam na chwilę swoje instrukcje; mimo wszystko przydałyby się jakieś nowe elementy taktyki. Takie, które jeszcze bardziej namieszają przeciwnikowi w głowie. - Tak jak on używa Water Gun do ucieczki, ty również możesz wybić się w powietrze, by go dopaść, odbijając się swoim ogonem od podłoża. Spróbuj wpleść ten ruch w resztę swoich działań. A jak będzie próbował odepchnąć cię Sonic Boom'em, spróbuj przebić się przez ten atak mocnym uderzeniem ogona (Tail Whip) i wtedy go zaatakuj.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lip 02, 2017 12:19 pm

Moja przygoda

Adriado przez cały czas miał bardzo luźną postawę, nie miał jakiejś bojowej pozy. Powiedzieć można, stał rozluźniony, robiąc jakieś gestykulacje tylko w momencie komend.
- Walka wchodzi w coraz dalszą fazę. - powiedział swoją myśl na głos, o czym świadczył trochę cichszy głos niż zwykle.
Oczy Adriado nagle wydały się bardziej wytężone a postawa bardziej bojowa. W tym momencie jakby stał tam inny człowiek.
- Buizel, jesteś pewien swoich możliwości? Wierzysz w nie? - głos wydał się pozbawiony barwy, tego tradycyjnego tonu. Brzmiał znacznie poważniej. - Potrzebujemy w tym momencie jak najwięcej twoich możliwości. Walka idzie łeb w łeb i w tym momencie to tylko od ciebie zależy czy zdołasz zamienić to na swoją korzyść. Pamiętaj, najgroźniejszą bronią nie jest żaden tam silny atak, bowiem można go wyczuć. Najgroźniejszy jest cios którego nie przewidzisz. Pamiętaj o unikach. - zacząłem mówić - Nie musisz podręcznikowo bić w przeciwnika Water Gun. Czemu nie robić zmyłek? Możesz chociażby robić Sonic Boom, po czym nagle Water Gun. Albo utrzymywać Water Guna w pyszczku trochę dłużej. To bardzo przydatny element w walce. Próbuj go wykorzystywać. Teren też może stanowić dobre pole do popisu. - obejrzałem się po siatce, przy okazji zgodnie z prośbą oglądając się na widownię by mieć pewność czy wszystko jest w porządku, po czym wracając wzrok na łasicę.
- Rozsądek i serce w walce. Dwie cechy którymi powinieneś się kierować. Ale nie są najważniejsze. Kluczową bronią jest to, co masz tutaj. - stuknąłem się dwa razy po czole. - To właśnie to jak korzystasz z mózgu jest prawdziwą siłą. - zakończyłem swoją mowę. Teraz nadeszła pora Buizela.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 887
Punkty : 361
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lip 02, 2017 6:23 pm

Davir vs Lettie & Tchomer

Tchomer - gdziekolwiek wybiegł - nadal nie wrócił. Brunetka w niebieskiej sukience, wraz ze swym Shellosem, nadal obserwowała waszą potyczkę, podobnie jak wszystkie znajdujące się w pomieszczeniu pokemony.

Przeciwnicy, przez krótką chwilę mierzyli się spojrzeniami, a następnie... Aimpom ruszyła. Zgodnie z poleceniami starała się markować ciosy, zwodzić przeciwnika - wokół latało więc wiele fal dźwiękowych i wodnych armatek. Mnogość ataków Buizela skutecznie blokowała atak ze strony małpeczki.

W końcu Aipom zdecydowała się zmienić nieco taktykę, widząc, że Buizel szykuje się do wysłania w jej kierunku Soonic Boom ruszyła w jego stronę by przebić się przez atak z pomocą swego ogona, niestety dla niej! Łasica - zgodnie z poleceniem trenera - tylko markowała użycie Soonic Boom a tak naprawdę posłała w kierunku swej przeciwniczki Water Gun! Tak więc ogonek małpeczki spotkał się z falą wody pod ciśnieniem. Stworzonko odskoczyło jak poparzone, na szczęście pomoczony został tylko jej ogon, więc nadal kombinowała jak przedostać się do swego rywala.

Kolejny z jej pomysłów opierał się na próbie odbicia się od ziemi mocnym uderzeniem ogona, a następnie szybkim ataku. Udało się połowicznie. Małpka co prawdę wzniosła się w powietrze jednakże Buizel był uważny i szybko ściągnął swą przeciwniczkę na ziemię z pomocą Sonic Boom.
Małpeczka z początku nie podniosła się, miast tego wyczekała odpowiedniego momentu. Doskoczyła do rywala i szybkim błyśnięciem pazurków odpłaciła się za krytyczne trafienie - krytycznym trafieniem. Po tym jakże odważnym ruchu została jednak odrzucona przez przeciwnika kolejnym Sonic boomem, któremu towarzyszył równie celny Water Gun.
Co prawda małpka ociekała teraz wodą.. ale.. chyba wysunęła się na prowadzenie.


Aipom: (Ability: Technician)
Atak: 8
Obrona: 5
Sp. Atak: 8
Sp. Obrona: 4

Water Gun: (7+40-4)*1,5*1*1*1 = 64,5 ~ 65
Sonic Boom: 20
Water Gun: (7+40-4)*1,5*1*1*1 = 64,5 ~ 65
Sonic Boom: 20
446 - 65 - 20 - 65 - 20= 276HP

Buizel: (Ability: Water Veil)
Atak: 7
Obrona: 4 (obniżona o 4 stopni)
Sp. Atak: 7
Sp. Obrona: 4

Scratch: (krytyk) (8+60-4)*1,5*1,4*1*2 = 268,8 ~ 269
434 - 269 = 165HP

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 706
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 16

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Lip 04, 2017 8:04 pm

Chłopak przybiegł ze swoim Herracrossem na pole bitwy.
-Tak więc. To moja lampka w głowie po którą pobiegłem. - Powiedział do dziewczyny -Skoro chcesz się czegoś nauczyć to zawalczmy! My potrenujemy ruchy do ratowania świata, a twój pokemon nabierze doświadczenia. -Zaczął zachęcać brunetkę. Od dawna miał ochotę na jakąś bitwę.

_________________
KP l BOX l
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   

Powrót do góry Go down
 
Centrum Walk Pokemon!
Powrót do góry 
Strona 9 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Next
 Similar topics
-
» Centrum Walk Pokemon!
» Opowiadanie Pokemon
» Ataki - Tłumaczenie
» Kącik Młodego Gracza
» Spis Pokemonów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Miasta Shiruby :: West Star-
Skocz do: