Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 50 HP
+ TM Payback
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Centrum Walk Pokemon!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Wojtek

avatar

Liczba postów : 201
Punkty : 137
Join date : 24/08/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Lis 23, 2016 7:34 pm

-Widzisz mała mówiłem że jestem nie groźny, a mam dla ciebie dla ciebie małą propozycje co ty na to byśmy trochę potrenowali razem z Bladem żebyś rosprostowała swoje kość bo pewnie nie chciałaś siedzieć w tym ballu ani chwili dłużej co.-uśmiechnąłem się w jej strone.
-Wiem nazwę cię Saskia co ty na to ładnie brzmi moim zdaniem i pasuje do ciebie.-powiedziałem przepełniony radością że Noibat się do mnie przekonał.
Poczekam jak potrenuję trochę Saskie i Blada a potem poćwiczę z Rejczem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Andrea_Lenti

avatar

Liczba postów : 121
Punkty : 130
Join date : 08/09/2016
Age : 17
Skąd : Polska, Gdańsk Chełm, ul.Odrzańska 14/2
Job/hobbies : Pokemon :D, granie na instrumentach

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Lis 23, 2016 7:45 pm

Nie chcąc się wtrącać w ich trening, powiedziałem Ryujiemu że będę trzymał okarynę w gotowości a między czasie sam poćwiczę.

-Pokażcie się wszyscy ^^ - powiedziałem moim pokemonom i po czym rzekłem:
- Słuchajcie, niedługo nasza pierwsza walka w tym regionie ale najpierw będę musiał wytypować  trójkę aby była uczciwa walka więc między czasie poznajcie się wszyscy^^ - powiedziałem z uśmiechem.
Jestem niesamowicie ciekaw czy Omen i reszta moich pokemonów się polubią, w końcu mają podobne charaktery i lubią swój typ ^^.Hyrter zgaduje że pójdzie spać, a co do Texa to się z nim trochę pobawię. Ale mam nadzieje że się poznają wszyscy ze wszystkimi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Lis 23, 2016 8:02 pm

Lettie

Na wieść o smakołyku Apash momentalnie podniosła się z miejsca, wilczyca żwawo ruszyła w stronę wyjścia, co jakiś czas zerkając w twym kierunku. Jakby chciała powiedzieć: ''No co jest? Na co jeszcze czekamy.''
Tak więc opuściłyście teren Centrum Walk Pokemon! i ruszyłyście na poszukiwanie sklepu survivalowego. Coś jednak było nie tak.. Cały czas szedł za wami jakiś mężczyzna.
Obcięty na krótko w ciemnych okularach, hawajskiej koszuli, tenisówkach i białych szortach. Typowy turysta. Nie widziałaś go wcześniej, a przynajmniej nie potrafiłaś sobie go przypomnieć.
Sporo błądziłyście.. i on błądził za wami... Poodejrzaane.
Cóż... Całe szczęście, że nie znałaś tego miasta, w innym wypadku mogłabyś nigdy nie zdać sobie sprawy, że jesteś śledzona.
Ale po co ktoś miałby was śledzić? Cóż... Było parę przesłanek.. Ale na prawdę? Od razu śledzić?
Sklepu ani widu ani słychu. Widocznie szukałyście w złym miejscu, możliwe, że wcale nie mieścił się w głównych uliczkach. W końcu ''sklep survivalowy'' to raczej niezbyt popularne miejsce w tym świecie pełnym turystów i rozrywek.

(Piszesz w West Star)

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Lis 23, 2016 8:23 pm

Wojtek, Patryk i Andrea

Noibat wydawała się już mniej strachliwa niż wcześniej. Mimo to, widać było jeszcze trochę strachu.* Słysząc podane imię, potaknęła trochę głową, co wskazywało, że zgadza się na takie imię.
Wygląda na to, że można zaczynać swoje plany.

Poznanie pokemonów u Andrea nastąpiło łatwo. Wygląda na to, że można zaczynać trening.

O tak, technika Ateny rosła i rosła. Z każdą chwilą zaczęła wykonywać Confusion z coraz lepszym kunsztem. Atak był dopracowywany do perfekcji. Trening przerwała tylko krótka przerwa, ponieważ trening mimo wszystko trochę męczył. Po przerwie, ponowiła trening, chcąc wreszcie nauczyć się ataku. Atak oddziaływał na żwir w coraz większym stopniu. I... Tak!!! W końcu!!! Confusion opanowany!!!
Trening się opłacił. Oto Atena stała się silniejsza nie tylko o atak. Doszło do zwiększenia Sp.Atak o +1!!!

* - lepsze poznanie swego trenera wpłynęło na jej charakter. Polecam zajrzeć do karty postaci.


Ostatnio zmieniony przez Davir dnia Sro Lis 30, 2016 7:17 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Lis 25, 2016 5:51 pm

Davir & Ja :V
Tchomer razem ze swoim Charmanderem dotarł na miejsce. Był bardzo zaskoczony, albowiem wszędzie mógł zobaczyć walki. Począwszy od tych najbardziej podstawowych, polegających na pokonaniu przeciwnika, kończąc na tych bardziej skomplikowanych tak zwanych "koordynatorskich", które polegały na tym, by wykonany atak był jak najbardziej efektywny. Wielu trenerów po prostu trenowało tutaj ze swoimi stworkami.
- Widzisz? Tutaj będziemy trenować. - Powiedział po czym popatrzył na ławkę znajdującą się naprzeciw.
- Chodź, usiądziemy sobie tam, poczekamy na Adriado. - Dodał i usiadł na wcześniej wskazanej ławce.
- Charmander, czy czegoś nie rozumiesz, apropo ataku, którego chcę cię nauczyć? - Zapytał. Po gestykulacji jaszczurki, można było wywnioskować, że wszystko rozumie. Stworek był bardzo zmotywowany. Chciał sprawić, aby ewolucja stała się faktem.
- Super!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Lis 25, 2016 7:41 pm

Moja przygoda

Po niecałych dwóch minutach dołączyłem do Tchomera. Nie chciałem po prostu, by na mnie długo czekał.
Gdy wkroczyłem na teren tego miejsca, natychmiast oniemiałem.
- Ilu trenerów... Kiedy tu ostatnio byłem, to tak dużo ich jeszcze nie było. - natychmiast zwróciłem uwagę. Zauważyłem Tchomera z Charmanderem i natychmiast doszedłem.
- Dzisiaj tłumy. Lepiej szybko zajmijmy jakieś pole, bo nam zaklepią. - poinformowałem Tchomera. Szybko dojrzałem jedno z wolnych pól i żwawym krokiem dotarłem na miejsce. Wyjąłem wszystkie trzy pokeballe.
- Wychodźcie. Czas na Wielki Trening! No, może nie aż tak wielki... ale nadal większy niż kiedy robiłem poprzedni. - wypuściłem naraz Fletchlinga, Buizela i Chikoritę. Oto nadeszła pora trenowania. Kucnąłem przed swoimi pokemonami.
- No dobrze, zdecydowałem się, abyśmy potrenowali, bo to najlepszy sposób rozwoju. Buizel. - zacząłem, ostatnie słowo skierowując już do poke-wydry. - Zacznę od ciebie. Także dążę do walk w wielkich turniejach i chciałbym, abyś też brał w nich udział. Żeby jednak dotrzeć do takich turniejów, trzeba najpierw opanować jakieś ataki. Dlatego zaczniemy od podstaw. - po wypowiedzeniu słów, skierowałem wzrok na Fletchlinga i Chikoritę.
- Wasza dwójka z kolei... Na razie może się po prostu lepiej poznajcie, albo cokolwiek. Lepsza znajomość, to i przyjemniej będzie w naszej paczce. Fletchling, ty już trenowałeś, więc potrenujemy na koniec, a z tobą Chikorita muszę się jeszcze trochę poznać. - odezwałem się do pozostałej dwójki. - Tylko nie oddalać się za daleko. - dodałem jeszcze i wróciłem do Buizela. Spojrzałem jeszcze w pokedex.
- Wybrałem już atak, który nazywa się Water Gun. Po pierwsze, atak ten jest typu wodnego. Znacznie zwiększy twoją siłę przeciw pokemonom podatnym na wodę. Po drugie, przyda ci się coś dystansowego. Dzięki temu nie będziemy ograniczeni tylko do ciosów ciałem. A na koniec najważniejsze: Znajomość tego ataku ułatwi ci poznanie innych ataków. Ułatwi... - zauważyłem w końcu błąd w swoich słowach. - On jest wręcz wymagany do poznania innych wodnych ciosów. - poprawiłem się. Z plecaka wyjąłem tarczę dla rękawic bokserskich. Na razie jednak położyłem ją na żwirze.
- A więc zaczynam objaśniać. - podszedłem do Buizela i dotknąłem palcem jego brzucha. - Jesteś pokemonem wodnym, a co za tym idzie, woda ta drzemie w twoim organizmie. Musisz ją tylko wyzwolić w formie pocisku. - teraz skorzystałem z pokedexu i ukazałem to zdjęcie:

- Tak wygląda poprawny Water Gun w wykonaniu Buizela. Na razie po prostu wydobądźmy wodę z twojego organizmu. Spróbujmy jakoś ją wydobyć... - zamknąłem oczy i zacząłem się zastanawiać. - Niestety, nie wiem jak to można zrobić. Popróbuj, może zdołamy jakoś znaleźć właściwy trop. - w końcu uznałem. Spojrzałem jeszcze gdzie są Fletchling i Chikorita, a teraz zacząłem obserwować działania Buizela, próbując wymyślić sposób na wykonanie tego ataku.
Pierwszy "Wielki" Trening rozpoczęty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Lis 25, 2016 7:55 pm

Tchomer zaskoczył się. Zazwyczaj musiał na wszystkich czekać po trzydzieści minut. (Jak i nie więcej.) Adriado jednak był punktualny. Kiedy Adriado pobiegł na jakieś pole treningowe, chłopak wziął swojego Charmandera na ręce i pobiegł za nim. Kiedy dobiegł, Adriado już tłumaczył swojemu kompanowi jak wykonać atak.
- Charmander, nie ma chwili do stracenia! Zaczynamy. - Powiedział i postawił jaszczurkę na ziemi. - Jeszcze raz. Spróbuj użyć Ember tak, aby żar osadził się na twoich kłach, kiedy tego dokonasz, po prostu ugryź swojego przeciwnika. - Wytłumaczył na spokojnie. Dla ułatwienia chłopak znalazł w pokedexie obrazek przedstawiający ten atak.

Na przyszłość wybieraj mniejsze obrazki albo poproś kogoś żeby ci je zmniejszał. Z góry dziękuję, Małża.
Sama się zmniejszaj xd ~ Tchomerek
Ja ci dam. XD Pozdrawiam,  Małża.
Loffki wariatko xd <3


Ostatnio zmieniony przez Tchomer dnia Sro Lis 30, 2016 5:46 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Lis 25, 2016 9:56 pm

Davir & Tchomer

Wkroczyliście na jedno z pół treningowych, tutaj mogliście trenować w spokoju bez obawy, że ktoś przyjdzie was niepokoić. Co prawda z pobliskich pól docierały do was najróżniejsze dźwięki, ale nie był to raczej ogromny problem, potrafiliście skupić się na tym na tym co było istotne i nie zwracaliście uwagi na różnorakie ''przeszkadzacze''. Zarówno wy, jak i wasze pokemony byliście zwarci i gotowi. Trening czas zacząć!

Buizel był widocznie podekscytowany. Gdy Adriado wskazał na jego brzuch, bądź wtedy gdy pokazywał mu zdjęcie Buizela w swym pokedexie, stworek nie mógł usiedzieć w miejscu, bez przerwy przebierał nogami nie mogąc doczekać się kiedy przyjdzie czas, gdy będzie mógł spróbować swych sił w wykonywaniu nowej techniki.
Ten pokemon ma naprawdę wielki zapał do treningu!
Przyszła pora by teorię zamienić w czyn. Wydra położyła swe łapki na swoim brzuchu i najwidoczniej starała się poczuć tą całą wodę, która miała być zgromadzona w jej wydrzym organizmie. Stworek wyglądał na całkiem pewnego siebie. Nadął się, nabrał powietrza i... wypuścił je razem z kilkoma kroplami wody.. A może bardziej śliny? Cóż.. To chyba jeszcze nie to. Buizel nie poddawał się jednak, ponownie położył łapki na swym brzuchu, naciskał na niego, usilnie próbował znaleźć miejsce gdzie magazynuje się jego ''amunicja''. Ponownie nabrał powietrza - nieco mniej niż poprzednio - i wypuścił. Tym razem wody było zdecydowanie więcej, nie był to żaden ''water gun'', bo cieczy było może z pół szklanki, ale wodny pokemon poczynił znaczny postęp w stosunku do pierwszej próby.
Wydawało Ci się, że Buizel popełnia błąd gdy nabiera dużą ilość powietrza w swój pyszczek, powinien raczej spróbować posłużyć się tym całym powietrzem w inny sposób.

Charmander, mimo iż zazwyczaj niezbyt chętny do treningu, dzisiaj był pełen energii, zapewne dlatego że jego trener zaprezentował mu niedawno jego ostatnią formę ewolucji i mały Salamander uświadomił sobie, iż bez treningu się nie obejdzie, cóż.. Przynajmniej jeśli chodzi o ten jeden atak, jak będzie w przyszłości nie wiadomo. Tak czy inaczej, pomarańczowy stworek był zwarty i gotowy.
Dumnie nabrał w swój pyszczek nieco płomieni i spróbował je rozprowadzić po swych zębach, niestety... Płomień z nieokreślonej przyczyny nie chciał pozostać na kłach Charmandera, szybko rozpłynął się w przestrzeni.
Pokemon nieco niepewny, chyba nieco się zawiódł, spróbował w inny sposób, tym razem wykonał ember, a następnie starał się złapać płomień w locie.
I w tym wypadku nie zdało to egzaminu, ogień znikł nim Charmander zdążył go pochwycić.
Wydawało Ci się, że problem leży w tym, iż pokemon stara się podpalić swoje zęby, a to raczej nie działa w ten sposób. Powinien raczej przez określony czas spróbować utrzymać na nich jednakowy podmuch żaru i płomieni.


Chikorita znany był ze swego ugodowego charakteru, nic więc dziwnego, że dogadał się z Fletchlingiem w bardzo szybkim czasie. Obecnie ptak spoczął na łebku zielonego stworka i razem obserwowały poczynania waszej czwórki.

_________________
KP/BOX


Ostatnio zmieniony przez Seath dnia Sob Lis 26, 2016 2:18 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pią Lis 25, 2016 11:24 pm

Postępy Buizela przeszły moje najśmielsze oczekiwania.
- Więc jednak dobrze pomyślałem. Wystarczyło nakierować Buizela na właściwy trop. Muszę mu jednak pomóc. - oceniłem sytuację.
- Buizel, mam pomysł. Spróbuj najpierw zebrać wodę, tak by zapełniła całą twoją buzię, a następnie dopiero wydobądź tą wodę z pomocą powietrza na zewnątrz. - poprosiłem wydrę. Metoda wydawała się mi się dobra, trzeba było tylko odpowiednio to pokierować. Dokładnie obserwowałem każdy element wykonywania ataku, by móc pomóc swojemu pokemonowi. Chciałem spełnić jego marzenia.
W międzyczasie jeszcze spojrzałem na moje dwa pozostałe pokemony. Uśmiechnąłem się, widząc, że już się dogadali. Ugodowy pokemon jest dość przydatny w niektórych sytuacjach.
- Gdy już zrobisz ten atak, to osiągniesz duży krok do swojego celu. Wspieram cię z całych sił, obserwuję każdy element i gdy tylko dojrzę jakieś błędy, poinformuję cię o nich. - próbowałem jeszcze bardziej zmotywować pokemona. Motywacja jest jednym z elementów sukcesu w opanowaniu danego ataku, a także w innych sytuacjach. Jego motywacją jest chęć uczestniczenia w turniejach, a więc ja się postaram, by osiągnął to marzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Lis 26, 2016 12:30 pm

Chłopak przyjrzał się obrazkowi w pokedexie. Chwilę później zdołał znaleźć jeszcze jeden.
- Charmander, chyba wiem w czym problem. Gdy używasz żaru, wydychasz powietrze nierównomiernie. Przez to żar wypada ci z pyszczka. Spróbuj użyć mniej siły przy użyciu ognia. Powinno pomóc. - Dał radę swojemu kompanowi. - Kiedy już to opanujesz, powinno pójść z górki. - Powiedział próbując zmotywować pokemona. Miał nadzieję, że teraz trening pójdzie do przodu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Lis 26, 2016 2:56 pm

Davir & Tchomer

Przyszłą kolei na kolejne próby, kolejne wzloty i kolejne upadki. Nikt jednak nie obiecywał, że będzie łatwo i wszyscy - no może poza Charmanderem - byliście tego świadomi.  

Buizel poszedł za radą swego trenera i usiłował napełnić cały swój pyszczek wodą. Niestety, na początku nie szło mu zbyt dobrze. Najwidoczniej dalej nie do końca był pewien skąd owa woda się bierze. Próbował znaleźć wyjście z sytuacji metodą prób i błędów. Naciskał na swój brzuszek, pochylał się w przód, w tył, podskakiwał, spróbował się nawet położyć. Nic nie dawało zbyt dużych efektów...
W końcu - nieco już poddenerwowany Buziel - postanowił po raz kolejny spróbować nabrać powietrza, tym razem jednak wziął powolny i obfity wdech. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, fala powolnie nabieranego powietrza - najwidoczniej - ściągnęła ze sobą zgromadzoną w organizmie wodnego pokemona wodę. Pyszczek wydry stał się pełny cieczy, rzecz jasna stworek spróbował wyrzucić z siebie ten balast w postaci strumienia, nie udało mu się. Gdy otworzył pyszczek woda z chlupotem uderzyła o leżący na podłodze żwir. Cóż... Może powinien spróbować jednocześnie nabierać i uwalniać z siebie wodę? Albo wyrzucić ją z większą siłą? Możliwości kombinowania było całkiem sporo.

Charmander nie był już tak pewny siebie jak na samym początku treningu, ale nadal wydawał się nie poddawać. Skorzystał z rady swego trenera i zaczął eksperymentować. Oczywiście jako bazę dla swej nowej techniki nadal starał się wykorzystać ''Ember''. Na początku wykonał go standardowo, by ocenić jakie zmiany powinien zastosować, a następnie raz po raz starał się zmniejszyć siłę, ale za to wytworzyć bardziej stabilny płomyk.
Metodą prób i błędów Charmander uzyskał jako taki efekt. Potrafił wytworzyć w swym pyszczku taką kulkę ognia, jaką wytwarzał jaszczur na obrazku w Pokedexie. Niestety.. Nadal nie była ona trwała i szybko się rozpadała.
Musiałeś zastanowić się, co zrobić by ogień utrzymał się na tyle długo, by stworek mógł kogoś ugryźć. Może cały czas podsycać żarem utworzoną kulkę? Albo jakoś zwiększyć jej objętość, by była na tyle duża, aby nie zdążyła zgasnąć?

Fletchling wydawał się bardziej skupiony na obserwacji treningu Charmandera, zaś Chikorita - Buizela. Było to całkiem sensowne, w końcu Flechlingi również były powiązane z ogniem, a trawiaste stworki pokroju Chikority - lubiły wodę i zazwyczaj od niej nie stroniły.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Lis 26, 2016 4:05 pm

Uważnie śledziłem postępy. I wpadłem na pomysł.
- A gdyby tak nabrać trochę mniej wody, ale nie za mało? Następnie użyj powietrza i wtedy spróbuj dołożyć wodę. Zauważyłem, że bierzesz za dużo wody i nie potrzebnie ją tracisz. - poinstruowałem wydrę. - Przy okazji, wezmę już tarczę. - wziąłem tarczę do ręki i ustawiłem się jakieś 4 metry od Buizela.
- Wyobraź sobie, że jest to przeciwnik. Może cel ataku ułatwi ci wykonanie ataku. - poprosiłem. Spojrzałem jeszcze kątem oka na Chikoritę i Fletchlinga.
- Dobrze, obserwujcie. Obserwacja też może być przydatna w przyszłości. - powiedziałem w myślach i wróciłem wzrok na Buizela, uważnie obserwując jego działania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Lis 26, 2016 6:56 pm

Chłopak przyglądał się swojemu pokemonowi. Coraz to bardziej dostrzegał "to coś". Doskonale widział efekt treningów. Charmander bowiem potrafił już stworzyć odpowiednią "kulę" w swoim pyszczku.
- Jesteśmy coraz bliżej mały. Kiedy będziesz już miał ogień w swoim pyszczku użyj kolejnej porcji ognia w postaci ember. - Powiedział. Miał nadzieję, że idzie w dobrym kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sob Lis 26, 2016 10:49 pm

Davir & Tchomer

Treningu runda numer 3. Nadal w tym samym składzie, nadal tak samo skupieni na osiągnięciu celu. Zarówno Buizel jak i Charmander byli najwidoczniej podbudowani pierwszymi sukcesami, toteż żaden Pokemon nie skarżył się na trudy treningu.

Buizel spojrzał na tarczę i wyciągnął w jej kierunku łapkę, jakby wizualizował sobie jaką trasę będzie musiał pokonać strumień wody by uderzyć w cel. Po tym krótkim zwiadzie wrócił do pracy nad techniką. Wydra doskonale wiedziała co masz na myśli, toteż zaczęła pracować nad tym co jej wskazałeś. Stworek kilkukrotnie nabrał w pyszczek wody - jakby sprawdzając jaka ilość wody  powinna być odpowiednia - i wypuszczał ją na żwir, nawiasem mówiąc pod jego łapkami utworzyła się już spora kałuża. Gdzie ten pokemon mieścił tyle wody?
Tak czy inaczej, po kilku minutach Buizel był chyba gotowy do kolejnej próby. Nabrał wodę w pyszczek, a następnie spróbował ją wypuścić wraz z ''drugą falą wody'' i faktycznie mu się to powiodło. Nie było to jednak jeszcze to czego oczekiwaliście, wody strumień załamał się i uderzył w ziemię jakoś 2 metry przed tarczą, najwidoczniej ciśnienie wciąż było za małe, problemem mogła być również ''grubość'' owego strumienia, zwyczajnie prezentował się mizerniej niż na fotografii w Pokedexie. Tak czy inaczej to co udało się Buizelowi przypominało już ''Water Gun'', pozostało dopracowanie celności i mocy ciosu.

Energia i pewność siebie Charmandera powróciła. Widocznie pierwszy sukces na nowo pozwolił mu jakoś ''przeżyć'' konieczność treningu. ''No. Jeszcze trochę i koniec'' - Tak wydawał się myśleć. Zadaniem, które teraz stało przed małym smoczkiem było podtrzymanie - elementarnych dla techniki - płomieni w pyszczku. Jaszczurka nie miała już problemów z wytworzeniem kulki ognia, zaczęła więc eksperymentować z podsycaniem jej za pomocą żaru, początki były trudne. Charmanderowi brakowało oddechu, bądź zwyczajnie coś go rozkojarzyło, technika wymagało bowiem skupienia. Jak mówią zanim będzie można robić coś instynktownie, trzeba to przećwiczyć kilkadziesiąt - jeśli nie kilkaset - razy. W końcu jednak powiodło się. Charmander był w stanie utrzymać w swym pyszczku kulkę ognia przez dłuższą chwilę.
Aż nadto czasu by kogoś podgryźć. Kolejnym krokiem na drodze do opanowania ''Fire Fang'' było wyćwiczenie odpowiedniej techniki gryzienia. Cóż... Najtrudniejsze chyba już za wami.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lis 27, 2016 12:05 am

Ucieszyły mnie postępy Buizela. Odetchnąłem z ulgą. Wygląda na to, że najgorsze już za nami.
- Bardzo dobrze, Buizel. Jesteś na dobrej drodze. Po prostu dopracujmy siłę i celność. - poinformowałem wydrę o postępach.
- Oto zbliżasz się do pierwszego i prawdopodobnie najważniejszego kroku w swoim celu uczestnika wielkich turniej. Tylko tak dalej!!! - zmotywowałem Buizela. Kątem oka spojrzałem na moje dwa pozostałe pokemony i z ciekawości jeszcze na Tchomera z swoim Charmanderem.
- Też robi duże postępy. Widać, Charmander też należał do pokemonów chcących coś pokazać w walkach. - powiedziałem w myślach i wróciłem wzrok na wydrę, starając się jeszcze pomóc. Miałem pewne podejrzenia, że to jeszcze nie koniec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojtek

avatar

Liczba postów : 201
Punkty : 137
Join date : 24/08/2016
Age : 17

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lis 27, 2016 11:45 am

-Dobra moi drodzy to jak już jesteśmy przygotowani mentalnie do treningu to go zacznijmy w końcu.-powiedziałem pełen entuzjazmu.
-Dobra to co powiecie na początek na mały sparing poćwiczymy wasze techniki walki w zwarciu tobie Blade się to bardziej przyda niż Saskii bo ona zna już jakieś ataki ale nad jej siłą też poćwiczymy zgadzacie się ze mną.-Blade pełen chęci to treningu z nową towarzyszką nie myślał zbyt długo ale Saskia była cóż mniej chętna ale jak tylko spojrzała na Blada jaki był chętny do treningu też się zgodziła.
-Dobra to stańcie na przeciw siebie i zaczynamy nasze ćwiczenia.-oboje stanęli i czekali na moje polecenia.
-Dobra Blade zaatakuj Saskie ze scratcha a ty Saskia zaatakuj z tackla i starajcie nie dać trafić przeciwnikowi.-rozpoczęła się walka i oboje zaatakowali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lis 27, 2016 7:59 pm

Chłopak był podekscytowany tak jak i jego Charmander.
- Widzisz mały. Są widoczne postępy.. Jeszcze trochę i opanujesz atak do końca. - Powiedział. - Musisz teraz opanować ostatni krok, powinien być najłatwiejszy. Mowa bowiem o gryzieniu. Na początek sprawimy, abyś gryzł mocno. - Chłopak pokazał jaszczurce swoją rękę. - Gryź mały! Z całej siły. Nie miej litości! - Krzyknął. - Nie martw się o mnie, nic mi się nie stanie. Teraz jesteś ty najważniejszy! - Dodał.. Miał nadzieję, że Charmander zaufa chłopakowi. Tchomer wiedział, że może być z tym problem, bo pokemon darzy go niesłychaną sympatią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Nie Lis 27, 2016 10:57 pm

Davir & Tchomer

Runda numer 4! Wasi towarzysze poczynili znaczące postępy, a ich techniki zaczynały przybierać odpowiednie formy. Pogoda dopisywała, trening trwał w najlepsze.

Tak jak mu poradziłeś, Buizel zaczął próbować dopracować swą technikę pod względem siły i celności, przynajmniej w założeniu. W praktyce wybrał jedno, starał się zwiększyć celność, najwidoczniej nie miał pomysłu jak poradzić sobie ze zwiększeniem mocy. Nadął się więc i raz po raz wypuszczał z siebie cienki strumień wody - tak jak robił to wcześniej. Zazwyczaj - owy strumień - kończył swój lot gdzieś w połowie drogi, jednakże czasem udawało się mu dotrzeć pod twe nogi, gdzie - swoją drogą - również zaczęła tworzyć się niewielka kałuża. Na szczęście woda wydawała się szybko znikać, ponieważ temperatury w West Star były raczej wysokie.
Buziel w końcu zrozumiał naturę swego problemu z celnością. Wysłał w kierunku tarczy kilka krótszych salw, trafiły w cel. Był to jakiś krok w przód - choć nadal - to co wyćwiczył Pokemon to nie był ''prawdziwy water gun'', a po prostu luźna wariacja na temat tegoż wodnego ataku. Wydawało Ci się jednak, że posiadaliście już wszystkie elementy układanki i brakująca ''moc'', odnajdzie się, gdy poskładacie je w całość. Twoim zadaniem - jako trenera - jest teraz przeanalizowanie wszystkich dotychczasowych akcji Buizela i poinstruowanie go jak wykonać perfekcyjny ''Water Gun'', do którego dążycie.

Przeszliście do kolejnej części treningu, nauki tego, jak Charmander powinien wykorzystywać swe ząbki. Tak jak myślałeś. Pokemon nie był zbyt chętny do wbicia kłów w twoje przedramię - nie chciał Ci zrobić krzywdy - i nic dziwnego, w końcu byłeś jego trenerem. Z drugiej strony, nie zamierzał Ci się również otwarcie sprzeciwiać. Charmander wykonał więc twoje polecenie połowicznie, złapał twoją rękę zębami, ale nie włożył to zbyt wiele siły. Poczułeś na sobie wyłącznie lekkie ukłucia. Mimo wszystko był to jakiś początek. Dodatkowo - na waszym polu treningowym robiło się trochę wilgotno, w końcu tuż obok was, trenujący Buizel wyrzucał z siebie spore ilości wody. Mimo iż nie zagrażała ona bezpośrednio Charmanderowi, to jaszczurka wydawała się z tego powodu nieco spięta. Cóż.. Tak czy inaczej, musiałeś odnaleźć w Charmanderze chęć do wykonania lepszego ugryzienia, bądź znaleźć mu jakiś inny cel - taki, nad którym nie będzie się rozczulał.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Lis 28, 2016 4:07 pm

Obserwowałem dokładnie Buizela, ale zauważyłem jak mokro się robi w innych miejscach. Wiedząc, że woda szybko paruje, łatwo znalazłem sposób na zażegnanie problemu.
- Buizel, przerwa, zaraz zrobimy kolejne próby. - pokazałem ręką, by wydra przestała strzelać i podszedłem do mojego pokemona.
- Z tego co zaobserwowałem, od razu po zebraniu określonej ilości wody, wystrzeliwujesz ją natychmiast. A gdyby tak dłużej utrzymać określoną ilość wody i wystrzelić ją trochę później? - zaproponowałem. Zacząłem cofać się na miejsce, przy okazji spoglądając na Fletchlinga i Chikorite, następnie kucnąłem i ustawiłem tarczę. Tym razem stałem trochę dalej od Tchomera i Charmandera, aby zmniejszyć szansę na skierowanie wody w jego kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 939
Punkty : 449
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Lis 28, 2016 10:40 pm

Davir napisał:
Małża

Trenerka zauważyła cię gdy się zbliżałaś, więc przerwała trening i spojrzała w twoim kierunku badawczo. Plusle i Minun także przerwały swoje próby nauki Helping Hand, skupiając się na tobie. Wysłuchała cię.
- Walka? W sumie to może faktycznie dobra metoda na trening... Jaki typ walki proponujesz? Mam łącznie trzy pokemony. - zainteresowała ją twoja propozycja. - Zaraz, gdzie moje maniery... Victoria Dawnboard, a ty? - przedstawiła się zaraz po poprzednim zdaniu, wystawiając dłoń. W międzyczasie Plusle i Minun postanowiły jeszcze raz spróbować ataku znanego jako Helping Hand. Ustawiły się przy sobie i zaczęły wiwatować*. Z ich ciał zaczęły wydobywać się elektryczne pioruny. Nagle obie wytworzyły w rękach kule z żółtymi iskrami. Nie zdołały jednak ich utrzymać. Helping Hand znowu się nie udał.
- Było bliżej niż zwykle. Tylko tak dalej. - zagrzała swoich podopiecznych (a może podopieczne? Nie znamy jeszcze ich płci.) Victoria. Najwidoczniej tuż przed walką próbowały ucieszyć trenerkę i opanować atak. Wprawdzie nie udało im się, ale z słów Victorii można wywnioskować, że zrobiły postęp. Nadal też nie wiadomo jaki jest jej trzeci pokemon. Reszty spółki spod "Snorche" jak nie było tak nie ma.

* - nie jestem pewny kontekstu, dlatego też daję tą informację, by edytować ewentualną pomyłkę.


- Małgorzata Florczyk, ale możesz nazywać mnie Małża. Co do walki, to Helping Hand działa tylko w dwuwalce, więc spróbujmy. I 3v3 brzmi dobrze. - przedstawiłam się i uzgodniłam z Victorią szczegóły walki
Może i nieco tutaj ryzykuję, ale tylko dwuwalka naprawdę pomoże jej pokemonom. Już i tak chcę skorzystać na możliwości zdobycia doświadczenia, to nie będę przeginać i dam jej myszom szansę.

Oddaliłam się o kilkanaście kroków i wysłałam pokemony jakich miałam zamiar użyć w walce.
- Fantasmo, potrzebuję cię! Proszę cię o tą walkę. Gdy skończymy obiecuję że pójdziemy w przyjemne miejsce na piknik. I tak, wyciągnę wtedy pokeprzysmaki. - zapewniłam ją
Wybrałam też Radscorpiona, który z tego co zdążyłam zauważyć nie miał nic przeciw walkom.
- Rad, masz szansę na dobrą walkę! Ta Croagunk to Fantasma, twoja sojuszniczka.
Kiedy uznałam że wystarczy przygotowań skinęłam głową do Victorii.
- Jesteśmy gotowi kiedy wy jesteście.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Pon Lis 28, 2016 11:14 pm

Małża:

A więc wszystko ustalone. Wkrótce rozegra się dwuwalka 3vs3. Gdy oddaliłaś się, by ustalić skład, Victoria zaczęła ustalać coś z Plusle i Minun. Nadal nie ukazała tego trzeciego pokemona. Najwidoczniej także woli zachować ukryte karty. Fantasma i Radscorpion wyskoczyli z pokeballi. Fantasma gdy tylko usłyszała o pokeprzysmakach, zgodziła się wziąć udział w walce. Z Radscorpionem jest trochę gorzej. Nadal nie lubi cię za zabranie go z domu. Ukochanego bagna... pewnie za nim tęskni. Trochę się rozchmurzył, gdy usłyszał o walce, ale nie spodobała mu się idea walki z sojusznikiem u boku. Czy będzie się słuchać? To się okaże. Zauważyłaś, że w końcu spółka ze Snorche dołączyła.
- My jesteśmy gotów. - usłyszałaś od razu Victorię, gdy poinformowałaś o gotowości. Najwidoczniej zdążyła się przygotować przed tobą. Plusle i Minun wyskoczyły do przodu. Fantasma i Radscorpion dołączyli.
- Hm... trujące... - zainteresowała się Victoria. Oto zaczyna się walka!!!

Małża:
Spoiler:
 

Victoria
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tchomer

avatar

Liczba postów : 705
Punkty : 197
Join date : 11/07/2014
Age : 15

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Lis 29, 2016 8:50 pm

Nastolatek przyjrzał się treningowi Buizela i Adriado. - Posuńmy się trochę, zaczyna od nich kapać. -  Powiedział do swojego Charmandera. Jaszczurka przytaknęła niesamowicie szybko. Prawdopodobnie to  dla niej szansa na chociażby chwilę odpoczynku. Chłopak poczekał chwilę i wznowił trening. Na wielkiej skrzyni obok pola bitwy znajdowała się wielka rękawica. Postanowił ją ubrać. - Gryź teraz mały. Z całej siły! Teraz nie pozostawisz mi nawet zadrapania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 939
Punkty : 449
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Lis 29, 2016 9:08 pm


No, wygląda na to że mam pierwszy ruch. Zobaczmy, co powinnam zrobić żeby jak najlepiej wykorzystać potencjał moich pokemonów...
- Rad, ty zaczynasz. Leer! Potem rusz prosto na tego Plusle z Knock Off! Postaraj się go przyblokować tym atakiem fizycznym, jesteś odpowiednio krzepki w obronach. W razie czego broń się od razu Bite, jak najmocniej. - poinstruowałam Radscorpiona
Na pierwszy ruch wybrałam Knock Off nad Bite bo ma nieco większą moc i pozbędziemy się ewentualnego przedmiotu przeciwnika. Dodatkowy efekt Bite w postaci znieruchomienia przeciwnika może przydać się bardziej w późniejszej defensywie, jak mam nadzieję się uda.
Na razie musimy przytłoczyć jednego i...
- Fantasma, twoja kolej. Toxic na Minum! Pośpiesz się, Plusle powinien być przyblokowany.
Moim pomysłem było by Rad był swego rodzaju supportem dla Fanty. W końcu ma lepsze obrony i idealną do tego umiejętność. Mam tylko nadzieję że Fanta będzie dostatecznie szybka. Nie chcemy przecież by dwie elektryczne myszy zdążyły zacząć współpracować zanim otrujemy żółto-niebieskiego poka.
- Fanta, od razu gdy użyjesz Toxic, uciekaj pod ziemię Digiem! - jej sp. obrona nie jest tragiczna, ale lepiej żeby nie stała odsłonięta gdy zrobi swoje ów statusowym ruchem
Mogłam tylko mieć nadzieję że typowa celność 100% dla Toxic gdy jest używany przez trujące pokemony nie zawiedzie. Acz nie wiadomo jak te myszy zareagują.
- Przekopałaś się już? Kiedy będziesz gotowa wyskocz... na Minuma. - chciałam dać jej chwilkę na przekopanie się zanim wskażę cel ataku, by nie było mu zbyt łatwo próbować ucieczki
Chociaż może było to łatwe do przewidzenia. Cóż.
- Fanta, uciekaj znowu Dig. Uważaj na tego Minuma, schowaj się w tunelu przed jego elektrycznymi atakami. Kiedy będziesz siedzieć w dziurze spróbuj załadować Focus Punch na następną rundę. Radscorpion, nie poddawaj się - kiedy Fanta ucieknie Digiem użyj Knock Off na Minumie! - ciężko było myśleć o tym jak utrzymać moje pokemony w ciągłym ruchu, by nie odsłaniały się zbytnio.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 382
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Wto Lis 29, 2016 10:11 pm

Małża

A więc zaczęło się. Wygląda na to, że Radscorpion jednak będzie się słuchał, ponieważ natychmiast wykonał Leer, zmniejszając obronę obu pokemonów, po czym zaatakował Plusle z Knock Off. Plusik nie dał rady uniknąć ataku i oberwał (-73 HP) atakiem. Nie posiadał żadnego przedmiotu, ponieważ nic nie wypadło. Plusle wyhamował.
- Plusle, wykonaj Quick Attack! - wykonała rozkaz Victoria. Plusle z niezwykłą prędkością zbliżył się do twojego pokemona. Skorupi jak prosiłaś, spróbował obronić się Bite. Niestety, Plusle był za szybki. (-36)
- Uważaj, Minun! - Victoria dojrzała atak Fantasmy. Minun nie zdołał uniknąć próby Toxic. (Minun - ciężkie zatrucie) - Wyko... - przeciwniczka chciała wydać komendę, jednak wtedy Fantasma znalazła się pod ziemią. Nagle Victoria wydała kolejną komendę. Nakazała Plusle przenieść się do Minun. Widać, zapomniałaś o tym, nie wydając komend Radscorpionowi. Na szczęście, jego nieposłuszeństwo też się przydało. Widząc, że o nim zapomniałaś, zdecydował się sam zaatakować Plusle i w ten sposób przy okazji powstrzymał go przed dotarciem do Minuna. Atakiem Bite trafił Plusle w ogonek. (-67) Dig okazał się jednak przewidywalny. Minun zdołał go uniknąć za pomocą skoku i po chwili wykonał...
- Charge Beam! - ten pokemon posiada atak TM!!! Trafił on Fantasmę (-72), ale na szczęście, nie sparaliżował. Atak nie miał siły zwiększonej o 50%, co oznacza tylko jedno: Umiejętnością Minuna nie jest Minus, tylko Volt Absorb.  "Babcia" szybko wróciła się do tunelu i zapewne zaczęła ładować Focus Punch. Minun znów zaczął czekać na ujawnienie się Fantasmy, jednak wtedy na miejsce akcji wkroczył Radscorpion, który zgodnie z poleceniem udał się do Minuna. Szkoda, że zapomnieliśmy o Plusle, który jest szybszym pokemonem i postanowił się zrewanżować za Bite.
- Plusle, znów wykonaj Quick Attack! - Plusle wykonał atak na Skorupim (-36). Plusle i Minun znalazły się przy sobie.
- A więc spróbujmy. Helping Hand! - rozkazała Victoria. Oba pokemony zaczęły wiwatować, tworząc kule, jednak znów ich nie utrzymały. - No dobrze, jeszcze pewnie znajdą się okazje. - pocieszyła swoje myszy. U Minuna ujawniło się ciężkie zatrucie (-66).


Małża
Spoiler:
 

Victoria:
Spoiler:
 


Ostatnio zmieniony przez Davir dnia Sro Lis 30, 2016 7:45 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 21
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   Sro Lis 30, 2016 5:07 pm

Davir & Tchomer

Woda z wolna zaczęła opuszczać wasze pole, promienie słoneczne i skwar szybko się ich pozbywało. Tak czy inaczej nieco oddaliliście się od siebie, aby woda nie przeszkadzała dłużej Charmanderowi w treningu. 5 Runda treningu - czas zacząć!

Buizel nie protestował i gdy tylko kazałeś mu przerwać, posłuchał cię, widocznie liczył na jakieś rady. No i nie przeliczył się, bo właśnie zamierzałeś mu je dać.
Gdy byłeś już na swej pozycji Buziel rozpoczął kolejną próbę. Tak jak poleciłeś pokemon nabrał w swój pyszczek wody i.. zamiast wystrzelić odczekał chwilę. Zaobserwowałeś, że wytworzył w swym pyszczku całkiem spore ciśnienie, jego łepek lekko wibrował i wyglądało na to, że nie łatwo mu utrzymać tak wiele wody pod tak znacznym ciśnieniem.
W końcu. Zwolnił blokadę. W twym kierunku pognał potężny strumień wody i uderzył w tarczę, siła była znaczna, ledwo utrzymałeś się na nogach, gdybyś spróbował przyjąć atak na stojącą z pewnością wylądowałbyś na glebie.
To było to: Water Gun.
+1 Sp. Atak
Buizel opanował Water Gun!

Razem z Charmanderem oddaliliście się na kilka metrów od ''tryskającego'' wodą Buziela. Tutaj jaszczurka była już bezpieczna, jeśli wydra nie wystrzeli dokładnie w tym kierunku, to raczej woda się tutaj nie dostanie. Mogliście w spokoju kontynuować swój trening. ''Wielka rękawica'', którą udało Ci się dostrzec, była w rzeczywistości kawałkiem zwiniętego materiału, no ale powinna się nadać - toteż nie zmieniło to jakoś znacznie twojego planu. Obwinąłeś swoją dłoń materiałem i zmotywowałeś Charmandera do gryzienia. Tym razem stworek był pewien, że nic Ci się nie stanie, dał więc z siebie wszystko. Nawet przez gruby materiał czułeś siłę ugryzień, Pokemon opanował drugą część ciosu.
Cóż. Pozostało wam tylko złożyć wszystko do kupy. Ogień i gryzienie.

Fletchling i Chikorita z wielkimi oczyma wpatrywali się w strumień wytworzony przez wodnego pokemona. Widocznie byli pod wrażeniem efektów treningu.

_________________
KP/BOX
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon!   

Powrót do góry Go down
 
Centrum Walk Pokemon!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
 Similar topics
-
» Centrum Walk Pokemon!
» Opowiadanie Pokemon
» Ataki - Tłumaczenie
» Kącik Młodego Gracza
» Roxie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Miasta Shiruby :: West Star-
Skocz do: