Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 1 sp. ataku
+ MT Giga Drain
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Droga nr 6

Go down 
AutorWiadomość
HeadAdmin

avatar

Liczba postów : 1218
Punkty : 279
Join date : 06/07/2014

PisanieTemat: Droga nr 6   Czw Sie 27, 2015 5:27 pm

Trasa wychodząca z Fogs City, omijająca łukiem wzniesienia, przechodząca dosyć blisko oceanu i kończąca się skrzyżowaniem z którego można ruszyć trasą nr 7, lub 8 wedle upodobań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokemonsilver.forumpl.net
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 954
Punkty : 457
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Wto Cze 27, 2017 9:16 pm


Doszliśmy do skrzyżowania i skierowaliśmy się w stronę drogi nr 6. Prosto do Fogs City. Miałam nadzieję, że już obejdzie się bez zasadzki Teamu Earth. Trzy lata? Jakie to życie?
- Więc idziesz rozwiązać ten problem tego, że jacyś ludzie się dowiedzieli kim jesteś? - No, tutaj już zaczynałam wtykać nos w nieswoje sprawy... po prostu takie elementy układanki mi się układały w głowie. Ma sprawę niecierpiąca zwłoki. Ktoś się dowiedział kim jest. To chyba się łączy? Najwyżej mi nie odpowie, zawsze możemy porozmawiać o czymś innym i na pewno będzie ciekawie. Z wypowiedziami Mr. Darka nie będę się nudzić.
- A tak poza tym, to czy tworzysz poezję? Czy to tylko luźna twórczość w mowie?

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Sro Cze 28, 2017 1:16 pm

Małża

Mr. Dark nieznacznie się obrócił na twoje pierwsze pytanie, ale cofnął głowę na drogę. Duskull obróciła się na ciebie i obserwowała, jakby miała wejść w głąb twojej duszy.
- Być może. Na pewno planuję załatwić Team Earth, którzy coś majstrują na obszarze. Może i te sprawę rozwikłam. - odpowiedział po kilku sekundach. Duskull wróciła do patrolowania.
Tym razem zero trzęsących się krzaków i gałęzi. Wygląda na to, że wiatr też ustał, bo peleryna Zamaskowanego poruszała się tylko pod wpływem ruchu.
Wtedy padło drugie pytanie.
- Luźna twórczość, która miała pomóc w ukrywaniu osoby mojej i tajemne oblicze. - spojrzał znów w lusterko. - Może kiedyś napiszę tomik. Wyśmiewający tych fanatycznych hipisów z Team Earth. Wyślę im go prezentowo, jak sposób na to wynajdę. - dodał. Duch żałobny spojrzał na właściciela i chwilę go obserwował, aż wrócił do obserwowania terenu. Najwidoczniej Duskull sama nie przewidziała takiej odpowiedzi.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 954
Punkty : 457
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Sob Lip 01, 2017 11:49 am


Wędrówka w kierunku Fogs City trwała w najlepsze. Ciekawe kiedy da się zauważyć na horyzoncie te słynne mgły? Wzdrygnęłam się nieco, gdy Duskull wbiła we mnie swoje spojrzenie jednego świecącego oka. Nie miałam wątpliwości, że nie jest to groźba. Ale czy musiała się wpatrywać tak intensywnie? Może gdyby dostała pokeprzysmak nie byłaby taka straszna? Zdecydowałam się skierować moją uwagę ponownie na rozmowę z zamaskowanym wariatem.
- Ah, rozumiem. - Cóż, na pewno jeszcze usłyszę o jego poczynaniach, jeśli faktycznie ma zamiar złożyć Teamowi Earth wizytę. O ile też bym była chętna zwalczeniu tych złoczyńców, to potrzebuję jeszcze sporo treningu. W zamyśleniu spojrzałam na czubek głowy Nebraski. Wtedy wpadłam na pomysł. No, może nie genialny plan, ale rozświetliło mi się nieco w głowie.
- Pozwoliłbyś mi pójść z tobą, jeśli bym się odpowiednio przygotowała? Oczywiście nie musiałbyś mi pomóc w więcej niż jednym treningu, ale... - Zdałam sobie sprawę, że się zapędziłam i umilkłam.
- A może nie będę się wtrącać. Przepraszam. Ale i tak w przyszłości chciałabym dowiedzieć się więcej o tym teamie. - W końcu... oni wydają się grupą która mogłaby zaatakować podziemne laboratorium...

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Sob Lip 01, 2017 12:58 pm

Małża

Mr. Dark obejrzał się na ciebie.
- Osobiście nic nie mam przeciw asystencji. Pytanie tylko, czy na pewno chcesz zsyłać na siebie ewentualne ataki Team Earth. Mogą wysłać w końcu kogoś silniejszego. - Mr. Dark wrócił wzrok na drogę.
Duskull przez dwie sekundy się zatrzymała, obserwując drzewa po lewo. Po chwili jednak chyba stwierdziła brak zagrożenia i udała się dalej. Albo dołączyła widząc, że Zamaskowany jakby nigdy nic szedł dalej.
- Widziałem ten ruch. Jak na moje był to jakiś Chikorita. Widziałem listek na głowie i charakterystyczny kształt. - odezwał się do swojego pokemona nie obracając nawet głowy.
Nagle na drodze zauważyliście mgłę.
- Trzeba uważać. To najlepszy moment na ewentualną zasadzkę Team Earth. Ale jednocześnie oznacza, że jesteśmy blisko Fogs City. - Mr. Dark poprawił maskę i wszedł w te unoszące się w powietrzu krople wody, nawet się specjalnie nie rozglądając, po prostu idąc przed siebie. Duskull chwilę jeszcze obserwowała las gdzie Zamaskowany widział Chikoritę po czym dołączyła do swojego właściciela.
Fogs City było już najwidoczniej blisko. Albo mgła po prostu sięgnęła dalej niż zazwyczaj.
- Na górze róże, na dole fiołki, mgła jest wokół, należy uważać na dół. - w ostatniej chwili zauważyłaś stertę liści na drodze. Duskull celowo opadła na nie, w wyniku czego te zarwały się ujawniając dziurę.
- A niech to. - usłyszeliście głos na boku, jednak inny niż wcześniej. Po chwili dwa cienie zniknęły w mgle.
- Duchu Żałobny, czuwaj. - rozkazał Mr. Dark, powoli idąc. Kim były te dwa cienie? Na pewno nie tamtą dwójką. Głos który się odezwał nie należał do tego samego mężczyzny.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 954
Punkty : 457
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Pią Lip 07, 2017 3:59 pm


Na drodze pojawiła się mgła. Ucieszyło mnie to, lecz jednocześnie obniżyło moją pewność siebie. Fogs City coraz bliżej, ale z drugiej strony... jest dużo straszniej. I może nas spotkać kolejna zasadzka?
- ...Doły przykryte liśćmi? - Odrzuciłam wielką chęć na facepalm. Zastawiają pułapki na środku publicznej drogi?
- No to już rozumiem, czemu się przedzierałeś przez lasy. - Westchnęłam. Mimo wszystko byłam gotowa na kolejną ewentualną walkę. Mam sporo w pełni zdrowych pokemonów, co mogłoby pójść nie tak? Może powinnam użyć nieco witamin...
- Hej, Nebrasko... Chciałabyś zażyć nieco wzmacniających witamin? Żebyś była gotowa na atak Teamu Earth. Ale oczywiście nie musisz. - Nie chciałam jej do niczego zmuszać, uznałam że nie będę ich wpychać moim pokemonom dopóki same nie będą tego chciały.
Jeśli się zgadza, to zużywam na niej wszystkie oprócz 2 x Protein. XD

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Davir

avatar

Liczba postów : 384
Punkty : 171
Join date : 19/09/2014
Age : 16
Skąd : Polska, a co myślałeś? Wietnam?
Job/hobbies : [tajemnica]
Inne Konta : Nie posiadam

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Pią Lip 07, 2017 5:53 pm

Małża

- Muszę jedną rzecz przyznać tym gościom, faktycznie trzymają się swojego jednoczenia z naturą. Używają dołów z liści jako pułapek. - odezwał się znów Mr. Dark, z lekkim żartem w głosie. Chyba nie przejmował się Team Earth.
Idąc tak dalej zauważyłaś, że Duskull przeniosła się bardziej w prawo. Zaraz, po lewej też jest Duskull. Dwie Duskull? Nebraska obejrzała się na oba pokemony z nieufnością.
Nagle ta po prawej wydając swój odgłos zniknęła w mgle.
- Oho, duchy się odzywają. Wcześniej niż zwykle... - Zamaskowany podrapał się po czubku głowy, nie przerywając marszu. Jedynie podczas drogi kopnął kamyczek, który trafił idealnie na pułapkę z liną która obwiązywała się wokół nogi. Tylko, że tym razem nie obwiązała niczego.
Wtedy nastąpiła prośba o witaminy. Nebraska zgodziła się. Co się dziwić, obok gdzieś pewnie Team Earth, duchy... Chciała cię przecież bronić za wszelką cenę. Zjadła wszystkie podane witaminy, choć dwie ostatnie z małym trudem.
Mr. Dark w tej samej chwili czekał, rozglądając się.
- Polecam mieć się jeszcze bardziej na baczności niż zazwyczaj, pani. Duskull dzika postanowiła nam towarzystwa dotrzymywać... - dodał gdy już skończyłaś - Jakby co, tuż za tobą lewituje, psikusa szykując. - w tej samej chwili usłyszałaś jęk tegoż pokemona i dodatkowo ruch jej oddalającej się... szaty?
- Dziwota, że tak daleko zaglądają. Śmierdzi mi tu spiskiem. Mgła tak daleko sięgać nie powinna... - podrapał się pod maską. Jego Duskull przytaknęła z aprobatą.

_________________
Karta: http://pokemonsilver.forumpl.net/t671-adriado-quezada

Cele:
Spoiler:
 


Odznaka Kronikarza:
Spoiler:
 


Bilans walk:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 954
Punkty : 457
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Pon Lip 10, 2017 9:49 pm


Wszystko bez zmian. Droga, droga. Mgła, mgła. Duskull, duskull... Zaraz, dwie Duskull?
Zamrugałam, pewna, że mam zwidy. Drugi duch okazał się być jednak prawdziwy. Tyle, że dziki i chętny do psocenia. Po komentarzu Mr. Darka wywnioskowałam, że mieszkają tu dzikie pokemony tego typu. No, nieźle. Nerwowo zerknęłam za siebie, po czym w powrotem przed siebie. Szkoda, że nie mam swojego który by dał radę ostrzec mnie przed-
Moja myśl nie ubiegła Mr. Darka, który od razu zauważył co się święci za moimi plecami. Mam szczęście. Tutejsza Duskull naprawdę by mnie zaskoczyła. Dopiero co się odwracałam!
- Dziękuję... - Powiedziałam z nieco bledszą twarzą. Droga do Fogs City okazała się nie być taka lekka. Co nie oznaczało, że sobie nie poradzę!
Kilka minut później, mój zamaskowany towarzysz podróży wyraził zaniepokojenie tym, że pokemony duchy, podobnie jak mgła, zapuściły się tak daleko na drogę. Coś podejrzewa?
- Czy duchy mieszkają w mieście, czy tylko nad jeziorem? Cokolwiek podejrzewasz, mogło się stać tylko w jednym z tych miejsc... prawda? - Nie do końca miałam pojęcie o tym co mówię, ale interesowało mnie, czy miasto jest bezpieczne. Sprawy Darka z Team Earth to jedno, normalny nocleg w Pokemon Center bez obaw to drugie.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Pią Lip 14, 2017 8:42 pm

Na prośbę Małży zaczynam trening, więc Mr Dark ucieka na chwilę poza horyzont zdarzeń

Małża

Gdy kończyłaś zadawać swoje pytanie, Mr Dark przystanął. Zrobił to tak niespodziewanie, że wyprzedziłaś go o dwa kroki, nim spostrzegłaś jego nieobecność u Twego boku. Jego mimika nic nie wyrażała - ciężko wszak rządać od maski zmian w ekspresji - jednak nie miałaś wątpliwości, że czujnie wytęża słuch. Duskull unosiła się nieco dalej, nad krańcem ścieżki, a jej trupie oczy wpatrzone były we mgłę.
- Rację masz, duchu żałobny - przyznał Mr Dark, zniżając nieco głos. - Czujność twa godna jest uznania. Pani - zamaskowany mężczyzna zwrócił się w Twoją stronę - nie chcę opuszczać cię w tym miejscu upiornym, tu jednak będziesz bezpieczniejsza. Gdy pilne sprawy załatwię, wrócę tu po ciebie. Jeśli wolą twoją będzie zaczekać - dorzucił.
To powiedziawszy, przemknął przez ścieżkę jak cień i razem ze swoją Duskull zniknął pomiędzy pniami. Mgła zakryła ich jak kurtyna schodzących ze sceny aktorów.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małża
Admin
avatar

Liczba postów : 954
Punkty : 457
Join date : 26/08/2014
Age : 18
Skąd : Kalos - Lumiose City | Polska - Wrocław
Job/hobbies : Adminofaszystka, aspirująca Kapłanka Arceusa

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Nie Lip 16, 2017 10:11 pm


Kiedy Mr. Dark ruszył między drzewa, miałam ochotę mimo wszystko mu towarzyszyć, ale ostatecznie przyznałam mu w myślach rację. Lepiej się w to nie pakować.
- No to... zostałyśmy same, Nebra. - Pogładziłam lekko jedną z płetw mojej koniczki morskiej. Lepiej się non stop rozglądać, może tu być więcej duchów... ale miasto już tak blisko...
Chciałam potrenować. I trenować tyle przez następne dni, że już nie będzie mnie omijać akcja. Bo podejrzewam, że zamaskowany poeta po prostu odwracał uwagę teamu Earth. Pewnie to i lepiej dla mnie.
Obejrzałam się szybko przez ramię, czując dreszcze. Nic. Przyśpieszyłam kroku, marząc tylko o tym, żeby z mgły wyłoniło się wreszcie cokolwiek oprócz drzew i kolejnych metrów drogi. Zagrożenie ze strony duchów pewnie istnieje też na ulicach miasta, ale po treningu już ja sobie z nimi poradzę... mam nadzieję. W mieście jest też Gym, jeśli nie poradzę sobie z niczyimi pokemonami, to nie mam szans na odznakę w najbliższym czasie.

_________________
___| KP | BOX |___


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lettie

avatar

Liczba postów : 360
Punkty : 186
Join date : 11/11/2016
Age : 20
Skąd : Wsi spokojna, wsi wesoła...

PisanieTemat: Re: Droga nr 6   Pon Lip 17, 2017 11:56 am

Małża

Zostałyście z Nebrą same… No cóż, chyba niezupełnie. Z różnych stron co jakiś czas dobiegały dziwne odgłosy i złowieszcze chichoty, przydrożne zarośla szeleściły pomimo braku wiatru. W miarę jak zagłębiałaś się we mgłę, atmosfera stawała się coraz bardziej nieprzyjemna. Czy to z powodu zbliżania się do Fogs City liczba duchów była coraz większa, czy też nieobecność twojego towarzysza sprawiła, że stały się one bardziej śmiałe? Być może jedno i drugie.
Nebraska groźnie łypała oczami dokoła, czujna na każdy najmniejszy szelest. Nie ulegało wątpliwości, że gotowa jest stawić czoło całej armii duchów w obronie Małgorzaty. Parę razy mignął wam przemykający pomiędzy drzewami jakiś niezidentyfikowany kształt, który zaraz rozpływał się we mgle. Jakby tego było mało, nieustannie czułaś na swoich plecach czyjeś natrętne spojrzenie, ale po obejrzeniu się za siebie okazało się, że nikogo tam nie widać… W pewnej chwili twoja Skrelp gwałtownie napięła już i tak spięte mięśnie. Podążając za jej spojrzeniem, ujrzałaś ledwo widoczny, przechodzący na drugi koniec ścieżki kształt przypominający wychudzonego Pikachu.
Wtem… fioletowo-czarna smuga przemknęła tuż nad twoją głową, do szczętu burząc Twoją fryzurę.
- Gaaaaastlyyy – szyderczo zaśmiał się duch i zanurkował w przydrożne krzaki.
Tego już było dla Nebry za wiele! Koniczka nadęła się i posłała w ślad za napastnikiem potężny wodny pocisk. Atak wystrzelony pod olbrzymim ciśnieniem pomknął we mgłę; był zaskakująco mocny, prawdopodobnie dzięki niedawno połkniętym witaminom.  Gdyby trafił celu, duchowi nie byłoby już tak wesoło. W lesie momentalnie zapadła cisza. Trwało to chwilę, nim okoliczne stworzenia otrząsnęły się z szoku. Zarośla zaszumiały z respektem, a potem wykonały taktyczny odwrót. Co oznacza, że umilkły na dobre.
Po tym pokazie siły wasza podróż przebiegała bez większych zakłóceń… z wyjątkiem tego, że mgła stawała się coraz gęstsza, przez co przemokłaś do suchej nitki. Nie mówiąc już o ograniczeniu widoczności. Ostatecznie doszło do tego, że po wyciągnięciu przed siebie ręki z trudem mogłaś dostrzec kontury własnej dłoni. Nie dziwota, że omal nie wpadłaś na ceglaną ścianę. Chyba zboczyłaś nieco ze ścieżki… Ale tak czy inaczej udało ci się dotrzeć do miasta.

Możesz już wejść do Fogs City

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Droga nr 6   

Powrót do góry Go down
 
Droga nr 6
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Droga nr 9
» Droga nr 36

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Pozostałe miejsca :: Drogi-
Skocz do: