Pokemon Silver
Hullou. Do you want to play a game with me?



 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

*Kliknij obrazek*
Pokemonem tygodnia jest...

Każdy jego (lub jego ewolucji) posiadacz może zgłosić się do administracji aby otrzymać
-------------------------
Nagrody
+ 2 sp. def

+ 50 HP
+ TM Payback
- - -

Dodatkowo rośnie szansa na spotkanie tego pokemona w dziczy.

BlackButlerHogwartDream
W sprawie wymian proszę pisać do HeadAdmina/Filiposa44. Przyjmujemy buttony o rozmiarze 152x52 lub mniejszym.
RPG online - najlepsze internetowe gry online, gry przeglądarkowe i MMORPG | Toplista i-rpg.plGry w przeglądarceToplista gier!TOP50 Gry

Share | 
 

 Centrum Walk Pokemon

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
HeadAdmin

avatar

Liczba postów : 1218
Punkty : 279
Join date : 06/07/2014

PisanieTemat: Centrum Walk Pokemon   Sob Sie 29, 2015 9:08 pm

Niegdyś bardzo zadbane, a dziś nieco zaniedbane sześć odgrodzonych od siebie pól do walk pokemon, gdzie każdy może przyjść by tak jak mówi nazwa obiektu stoczyć walkę, lub po prostu potrenować. Niezbyt często ktoś jednak korzysta z tego ponieważ ogólnie w mieście mało który trener zatrzymuje się na dłużej. W związku z tym kiedyś pokryte przyjemnym piaskiem, dziś pola walki poprzetykane są kępami trawy, oraz wala się na nich sporo uschłych liści i traw. Ogrodzenia w niektórych miejscach są dziurawe, a ponieważ miejsce to znajduje się na obrzeżach miasta zaglądają tu z rzadka dzikie pokemony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokemonsilver.forumpl.net
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Sob Lip 08, 2017 2:30 pm

- Tak i tak. Siostra jest starsza, a więc i szybciej wyruszyła w swoją podróż. A co do turystów to jest ich tam chyba więcej niż tu... - Cóż, w końcu dotarliśmy na miejsce. Centrum Walk może nie robiło tak pozytywnego wrażenia jak to w West Star, ale w sumie to bez znaczenia, liczy się kawałek wolnej przestrzeni.
- Cóż, dziękuje panu za pomoc. Czas zabierać się za trening... - po tych słowach ustawiłem się na najbliższym, zarośniętym polu i wypuściłem Chimchara.
- Cześć Chimi, mam nadzieję że odpocząłeś po ostatniej walce, bo dzisiaj czeka cię nauka nowego ataku. Ten cios nazywa się ember, jest to cios ognisty, a więc odpowiadający twojemu typowi. Bardzo mi zależy, żebyś go dzisiaj poznał. Gotowy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Nie Lip 09, 2017 12:04 am

Roman Farney "Cichy"

Wtargnąłeś na pole, a staruszek wraz z tobą, Shao postanowił chyba dalej Ci towarzyszyć...
Czyżby zamierzał obserwować cały proces? Możliwe... Czy zamierza coś komentować? Raczej nie.. Bo od wkroczenia na pole nie powiedział już ani słowa.
Wypuściłeś swego startera z pokeballa. Ten na początku rozejrzał się po okolicy, prześledził swym nieobecnym spojrzeniem każdy kłąb wysokiej trawy po czym spojrzał na nieznanego mu staruszka, a na końcu skupił się na powrót na swoim trenerze.
Gdy zadałeś pytanie szympans odpowiedział Ci szybkim skinieniem swego łebka. Stworzonko było jak najbardziej gotowe do treningu!
Staruszek przeniósł się na same obrzeże ogrodzenia, gdzie usiadł na ziemi, najwidoczniej z tej odległości zamierzał obserwować całe zajście...
Cóż.. W razie czego chyba możesz mu powiedzieć, żeby sobie poszedł... Ale z drugiej strony.. Gdzie potem znajdziesz drugiego tak chętnego do pomocy przewodnika?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Nie Lip 09, 2017 12:16 am

Zignorowałem poczynania staruszka. Jest dorosły, krzywdy se chyba nie zrobi. Ja tymczasem skupić się musiałem na tym, by jak najlepiej przedstawić Chimcharowi istotę tego jak wykonać nowy atak.
- Świetnie, słuchaj więc uważnie. Jesteś pokemonem typu ognistego. Masz więc naturalną zdolność do wytwarzania ognia. Ember, czyli ten atak który dzisiaj chcę żebyś opanował, polega na tym, byś takim ogniem niejako opluł przeciwnika. Na początku odpuścimy sobie celowanie, czy nawet siłę. Nie skupiaj się na tych aspektach. Wystarczy, żebyś podczas ćwiczeń kierował atak gdzieś tam - mówiąc to wskazałem ręką kierunek naprzeciwko mnie, gdzie nie było raczej nic żywego. No, poza trawą... najwyżej wzniecimy mały pożar. - Ale jeśli nie chcesz nie musisz uderzać w konkretne punkty. Skup się przede wszystkim na tym by wydobyć z siebie ogień i wystrzelić go z pyszczka przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Nie Lip 09, 2017 2:38 pm

Roman Farney "Cichy"

Stary Shao uważnie obserwował przebieg zdarzeń, a ty próbowałeś przekazać Chimcharowi swoją wiedzę.
Małpka skupiła się na twojej przemowie i wydawało się, że mniej więcej rozumie co starasz się jej przekazać. Stworek pospiesznie zabrał się za trening, na początku starał się zebrać płomień w swoim pyszczku, nie wyszło to jednak zbyt dobrze - a nawet wcale, stworek po prostu nabierał w swe policzki nico powietrza.. i tyle. Potworek nieco się speszył tym, że pierwsza próba poszła mu nędznie i -
pewnie by zmazać złe wrażenie - momentalnie przeszedł do kolejnej..
I.. Tym razem nawet coś z siebie wypuścił.. Ślinę konkretnie. Cóż.. O ile Chimchar nie jest sekretnie wodnym pokemonem, to chyba nie tędy droga.
Przyszłą kolei na trzecią próbę! Iiii... Znowu fiasko... Chociaż wydało Ci się, że z pyszczka szympansa wypadła jakaś jedna zabłąkana iskierka, więc przynajmniej wiedziałeś, że to prawdziwy Chimchar a nie dziwny Aipom i stworek faktycznie jest zdolny by zrobić to, o co go prosisz... Potrzebuje tylko bardziej konkretnych poleceń.
Małpeczka zaczynała zachowywać się nieswojo.. Szympansik po każdej nieudanej próbie nerwowo obserwował twoją reakcja.. Czy czasem się nie denerwujesz, bądź nie wyrażasz niezadowolenia.. Nic dziwnego. W końcu Chimchar został porzucony, to oczywiste, że boi się, że to się może powtórzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Nie Lip 09, 2017 7:13 pm

Spokojnie obserwowałem kolejne próby Chimchara. Oczywiście nie ucieszyło mnie niepowodzenie, ale też wcale nie zaskoczyło. Spodziewałem się doskonale, że samo wytworzenie płomieni będzie najtrudniejsze.
- Chimi spokojnie. Nie śpiesz się. To nie walka, to trening. Od tego jest, żebyś mógł w spokoju uczyć się nowej techniki, w spokoju, nie na wyścigi. Skup się, skoncentruj na tym by wytworzyć ogień. Ja wiem, że potrafisz! - Niby to bez sensu, że zabraniałem mu się spieszyć, w pojedynku przecież nie będzie miał przed każdym atakiem czasu na specjalne przygotowania. Jednak analogia do jazdy na rowerze wydawała mi się tutaj słuszna. Człowiek musi się najpierw tego nauczyć i często jest to proces długi i żmudny. Ale kiedy już raz się uda kolejne próby przychodzą bez problemów, wręcz naturalnie, jakby każdy jeździł na rowerze od urodzenia. Byłem więc przygotowany na to, że Chimcharowi nie od razu uda się wypuścić ogień i może sporo razy się jeszcze opluje nim w końcu udowodni mi że faktycznie jest ognikiem. Jedak żywiłem głęboką nadzieję, że w chwili kiedy już w końcu uda mu się uwolnić ten wewnętrzny płomień po raz pierwszy kolejne próby przyjdą mu z dużą łatwością.
- Chimchar pamiętaj, jesteś pokemonem ognistym. Ten ogień w tobie drzemie, musisz go z siebie wydobyć. Wiem, że dasz radę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Pon Lip 10, 2017 12:04 pm

Roman Farney "Cichy"

Chimchar słysząc twoje słowa nieco się opamiętał, nadal nie był oazą spokoju ale był już zdecydowanie mniej spanikowany. W takim stanie przystąpił do kontynuacji treningu wytworzenia żaru. Szympans skupił się na tyle na ile był w stanie i przeszedł do kolejnych prób. Z początku nie szło wiele lepiej, ale Chimi wiedziony słowami, że nie powinien się spieszyć, próbował i próbował, aż w końcu udało mu się wypracować jako taki efekt.
Ogień na zadku małpki ''wzburzył'' się nieco, a z jej pyszczka wypadło kilkanaście iskier. Nie były one ukierunkowane na nic konkretnego, a część wpadła w kępy trawy - sprawiając, że ta zaczęła się tlić. Ups.. No ale to jeszcze nic czego nie dałoby się ugasić..
Cóż.. Poczyniliście pierwszy trudny krok. Teraz powinno pójść już z górki. Małpka spojrzała w twoim kierunku oczekując dalszych instrukcji, zupełnie ignorując tlące się źdźbła trawy.
Shao również wydawał się nimi nie przejmować.. Może zasnął? Z tej odległości ciężko było stwierdzić..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Pon Lip 10, 2017 3:01 pm

Obserwowałem kolejne próby Chimchara z całych sił starając się zachować spokój. Teoria teorią, ale uczę go nowego ataku pierwszy raz, gdzieś zawsze jest wątpliwość pod tytułem "a może coś zrobiłem źle?". Wątpliwość ostatecznie rozwiana, chwała ci Chimcharze!
- Dobrze Chimi. - Pochwaliłem pokemona widząc w końcu konkretniejszy efekt. - To oczywiście nie jest finalny efekt, ale zrobiłeś krok w dobrą stronę. - Wypowiadając te słowa minąłem mojego pokemona i podszedłem do tlącej się kępki. Podeszwą buta przejechałem po niej i żwirze w najbliższej jej okolicy. Powtórzyłem to tworząc dosyć wyraźną literkę "X" której ramiona przecinały się na tlącej się kępce. Czy może zgasiłem ją butem? Cokolwiek... wróciłem na swoje poprzednie miejsce.
- Chimchar widzisz tego iksa którego narysowałem? To będzie twój cel. Musisz znów wytworzyć ogień, tym razem celuj w wyznaczone miejsce. Tylko pamiętaj, spokój i koncentracja, dopiero potem atak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Pon Lip 10, 2017 9:48 pm

Roman Farney "Cichy"

Z łatwością przygasiłeś tlącą się zieleninę i wyznaczyłeś Chimiemu niełatwopalny cel. Małpeczka skupiła się na utworzonym przez Ciebie znaku i skupiła się by wysłać w jego kierunku falę żaru. Ogień na zadku stworzonka po raz kolejny buchnął, a szympans wyrzucił z siebie falę iskierek, podobnie jak ostatnio poleciały one na wszystkie strony... Tym razem nie zapaliła się tylko jedna kupka trawy.. A... Prawie wszystkie w tym ogrodzeniu... Mniej więcej wszystkie, z jedna czy dwie stały dalej niewzruszone.
Chimchar zdawał się jednak tego nie widzieć... I wysyłał wokół jeszcze więcej płomieni... Bardzo się skupił na zadaniu.. Chyba aż za bardzo. Shao nie reagował, a w okół wszystko się tliło.. Chyba musisz temu zaradzić..
Z dobrych wieści - Twój pokemon czynił postępu, udawało mu się sprawić by iskry kierowały się w jednym kierunku, jeszcze tylko dokończyć pracować nad celnością, dodać nieco siły i chyba będzie tego tyle.. No i nie spłonąć rzecz jasna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Pon Lip 10, 2017 10:02 pm

Podobnie jak staruszek nie przejmowałem się zbytnio otaczającą nas trawą. Skupiałem się na obserwacji poczynań Chimchara.
- Bardzo dobrze, idzie coraz lepiej! Nadal celuj w wyznaczony prze zemnie punkt, staraj się jednak włożyć w atak nieco więcej siły. Tak, by nie wypuszczać tylko iskier, ale i niewielkie, ale jednak płomienie. Pamiętaj, praktyka czyni mistrza, jeśli będziesz wciąż i wciąż próbować w końcu na pewno się uda! Już teraz widać duży postęp. - Jak tak dalej pójdzie Chimchar niebawem opanuje nowy atak. Na chwilę spojrzałem więc w niebo by ocenić ile czasu mamy do zachodu. Zdążymy jeszcze poszukać skupu, spróbować opchnąć tam nuget i kupić jakiś ciekawy TM? Było by fajnie, jeśli nie to jutro zamiast opuścić miasto z samego rana... co ja gadam. Jeszcze trzeba zrobić zakupy bardziej przyziemne, coś do żarcia... może jakiś śpiwór. Albo na pewno... a dobra. Teraz i ja powinienem skupić się na treningu. No Chim, jak tam postępy? Nieznacznie potrząsnąłem głową jakby odganiając zbędne teraz myśli i znów spojrzałem na swojego startera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Wto Lip 11, 2017 11:49 am

Roman Farney "Cichy"

Dym zaczął przeradzać się w prawdziwe płomieni, wy postanowiliście to jednak zignorować i tylko tłusty Wurmple - który znowu pojawił się na ramieniu swego trenera - wydawał się być całą sytuacją nieco zmartwiony.. Cóż robaki nie przepadały za ogniem.. Swoją drogą gdzie wcześniej podziewał się Wurmple? Cóż... Pewnie odpoczywał w szatach Shao.. bądź coś w tym rodzaju, a teraz wybawił go stamtąd zapach dymu. Robak widocznie czuł się nieswój, staruszek poklepał go jednak po głowie, coś szepnął i robak uspokoił się po czym zniknął w rękawie kimona swego opiekuna... Ehh, tam skrywał się więc wtedy gdy go nie widziałeś, to wiele wyjaśniało.
A jeśli chodziło o Chimchara, to wydawał się poczynić znaczne postępy, iskry kierował już w wyznaczone miejsce i aktualnie pracował nad siłą ciosu. Ognisko na jego zadku ''buchało'' raz po raz, gdy stworzonko starało się wykrzesać z siebie więcej ognia i.. W końcu mu się udało, w krzyżyk wpadła niewielka kulka ognia.. Małpka roztropnie powtórzyła atak i... ponownie mu się udało!
Chimchar opanował Ember!
Nauka podstawowej kontroli ognia sprawiła, że jego umiejętności w tej dziedzinie wzrosły. (Sp. atak+1)
Szympansik wydawał się z siebie całkiem zadowolony, jednak gdy rozejrzał się po polu treningowym mina mu nieco zrzedła, wszędzie wokół kępki trawy zajęły się płomieniami. Chimi podrapał się po łebku zażenowany, jakby chciał powiedzieć. ''To wszystko ja nabroiłem?''
Shao wstał ze swego miejsca i przemówił:
- Panujesz nad tym? Czy zająć się tym? - spytał a w jego dłoni pojawił się niebieski pokeball. (Great Ball)
Wurmple na dźwięk głosu swego opiekuna wysunął się z jego rękawa i ponownie zajął miejsce na ramieniu staruszka, rzecz jasna nadal z przestrachem łypał na płomienie.
Do zachodu słońca zostało pewnie z jakieś 2-3 godziny. Na pewno starczy czasu na część twoich planów.. Ale czy na wszystko?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Wto Lip 11, 2017 1:49 pm

- Brawo Chimi! - Już po pierwszej okazałej próbie nie wytrzymałem i przerwałem milczenie, przy drugiej jeszcze dodatkowo klasnąłem dłońmi. - Znakomicie, teraz walka na dystans nie będzie dla nas niczym trudnym! - Banan nie schodził mi z twarzy, a Chimchar jakby nieco się zmartwił całą sytuacją. Oczywiście nie atakiem, a jego... hm... skutkami ubocznymi? Wtem jednak do akcji wkroczył dziarski staruszek ze swoim pytaniem i... greatballem? Może być ciekawie.
- Nie martw się Chimchar, pan Shao zaraz to posprząta. - Powiedziałem z uśmiechem, a po chwili dorzuciłem także, już w kierunku Starego - widzę, że już ma Pan na to plan, więc proszę się nie krępować. - Przydługo jak na mnie... ale miałem naprawdę dobry humor! Odsunąłem się więc pod ogrodzenie by nie przeszkadzać i gestem przywołałem Chimchara do siebie. Oczywiście - wciąż z uśmiechem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Wto Lip 11, 2017 6:13 pm

Roman Farney "Cichy"

Gdy powiedziałeś ''pan Shao to posprząta'' staruszek zaśmiał się dziarsko i wyrzucił Pokeball do góry krzycząc:
- Idź!...... Surskit!
Gdy Grateball zderzył się z ziemią z kulki wydostał się niewielki robaczy pokemon, nieco większy od Wurmple'a, mniej więcej rozmiarów Chimchara. Stworek rozejrzał się po okolicy, ale nie wydawał się jakoś bardzo przerażony wszechobecnymi płomieniami. Przemaszerował kilka kroków na swoich długich odnóżach, a następnie spojrzał na swego opiekuna pytająco.
- Do roboty przyjacielu, ugaś wszystkie płomienie w okolicy! Użyj Water sport a następnie dogaś to co zostało z pomocą Bubble Beam'u.
Ustawiłeś się przy ogrodzeniu, a Chimchar - widząc, że pajęczak chlapie na około wodą - kurczowo trzymał się przy twojej nodze, nadal spoglądał nieco speszony na płomienie, ale raczej się już nie zadręczał, sytuacja była wszakże pod kontrolą. Staruszek wraz ze swym Wurmplem na ramieniu uważnie obserwowali jak Surskit szybko uwija się z płomieniami. Na początku podskoczył, a z jego odnóż na podłoże spadło nieco wody (Water Sport), a następnie potraktował promieniem bąbelków te kępy, które nadal się tliły. Po kilku minutach okolica była bezpieczna, zagrożenie zostało zażegnane!
- Dobra robota Surskit! - przemówił do pajęczaka dziadek po czym skierował spojrzenie w twoim kierunku - Przydałby Ci się wodny, ziemny albo kamienny pokemon na takie sytuacje, z treningiem ognistych ciosów trzeba uważać.. Tak czy inaczej ładnie wam poszło. Twój Chimchar jest nieco niepewny ale ma potencjał. To... gdzie teraz chcesz się udać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Wto Lip 11, 2017 10:03 pm

Hm.. kolejny poke robak. Po ewolucji z tego co wiem zmienia podtyp z wody na powietrze. Oczywiście zostaną mu ataki. Water Sport który normalnie osłabia ciosy ogniste, oraz bubble beam który generalnie jest całkiem przydatnym ciosem którym można zadać obrażenia na odległość i przy tym spowolnić przeciwnika. Chociaż z tym spowolnieniem to tak różnie bywa...
- Mam Phanphyego. Raczej muszę się postarać o stworka typu wodnego. - Odparłem na uwagę Shao o bezpieczeństwie takich zabaw z ogniem. Na, niejako podsumowanie naszego treningu już nie odpowiedziałem, skinąłem tylko głową. - Chimi odpocznij, zasłużyłeś. - Schowałem pokemona do pokeballa i zmarszczyłem brwi przed kilka sekund układając sobie plan gdzie teraz iść.
- Zanim gdziekolwiek wyruszę mam pytanie. Słyszałem, że w tym mieście jest jakiś skup, gdzie można sprzedawać perły, złoto i drogie kamienie. Jest to prawdą?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Sro Lip 12, 2017 12:31 pm

Roman Farney "Cichy"

- Faktycznie wspominałeś o Phanpym.. No ale cóż.. Jeśli nie zna odpowiednich ziemnych ciosów to nie nada się do walki z ogniem, póki co - dodał staruszek.
Nakazałeś Chimcharowi powrócić do pokeball'a, to samo zrobił Shao z Surskitem. Wurmple nadal siedział na ramieniu dziadka, swoją drogą ciekawe czy on w ogóle posiada własny pokeball...
Tak czy inaczej, Shao bez zwłoki odpowiedział na twoje pytanie:
- Prawda to, tam teraz chcesz się udać?
Staruszek był gotowy do drogi. Cóż.. Nic was tutaj już chyba nie trzyma. Czasu na ten punkt podróży jeszcze na pewno wam starczy...

(Jeśli chcesz możesz już pisać w Gold Beach)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Sro Lip 12, 2017 1:18 pm

- Dlatego pierwsze co zrobiłem to nauczyłem go rollout. Co prawda nie ziemia, a kamień, ale z ogniem powalczy... a co do skupu to tak. Ale przed tym muszę jeszcze z kimś po negocjować... - mówiąc to wyjąłem inny pokeball i wypuściłem z niego trąbalskiego.
- Phanphy słuchaj... - zacząłem kucając obok pokemona. - Po ostatniej walce znalazłeś bardzo fajny kamień. Może być sporo wart. Chcę żebyś mi go przekazał, ja go sprzedam, a za te pieniądze które dostanę sprawię, że poznasz nowy atak zupełnie bez treningu. Sam widziałeś jak bardzo przydał się rollout, który poznałeś dzięki mnie, w starciu z Ratattą. Teraz mógłbyś nauczyć się kolejnego przydatnego ciosu, ale dzięki tak zwanemu TieMowi nie musiał byś go ćwiczyć. Niestety to swoje kosztuje, a tak jak mówiłem twój kamień może zapewnić mi odpowiednie finanse. To jak? - Wyciągnąłem przed siebie otwartą dłoń czekając aż pokemon podejmie decyzję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Sro Lip 12, 2017 10:47 pm

Roman Farney "Cichy"

- Po negocjować mówisz, hmm - rzekła staruszek ale powstrzymał się od dalszego komentarzu.
W mgiełce czerwonego światła na scenę wkroczył znajomy Trąbalski. Niebieski stworek rozejrzał się po okolicy, a gdy ujrzał nieznajomego z owadem na ramieniu - który bacznie przyglądał się słonikowi - wojowniczo pomachał swą trąbą. Shao stłumił swój chichot, podniósł ręce i odsunął się kilka kroków w tył:
- Spokojnie Phanpy, ja i Wurmple jesteśmy niegroźni.
Ziemny pokemon uspokoił się nieco, nadal jednak od czasu do czasu groźnie łypał na nieznajomego i jego pokemona. No.. Przynajmniej miałeś teraz część jego uwagi i mogłeś spróbować z nim podyskutować.
Gdy zacząłeś mówić o kamieniu, który - nawiasem mówiąc - stworek trzymał wcześniej w swojej trąbie, instynktownie położył on go na ziemi i zasłonił swymi nogami.. No.. Łatwo chyba nie będzie. W każdym bądź razie, gdy skończyłeś mówić, widziałeś, że słownik widocznie zastanawia się nad twą propozycją, ale... widać było również, że zależy mu na zatrzymaniu złotej kulki.
Jaką decyzję podejmie? Cóż póki co nie przekazał Ci złotej kulki... i... chyba liczył na to, że jakoś ułatwisz mu decyzje. Jakieś nowe argumenty? Nowe propozycje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Sro Lip 12, 2017 11:48 pm

- Phanphy co ty, jeszcze się wahasz? - Powiedziałem z uśmiechem. - Przecież i tak nie możesz nosić nieograniczonej liczby fajnych kamieni, przed nami długa droga, znajdziesz następnego i będziesz miał dylemat którego sobie zostawić. A wiesz co? Jak tak spojrzałem na mapę najpewniej będziemy przechodzić blisko plaży, tam są zwykle perły i bursztyny. A potem przez góry, może znajdziesz jakieś kryształy? Tylko tam wszędzie mogą być też jakieś niegościnne pokemony, które nas zaatakują. Wtedy nowy, silny atak bardzo by się przydał. Tak jak mówiłem wymienię ten kamień właśnie na taki atak. Dobrze wiem, że nie lubisz przegrywać, każda nowa technika to większa szansa na uniknięcie porażki... też nie lubię przegrywać. To jak? Zaufasz mi? - Chociaż ogólnie zachowywałem powagę, to ostatnie słowa wypowiedziałem już totalnie poważnie, świdrując pokemona wzrokiem. Zdałem sobie sprawę z wagi tego pytania. Jeśli nie zaufa mi w sprawie głupiej skały, to w jakiej sprawie mi zaufa? A przecież między trenerem i jego pokemonem powinno być zaufanie. Owszem, nie buduje się go z dnia na dzień... ale było by fajnie wiedzieć, że ufa mi przynajmniej na tyle, by powierzyć mi kawałek skały. Błyszczący, ale dalej tylko zlepek minerałów... za który ludzie płacą. Ludzie są chyba głupsi niż im się wydaje. Ciekawe czy zaraz sam nie wyjdę na głupka?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Czw Lip 13, 2017 3:12 pm

Roman Farney "Cichy"

Słonik - gdy skończyłeś już mówić - z wolna sięgnął po bryłkę i niepewnie poddał Ci ją z pomocą swej trąby. Wydaje się, że twoje rozumowanie przemówiło do niego.. Dobra twoja. Jedynym problemem byłoby teraz gdyby okazało się, że tutejsze sklepy nie oferują na sprzedaż odpowiedniego TM'u.. ale o to możesz martwić się potem, póki co wyszło na twoje.
Gdy załatwiłeś już swoją sprawę z ziemnym stworkiem ten na powrót skierował swe spojrzenie w kierunku Wurmple'a i Shao. Nie łypał on jednak w ich kierunku tak groźnie jak wcześniej, a skupił swe spojrzenie na paczuszce, która znikąd pojawiła się w ręku staruszka. Dziadek wykonał w kierunku pokemona kilka kroków, które ten bacznie obserwował, po czym położył na ziemi pakunek, w którym jak się okazało znajdował się poke-przysmak. Słonik przyjął podarek i spałaszował go ze smakiem. No.. od tej chwili już nie spoglądał na twego towarzysza jak na potencjalnego wroga i Shao mógł bezpiecznie znajdować się w dowolnej odległości względem ziemnego pokemona.
- Dobry podarek może sprawić, że nawet rozwścieczony Gyarados stanie się potulny jak baranek - skomentował staruszek.

Nugget przeniesiony do twojego ekwipunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cichy

avatar

Liczba postów : 175
Punkty : 179
Join date : 16/10/2016

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Czw Lip 13, 2017 3:26 pm

Widząc postępowanie staruszka w myślach wykonałem facepalm. No tak... przez żołądek do serca, a ja się tu produkuje. No nic, teraz będę z pewnością pamiętał. Odczekałem, aż Phanphy dokończy swój posiłek, po czym schowałem go do pokeballa.
- Jak spotkam Gayardosa będę pamiętał... - powiedziałem z lekkim uśmiechem, po czym dodałem już poważnie. - No to teraz muszę wywiązać się z obietnicy, a więc udać się do odpowiedniego skupu by spieniężyć te bryłkę. - Mówiąc to oczywiście ruszyłem że staruszek ruszy odpowiednią drogą, a ja zaraz za nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seath

avatar

Liczba postów : 877
Punkty : 358
Join date : 30/05/2016
Age : 20
Skąd : Koło pierników. :V
Job/hobbies : Gierki, komiksy, seriale, marnowanie czasu, Helix Fossil. :V

PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   Czw Lip 13, 2017 11:05 pm

Roman Farney "Cichy"

Słonik rozpłynął się pośród czerwonej mgiełki i zniknął wewnątrz pokeballa. Staruszek słysząc twoje słowa uśmiechnął się i odpowiedział:
- Powinieneś dostać za tą bryłeczke niezłą sumkę.. No.. No. Skąd wytrząsnąłeś coś takiego? I dlaczego miał to twój Phanpy? - spytał serdecznie, a jego Wurmple kiwał się w rytm wypowiadanych przez Shao słów.
Gdy ostanie sylaby wybrzmiały staruszek zbliżył się do wyjścia dając Ci przy okazji znak ręką byś ruszył za nim.. Wokół czuć było jeszcze nieco spalenizny, ale smród z pewnością zniknie gdy już się stąd oddalicie..
- Muszę Cię ostrzec, że tutejszy pokemart nie ma zbyt szerokiego zasobu TM'ów... Chociaż.. Dawno tam nie zaglądałem, może jest nieco lepiej - powiedział po czym dodał szeptem - albo jeszcze gorzej.
Tak czy inaczej. Po raz kolejny znajdowaliście się na ulicach Gold Beach, a słońce powoli zbliżało się ku horyzontowi, by za jakiś czas za nim zniknąć.

(Pisz w Gold Beach)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum Walk Pokemon   

Powrót do góry Go down
 
Centrum Walk Pokemon
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Centrum Walk Pokemon!
» Opowiadanie Pokemon
» Ataki - Tłumaczenie
» Kącik Młodego Gracza
» Roxie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Silver :: Region Shiruba :: Miasta Shiruby :: Gold Beach-
Skocz do: